Felietony

Napisane przez Dział: Felietony

 ahoj

Jednym z najlepszych tekstów kultury na chwilę relaksu niewątpliwie jest kino przygodowe, – niezbyt mocno angażujemy się w problematyczne kwestie, a całą uwagę kierujemy raczej na wyczyny, drogę szczęść i nieszczęść bohatera, który zwykle ledwo wychodzi z jednych tarapatów, aby zaraz popaść w drugie. Nie ma się co dziwić, psychologia powieści popularnej znakomicie obrazuje pokusy, jakie powstają poprzez liczne czynniki – zamierzone bądź nie zabiegi autorów – mające wciągać adresata w przedstawianą historię, opowieść o protagoniście oraz związać z nim odbiorcę, żeby ten – przejęty jego losami i kibicujący jego celom – nie mógł się od utworu oderwać. O tym wszystkim powstało wiele prac, z czego bodaj jedną z najprzyjemniejszych jest „Superman w literaturze masowej” Umberta Eco.

Napisane przez Dział: Felietony

star wars

Pierwszym obejrzanym przeze mnie filmem z odległej galaktyki był „Powrót Jedi”. Do Polski trafił z dwuletnim opóźnieniem względem światowej premiery, co powinno uświadomić Wam, w jak dostatnich czasach żyjemy, skoro zaledwie tygodniowy poślizg potrafi teraz wzbudzać srogie protesty. Miałem wtedy jakieś osiem lat, do kina zabrała mnie Mama, ale raczej tak samo jak ja nie wiedziała, czego się spodziewać. Po prostu, bilety do kina były wtedy dość tanie, więc chodziło się na co popadnie, byle miało odpowiednią kategorię wiekową albo bileter przymknął oko.

Napisane przez Dział: Felietony

Droga ku z2

Koniec świata stanowi niezwykle wdzięczną tematykę, eksploatowaną w literaturze – zarówno naukowej, ambitnej czy rozrywkowej – wręcz w każdym kierunku i odmianie, a mimo to wciąż motywy zagłady w popkulturze cieszą się ogromnym wzięciem. Być może owa fascynacja opiera się na analogicznych czynnikach horroru, które tak znamienicie opiewał i próbował zdefiniować H.P. Lovecraft w Nadprzyrodzona groza w literaturze”.

Napisała Dział: Felietony

GOT teorie 7 2

W 1996 roku ukazała się powieść George’a R.R. Martina zatytułowana „Gra o tron”. Pisarz prace nad nią rozpoczął w 1991 roku, a do roku 2012 ukazały się cztery kolejne tomy cyklu „Pieśń Lodu i Ognia”: „Starcie królów”, „Nawałnica mieczy” (w wydaniu polskim rozbita na dwa tomy, „Stal i śnieg” oraz „Krew i złoto”), „Uczta dla wron” („Cienie śmierci” i „Sieć spisków”) oraz „Taniec ze smokami” („Część I” i „Część II”). Zakończenie sagi poznamy jednak dopiero wtedy, gdy ukażą się „Wichry zimy” oraz „Sen o wiośnie”, a na te zapewne przyjdzie nam jeszcze poczekać…

Napisane przez Dział: Felietony

swiat maggi

Światotwórstwo, istotne niemalże w każdym tworze beletrystycznym, ma to do siebie, że w gatunku fantasy ma bardzo ważną gałąź, zwaną systemem magicznym. Może nie dosłownie, ponieważ to on ma być jej owocem. Jednak wszystko odnosi się do tego, że sferę czarodziejstwa, mocy et cetera, autor powinien pogłębiać, nie zaś rozszerzać* (choć i takie podejście nie zawsze musi prowadzić do pogorszenia treści, wręcz przeciwnie) – oznacza to tyle, że nie chodzi o doszywanie w treści utworu kolejnych nadprzyrodzonych talentów bądź zaklęć, tylko o pogłębianie i dodawanie sensu już wykorzystanym, tak aby między innymi wykorzystanie magii miało zarówno swe konsekwencje, jak i koszty.

Napisane przez Dział: Felietony

widmowa3

Zbliża się Halloween, więc tym razem będzie o widmach. A konkretnie o pisarzach-widmach – ghostwriterach.

Napisane przez Dział: Felietony

ksiazka albo p1

Halloween wpisało się w kulturę popularną jako dzień, w którym dzieci – najczęściej przebrane za upiorne postaci – wędrują od domu do domu z formułką „cukierek albo psikus” na ustach, zbierając słodycze bądź inne upominki. Młodzież i nierzadko starsi tymczasem spędzają w tym okresie czas na tematycznych imprezach, zwiedzają straszne farmy i oglądają filmy oraz czytają książki grozy. Owo święto to wymysł całkowicie zachodni, powstały we współczesności, jedynie inspirowany wszystkimi obrządkami związanymi z czczeniem pamięci o zmarłych. Na obecny kształt zwyczaju bodaj największy wpływ miało staroceltyckie święto Samhain.

Napisane przez Dział: Felietony

kulturorurururo1

Ostatnimi czasy coraz częściej zastanawiam się nad pewną kwestią – a mianowicie nad funkcją kulturotwórczą w światach postapokaliptycznych, które podawane są nam w szeroko pojętej popkulturze. I dochodzę do wniosku, że to właśnie owe kulturotwórstwo odgrywa w nadawaniu światu przedstawionemu w konkretnym tekście kultury większego autentyzmu oraz sprawia, że zarysowane uniwersum zaczyna żyć własnym życiem – spójnym, klarownym i niewątpliwie ciekawym antropologicznie.

Napisał Dział: Felietony

esportwow

eSport to najprawdopodobniej najszybciej rozwijająca się gałąź rozrywki (ustępująca właściwie jedynie samym grom), która w zeszłym roku wygenerowała 325 milionów dolarów zysku, przyciągając przed monitory 226 milionów widzów. Widząc tak zawrotne sumy, aż ciężko uwierzyć, że jeszcze kilka lat temu zjawisko to znane było przede wszystkim w Korei Południowej. Obecnie, zawody w takie tytuły, jak „Counter-Strike: Global Offensive”, „League of Legends”, czy „StarCraft II” cieszą się ogromnym powodzeniem. Nawet osoby średnio zorientowane w wydarzeniach na eSportowej scenie słyszał o takich drużynach, jak Fnatic, SK Gaming, czy Virtus.pro, ale mało kto zdaje sobie sprawę z tego, jak wyglądały początki tego zjawiska.

Napisał Dział: Felietony

mroczne oblicze basni2

Przyszła pora na drugą część naszego zestawienia ukochanych dziecięcych bajek i ich strasznych pierwowzorów. Tym razem więcej uwagi poświęcimy nie do końca udanym związkom znanych i lubianych księżniczek, ale nie zabraknie też mrocznych opowieści dla najmłodszych. Zaczynamy! Poprzednią znajdziecie tutaj.