21 Mar Emocjonalne pożegnanie Forda z rolą Hana Solo

Napisał Dział: Filmy Komentarze DISQUS_COMMENTS

Han solo sw top

Śmierć Hana Solo w „Przebudzeniu Mocy” była częściowo czymś, czego fani mogli się spodziewać. I choć niebawem w kinach pojawi się film „Solo: A Star Wars Story” to tak naprawdę nikt nigdy nie zastąpi znakomitego w tej roli Harrisona Forda. Okazuje się, że nie tylko fani cierpieli z powodu jego odejścia. Joonas Suotamo, aktor wcielający się w Chewbaccę, wyznał, że bardzo emocjonalnie odczuł kręcenie tej sceny. Podobno cała ekipa milczała, gdy Adam Driver i Harrison Ford odgrywali wtedy swoje role.

- Oglądanie jak kręcili tę scenę, było bardzo emocjonalne, podobnie jak wszystkie reakcje... Kręciliśmy w tej samej scenie dźwiękowej, ale w różnych momentach, ponieważ była to duża przestrzeń. Było to bardzo podniosłe i smutne wydarzenie. Każdy był bardzo cicho, kiedy kręcili ten moment, gdy Adam Driver i Harrison Ford byli na moście. Dla każdego z obecnych było to emocjonalne. – wyznał aktor. A jak Wy odebraliście śmierć Hana Solo?...