23 Maj Zapowiedź ostatniego tomu Wojny Lotosowej

Napisał Dział: Książki Komentarze DISQUS_COMMENTS

Kristoff GloszacaKres TOP

Ostatni tom epickiej steampunkowej "Lotosowej Trylogii" z feudalną Japonią w tle, „Głosząca kres”, zawita do księgarń już 6 czerwca, a już dziś możecie przeczytać u nas fragment powieści!


Oficjalny opis „Głoszącej kres”:

Oto nadszedł kres świata, który znali. Wraz ze śmiercią Aishy przestała istnieć dynastia Kazumitsu. Zdziesiątkowana rebelia Kagé – niegdyś zaciśnięta pięść, teraz ledwie kilka wyłamanych palców – targana jest wewnętrznymi konfliktami. Jej przywódca, Daichi, siedzi w więzieniu zdany na łaskę Gildii Lotosu.

Gildia, od lat zatruwająca kraj, chce sięgnąć po władzę absolutną na siedmiu wyspach Shimy, posługując się nowym szogunem – Hiro – jak marionetką. Z armiami klanów Tygrysa i Feniksa oraz Miażdżycielem – najpotężniejszą bronią, jaką kiedykolwiek stworzono - wydaje się niepokonana. Czy ktokolwiek rzuci wyzwanie takiej sile?
Oczy wszystkich zwrócone są na Yukiko, tancerkę burzy, zabójczynię szoguna. Chaos i wojna domowa to jej dzieło. Ale jeśli ktokolwiek może ocalić Shimę przed zagładą, to tylko ona wraz z Buruu, wiernym tygrysem gromu u boku. Pytanie: co – czy też kogo – będzie musiała poświęcić dla zwycięstwa?
Sojusznicy, którzy atakują znienacka. Niegdysiejsi wrogowie, którzy stają do walki ramię w ramię. Wojna Lotosowa właśnie się rozpoczęła. I nie oszczędzi nikogo.

Jay Kristoff urodził się w 1973 roku w australijskim Perth. Zanim całkowicie poświęcił się karierze pisarkiej przez 11 lat zajmował się tworzeniem reklam telewizyjnych. Mieszka w Melbourne w Australii.

„Głosząca kres”, Jay Kristoff
wyd. Uroboros, premiera 6 czerwca 2018 r.
Fragment


Przypomnienie postaci ważnych dla dziejów wojny lotosowej,
czyli:
Kim, do dziewięciu piekieł, są ci wszyscy ludzie?

Yukiko – młoda dziewczyna, która potrafi porozumiewać się telepatycznie ze zwierzętami (dar ten zwany jest zmysłem Przenikania). Yukiko nawiązała silną więź z dzikim tygrysem gromu imieniem Buruu i wyrosła na ważną osobę w rebelii Kagé. Jej telepatyczne umiejętności nieustannie się rozwijały. Dzięki nim Yukiko dokonywała niesłychanych czynów. Gdy dziewczyna zaszła w ciążę z Hiro, daimyo klanu Tygrysa, te umiejętności przyprawiały ją o potężne bóle głowy. Wszystko to zwiastuje jeszcze większe i boleśniejsze komplikacje. Ostatnie znane miejsce pobytu: Yukiko wyruszyła na północ w poszukiwaniu informacji o jej coraz potężniejszej mocy. Po drodze natrafiła na tygrysicę gromu imieniem Kaja i dostała się na gaijińską farmę piorunów, po czym wróciła na Shimę akurat na czas, aby uniemożliwić Hiro poślubienie pani Aishy i uchronić tym samym rebeliantów przed druzgocącą porażką.

Buruu – tygrys gromu (arashitora). Najwierniejszy przyjaciel i towarzysz Yukiko, ostatni ze swojego gatunku na wyspach Shimy. Szogun Yoritomo przyciął mu lotki, w wyniku czego do następnego pierzenia Buruu może latać tylko dzięki mechanicznym skrzydłom, które zbudował dla niego Konstruktor Gildii Lotosu imieniem Kin. Inne tygrysy gromu nazywają go „Bratobójcą”, lecz niestety nie wyjawiły pochodzenia tego przydomku. Ostatnie znane miejsce pobytu: w towarzystwie Yukiko.

