20 Gru W Rosji rozegrane zostaną pierwsze Igrzyska Śmierci

Napisał Dział: Ze świata Komentarze DISQUS_COMMENTS
Oceń ten artykuł
(5 głosów)

igrzyska rosja

Rosyjska telewizja postanowiła przekroczyć granicę - na 2017 rok zaplanowała reality show nawiązujące do "Igrzysk śmierci" autorstwa Suzanne Collins. Czterdzieścioro zawodników (20 kobiet i 20 mężczyzn) będzie miało za zadanie przeżyć na Syberii 9 miesięcy - od 1 lipca 2017 do 1 kwietnia 2018. Dozwolone będzie WSZYSTKO - włącznie z zabijaniem przeciwników i gwałtami na nich. Co gorsza zamordowanie konkurentów może się zwyczajnie opłacić, gdyż nagroda 100 mln rubli (ok. 7 mln złotych) zostanie podzielona pomiędzy wszystkich, którzy dożyją końca gry.

Uczestnicy przebywać będą na terenie 900 hektarów, a każdy z nich będzie miał 100 kg ekwipunku, który jednak nie może zawierać broni palnej. Ich zmagania śledzone będą przez 2000 kamer, dodatkowe przenośne kamery będzie posiadał każdy z graczy. Zdani będą wyłącznie na siebie - będzie istniała opcja wezwania pomocy ekipy telewizyjnej (która dotrze w ciągu pół godziny), ale bez szansy powrotu do gry, zatem jeśli chcą wygrać, będą musieli poradzić sobie z każdym wypadkiem na własną rękę. Dozwolona jest współpraca z innymi graczami. Przed programem wszyscy zostaną przeszkoleni przez jednostkę wojskową GRU.

Producenci zapowiadają absolutny brak cenzury, ale także informują, iż uczestnicy wciąż podlegają pod obowiązujące prawo i mogą zostać aresztowani.

Aby wystartować w programie, trzeba będzie mieć ukończone 18 lat oraz być zdrowym psychicznie. Dodatkowym wymogiem jest zostanie wybranym przez głosowanie na stronie internetowej lub wpisowe 10 mln rubli (ok. 700 tys. złotych).

Nawiązaniem do "Igrzysk śmierci" jest nie tylko możliwość poniesienia śmierci na arenie, ale i to, że widzowie będą mogli wysyłać podarunki swoim ulubieńcom.

Co ciekawe, Rafał Kosik w zbiorze opowiadań "Obywatel, który się zawiesił", także opisał reality show, w którym uczestnicy umierali. Tam jednak publiczność miała bezpośredni, a nie zaledwie pośredni wpływ na to, kto zginie.

Źródło: m.bankier.pl