Kin – Konstruktor (czyli inżynier) Gildii Lotosu, który wykonał mechaniczne skrzydła dla Buruu. Próbował dołączyć do rebeliantów Kagé, ale ci nie potrafili go zaakceptować. W czasie ataku na Kigen wraz ze sztucznożyciowcem Ayane zdradził powstańców i przekazał ich przywódcę Daichiego w ręce Gildii Lotosu. Ostatnie znane miejsce pobytu: po zdradzeniu rebeliantów Kin
został przyjęty z powrotem w szeregi Gildii.

Akihito – były łowczy na cesarskim dworze i przyjaciel Yukiko od jej najmłodszych lat. Uwięziony w Kigen po odlocie Yukiko natrafił na Hanę i Yoshiego – rodzeństwo dzielące niezwykły dar Przenikania. W czasie ataku uratował oboje z rąk yakuzy i zaprowadził ich do rebeliantów Kagé.
Ostatnie znane miejsce pobytu: na pokładzie lotostatku „Kurea” wraz z pozostałymi członkami Kagé.

Hana – burakumińska (bezklanowa) sierota błąkająca się po ulicach Kigen. Pracowała jako posługaczka w cesarskim pałacu. Zainspirowana czynami Yukiko dołączyła do Kagé i pomogła uwolnić Michi z więzienia. Dysponuje umiejętnością Przenikania, a jej matka była gaijińską branką żołnierza klanu Kitsune. Lewe oko wyrwał Hanie zbir yakuzy; prawe lśni niczym wypolerowany różowy kwarc. Nie ma pojęcia dlaczego. Ostatnie znane miejsce pobytu: na pokładzie lotostatku „Kurea” wraz z pozostałymi członkami Kagé.

Yoshi – brat Hany, cwany złodziejaszek, który zadarł z yakuzą, co doprowadziło do śmierci jego kochanka i okaleczenia siostry. Tak jak i ona jest półgaijinem oraz dysponuje umiejętnością Przenikania, chociaż wykorzystuje ją głównie do porozumiewania się ze szczurami. Ostatnie znane miejsce pobytu: na pokładzie lotostatku „Kurea”.

Jurou – kochanek Yoshiego, torturowany przez yakuzę i następnie zamordowany. Ostatnie znane miejsce pobytu: zaułek w Kigen.

Daken – kot Yoshiego i Hany. Zginął, ratując Hanę z rąk yakuzy. Ostatnie znane miejsce pobytu: melina yakuzy.

Kaja – tygrysica gromu, którą Yukiko spotkała w pobliżu gaijińskiej farmy piorunów. Łączy ją z Buruu niespokojna przeszłość. Towarzysza Yukiko nazywa „Bratobójcą” i traktuje go z pogardą. Zgodziła się pomóc dziewczynie i rebeliantom, ponieważ pragnęła zapewnić bezpieczeństwo nienarodzonym dzieciom Yukiko. Ostatnie znane miejsce pobytu: w towarzystwie Yukiko.

Ayane – członkini Gildii Lotosu, z sekty sztucznożyciowców. Zainspirowana buntem Kina udała się w góry Iishi, gdzie pragnęła dołączyć do Kagé. Jednak doczekała się z ich strony jedynie okrucieństwa
i podejrzliwości, co znalazło kulminację w brutalnym napadzie Isao. Właśnie to wydarzenie skłoniło Kina do zdradzenia rebelii i wydania Daichiego swym dawnym panom. Ostatnie znane miejsce pobytu: po zdradzeniu rebeliantów przez Kina Ayane została przyjęta z powrotem w szeregi Gildii Lotosu.

Yoritomo-no-miya – szogun Shimy. Daimyo klanu Tygrysa. Szaleniec, który objął tron w zbyt młodym wieku i całkowicie dał się pochłonąć żądzy władzy. Ostatnie znane miejsce pobytu: Yoritomo zginął z ręki Yukiko.

Aisha – siostra Yoritomo. Ostatnia przedstawicielka dynastii Kazumitsu. Potajemny sprzymierzeniec rebelii Kagé. Yoritomo skręcił kark Aishy, gdy tylko się dowiedział o jej sympatyzowaniu z buntownikami. Ostatnie znane miejsce pobytu: Aisha ubłagała Michi, aby ta zakończyła jej życie i oszczędziła jej upokorzenia bycia sparaliżowaną i ubezwłasnowolnioną żoną Hiro. Umarła w pałacu Kigen.

Michi – służąca Aishy. Potajemny sprzymierzeniec rebelii Kagé. Mistrzyni miecza. Michi odrzuciła życie w miłości i szczęściu z możnym klanu Tygrysa Ichizo (kuzynem Hiro). Zamordowała go podczas swoich starań, by uratować Aishę. Gdy jej pani błagała ją, by zakończyła jej cierpienia, dziewczyna ze łzami w oczach spełniła ostatnie życzenie cesarskiej córki. Ostatnie znane miejsce pobytu: na pokładzie lotostatku „Kurea” wraz z pozostałymi członkami Kagé.

Hiro – zwany również chłopakiem o oczach zielonych jak morze. Daimyo klanu Tygrysa. Hiro został wyniesiony do godności władcy klanu przez Gildię Lotosu, która dała mu też mechaniczną protezę w miejsce ręki urwanej przez Buruu. Gildia planowała wydać Aishę za Hiro, aby ugruntować pretensje młodego Tygrysa do tronu szoguna, lecz te zamiary zostały zniweczone. Hiro był kochankiem
Yukiko, ale teraz pragnie tylko jej śmierci. Ostatnie znane miejsce pobytu: w ruinach swojego pałacu
w Kigen.

Daichi – przywódca rebelii Kagé. Były członek elity Kazumitsu. Zbuntował się przeciwko szogunatowi, gdy Yoritomo oszpecił jego córkę Kaori. Daichi cierpi na czarnopłuco – zwyrodnieniową chorobę płuc wywołaną zatruciem lotosem, charakteryzującą się atakami kaszlu i czarnymi wykrztusinami. Został zdradzony przez Kina podczas ataku na pałac w Kigen i wpadł w ręce Gildii Lotosu. Ostatnie znane miejsce pobytu: więzienna cela Gildii Lotosu.

Kaori – jedna z dowódców rebelii Kagé. Córka Daichiego. Jej twarz szpeci paskudna blizna po cięciu nożem – pamiątka po szogunie Yoritomo-no-miyi. Pomogła przeprowadzić atak podczas przygotowań do ślubu Hiro. Gildia Lotosu pojmała jej ojca. Ostatnie znane miejsce pobytu: na pokładzie lotostatku „Kurea”.

Kensai – Drugi Kwiat Gildii Lotosu, Głos Gildii w mieście Kigen. Jeden z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych członków Gildii. Przybrany wuj Kina. Główny projektant Miażdżyciela – mechanicznego olbrzyma, który ma zakończyć wojnę z gaijinami i skruszyć rebelię Kagé. Ostatnie znane miejsce pobytu: Kapituła Gildii Lotosu w Kigen.

Piotr – gaijiński lekarz, który pomógł Yukiko uciec z niewoli na farmie piorunów. Piotr zaprzyjaźnił się z pojmanym, obecnie nieżyjącym członkiem Gildii Lotosu, któremu przyrzekł przekazanie wiadomości dla jego ukochanej. Piotr udał się do Shimy razem z Yukiko, Buruu i Kają. Ostatnie znane miejsce pobytu: kryjówka Kagé w górach Iishi.


Isao – młody członek rebelii Kagé. Podglądał Yukiko podczas kąpieli i w ten sposób odkrył, że dziewczyna ma na ręce tatuaż szoguna. Zabił go Kin ciosem noża w plecy podczas ataku na Kigen. Członek Gildii Lotosu ukarał go w ten sposób za okrucieństwo okazane Ayane. Ostatnie znane miejsce pobytu: martwy w piwnicy jednego domów w Kigen.

Czarny Ptak – dziarski kapitan lotostatku „Kurea”, sympatyzujący z rebeliantami. Ostatnie znane miejsce pobytu: na swoim statku, wywożący Kagé z ruin Kigen.

PROLOG

Rzecz kryjąca się w ich matce chciała wydostać się na wolność.
Nabrzmiała i ciężka niczym głaz Pani Słońce opadła na zachód w oczekujące objęcia oceanu. Gdy jej wędrówka dobiegła końca, nadszedł chłód zwinięty dotąd w cieniach gór. Teraz podkradał się do nędznego gospodarstwa wśród zwiędniętych pól. Wiatr przyniósł kruche ukąszenie nadchodzącej zimy. Opary unoszące się z martwych ziem zawirowały pod jego dotykiem niczym kochanka, zafalowały do wtóru brzmienia krzyków ich matki.
Tetsuo i Hikita trwali przykucnięci w kurzu, z brudnymi twarzami, spowici w łachmany. Dzieci uciekły z domu, gdy hałas stał się nie do zniesienia. Krzyki bólu ich matki doprowadziły małego Tetsuo do łez. Hikita chwycił młodszego brata za rękę i poprowadził go w ciemność, w ciszę. Hikita wiedział, że musi być silny. To on był teraz mężczyzną. Wątłe ramiona znające ledwie dziesięć lat, a już dźwigające ciężar rodziny, ciężar świata.
Sąsiadka przybyła z położną i teraz kobiety krzątały się przy łóżku, a matka chłopców zawodziła. Co jakiś czas jedna z nich wychodziła na zewnątrz, by chlusnąć z wiadra czerwoną wodą na spękaną ziemię albo wyżąć zakrwawione szmaty. Hikita przyglądał się temu wszystkiemu oczami ukrytymi za pomazanym sadzą szkłem, czarnymi i pustymi jak zmierzch nad ich głowami.
Wiedział, co kolejna gęba do wykarmienia znaczyła dla rodziny.
Wiedział, że w kolejnym sezonie w ich żałosnym gospodarstwie nie pozostanie dość dobrej gleby, by wykarmić trzy osoby, a co dopiero cztery. Ale dziecko przychodziło na świat, czy tego chciał, czy nie. W końcu nie miało innego miejsca, w które mogłoby się udać.
Tetsuo dźgnął patykiem wyschniętą na proch ziemię. Rosnący wokół krwawy lotos chwiał się i chybotał; szepty unosiły się wśród wyschniętych na wiór liści.
– Myślisz, że to będzie kolejny chłopak? – zapytał.
– Tylko Stwórca to wie – odpowiedział Hikita.
– Chciałbym mieć siostrę.
– A ja bym chciał, żeby ten łajdak, który jej zmajstrował to dziecko, był teraz przy niej. Chciałbym, żeby ojciec wciąż żył. – Hikita skrzywił się i dźwignął na nogi. – Chcenie nie ma nic
wspólnego z życiem.
Spojrzał ku górom Tōnan piętrzącym się na zachodzie niczym postrzępione pięści wzniesione przeciw zachodzącemu słońcu.
Między stopami Hikity a skalistymi korzeniami górskiego pasma rozciągały się całe mile zalanych mrokiem martwych ziem – pęknięcia były głębokie na dwadzieścia stóp i spowijała je dławiąca mgła. Przez opary dostrzegał to zepsuty wóz, to zawaloną oborę.
Rozpadające się gospodarstwa połykane przez czerń rozprzestrzeniającą się ze Skazy. Wiedział, że gdzieś w tych górach znajdował się Pierwszy Dom, serce władzy Gildii w Shimie. Tych, którzy karmili lotos krwią okrągłookich; a przynajmniej tak twierdziło czasem radio. Tych, którzy wykrwawiali te ziemie, żeby pozyskać paliwo i kwiaty.
Czasem, kiedy nad ich głowami przelatywały lotostatki, szyby w oknach brzęczały, a mały Tetsuo budził się, sądząc, że to demony powstają z piekieł. Ale Hikita wiedział, że oni mają lepsze zajęcia niż zakłócać sen głupiutkich chłopców. Dzieci Głoszącej Kres mieszkały głęboko w Podziemiach Yomi. To ludzie plamili chmury w swoich ryczących maszynach. Ludzie, którzy sprawili, że ziemia obróciła się w popiół, a z czerwonego nieba padał czarny deszcz.
Nie demony. Nie bogowie. Po prostu ludzie.
Wieczorną ciszę rozpłatał rozedrgany skowyt. To matka chłopców krzyczała przez zdarte gardło. Hikita ponownie się skrzywił, uniósł chustkę i splunął. Brat czy siostra, to nie miało znaczenia.
I tak będzie nienawidził tego dziecka. Tak samo jak nienawidził jego ojca z jego gładką gadką i jeszcze gładszym uśmiechem. Psa, który wykorzystał samotność wdowy i pozostawił ją odartą z honoru z bękartem w brzuchu. Gdyby zobaczył go ponownie, zabiłby. Pokazałby mu, że chociaż mieszkali na skraju Skazy, na najpodlejszych ziemiach wszystkich siedmiu wysp Shimy, wciąż należeli do klanu Ryu. W ich żyłach wciąż krążyła krew Smoków.
Szyby w oknach zaczęły brzęczeć i Hikita spojrzał w górę, spodziewając się zobaczyć lotostatek Gildii sunący ociężale przez mrok. Ale niebo było puste, czerwieniejące, pokryte strupami
burzowych chmur. Brzęczenie się nasiliło, ziemia trzęsła się tak mocno, że upadł na kolana. Tetsuo podpełzł do niego po ziemi dygoczącej do wtóru głuchego pomruku dobiegającego z trzewi świata. Bracia ściskali się mocno, a wyspa się trzęsła. Tetsuo płakał ze strachu.
– Kolejne trzęsienie ziemi?
Piąte w ciągu pięciu tygodni. Łoskot przycichł i stopniowo zanikał, aż jedynym odgłosem pozostał stuk przegniłej ziemi spadającej w głąb pęknięć w martwym gruncie. Rozbrzmiał słaby krzyk; pierwsze wołanie zdezorientowanego nowo narodzonego wyciągniętego z krwistego ciepła na ten świat ludzi. Kopiącego i wrzeszczącego.
– Już jest! – wykrzyknął Tetsuo, całkowicie zapominając o wstrząsach.
Wyślizgnął się z objęć brata i rzucił biegiem w stronę domu, bębniąc brudnymi piętami o deski werandy.
Hikita podniósł się powoli i wsłuchał w głodne zawodzenie kolejnej gęby do wykarmienia. Słyszał płacz matki; radość w jej głosie, gdy wołała go, by przyszedł i poznał swoją nową siostrzyczkę. Chłopak pokręcił głową, zlizał popiół z warg i spojrzał między wysokimi łodygami krwawego lotosu na pustkowie u stóp gór.
Zamrugał. Zmrużył oczy, by lepiej widzieć w półmroku. Maleńkie światełka. Czerwone jak krew. Dwoje ich, lśniące między liśćmi. Chrzęst drobnych stóp na suchych liściach i jeszcze bardziej suchej ziemi. Hikita spróbował przebić wzrokiem ciemność; jego uszy wypełniało zawodzenie nowego członka rodziny.
Opary unoszące się z martwych ziem były gęstym jak smar cieniem, falującym niczym czarna woda. Łodygi lotosu wygięły się lekko – coś przesuwało się polem – a maleńkie światełka znikły i pojawiły się ponownie, raz, drugi; zamigotały jak dawno już niewidoczne gwiazdy na niebie nad jego głową.
„Nie, nie zamigotały”, zrozumiał nagle.
„Zamrugały”.
Postać, pokryta czarną ziemią i popiołem, minęła ostatnie łodygi, powłócząc nogami. Miała dwie stopy wysokości. Jej ramiona były nienaturalnie długie i zwisały nisko. Plecy miała zgarbione. Stwór sunął do przodu i węszył. Jego szkarłatne oczy rzucały krwistą poświatę na masywne czoło, łysą skórę głowy, nabrzmiałe usta. Zobaczył chłopca i jego usta wygięły się w głupawym uśmiechu małego dziecka, które właśnie znalazło nowego towarzysza do zabawy. Ale w ustach miał rząd pożółkłych kłów, z dwoma wydłużonymi wystającymi z dolnej szczęki. Wtedy Hikita spostrzegł, że pod maską kurzu i popiołu skóra dziwnej istoty miała kolor nocnego nieba.
– Yyyyyyyy – zajęczał stwór, wyciągając swoje ramiona ku chłopcu.
Hikita nie mógł oderwać wzroku od szponów wieńczących wygięte palce, wszystkich ostrych jak katany.
– Ggggyyyyyy…
– Oni – wyszeptał Hikita. – Panie Izanagi, miej mnie w opiece.
Demon wzdrygnął się na dźwięk imienia Stwórcy, a oczy mu się poszerzyły i rozbłysły. Skoczył przed siebie potężnym susem, szorując kostkami dłoni po ziemi. Spomiędzy powykrzywianych kłów trysnął wściekły wrzask.

Kristoff GloszacaKres

Jay Kristoff „Głosząca kres”
wyd. Uroboros
Data premiery 6 czerwca 2018 r.
Autor: Jay Kristoff
ISBN: 978-83-280-5360-1
Oprawa: miękka
Liczba stron: 608
Cena detaliczna brutto: 49,99 zł
Wydanie: 1

Źródło: informacja prasowa