Work in progress...

Dział przeznaczony do dyskutowania o własnej twórczości - pomysłach, problemach, technice, rozwiązaniach dotyczących rysowania, poezji, pisania, zdjęć.

Moderator: Valuris

Work in progress...

Postprzez Frija » poniedziałek, 6 kwi 2009, 23:26

Znając bywalców tego forum, niemal wszyscy coś tworzą. Opowiadania, rysunki, projekty, wiersze. Każdy prawie bez ustanku pracuje nad kolejną rzeczą. Lecz nie zawsze udaje mu się to dokończyć.

Lekarstwo?

Motywacja! :jupi:

Praca idzie zdecydowanie szybciej, jak odczuwa się "doping" ze strony innych. Czy to w postaci bata nad głową, czy zachęty, czy próśb i gróźb. Czy obietnicy wyrafinowanych tortur lub nagrody. Jak kto woli.
Dlatego też zakładam temat, w którym możecie pobierznie napisać, co teraz tworzycie, na jaki temat, na jakim jesteście etapie i jak Wam idzie. Inni za to mogą całkowicie szczerze wypowiedzieć się, co o tym myślą, co im się w tym nie podoba, być może wytknąć błędy.

Nie chcę, byście zamieszczali tu długich tekstów, jedynie pobieżny opis. W przypadku rysunków ewentualnie screen z postępami.
A opinie innych mają Was zmotywować do ciężkiej pracy nad tworem :twisted:
Szczególnie, jeśli wiążecie z nim jakieś poważniejsze plany :> (chcecie wysłać na konkurs, do magazynu etc.)

Zaczynamy!
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Nadira » wtorek, 7 kwi 2009, 10:07

OK, to może ja na początek.

Od jakiegoś miesiąca z hakiem nie mija mi fascynacja X-menami (krytykujcie do woli, niektórzy nie mieli szansy w dzieciństwie, to muszą nadrabiać na starość :twisted: ) i tak długo chodził za mną pomysł na fanfik, aż do niego zasiadłam.
Wiem, że fanfiki to rzecz odtwórcza, ale zwyczajnie nie mogłam zostawić go ot tak... Ma już z górą 25 stron (jakieś 3-4 tygodnie pisania, ciężko powiedzieć) i pełznie dalej, być może dociągnie 40 ;)
Piszę w każdej chwili, którą dysponuję, a to dlatego, że mój Mężczyzna sprezentował mi na ostatnie urodziny uroczego palmtopa. Mam na przykład zamiar stworzyć jakąś stronę czy dwie na dzisiejszym wykładzie - sakramentalna nuda^^
Motywuję się w tej chwili tylko i wyłącznie tym, że mój Mężczyzna (po tym, jak ukryłam przed nim fakt (po)tworzenia) zdecydowanie odmówił czytania czegokolwiek przed ukończeniem. A mnie szlag trafia, że nie mogę z nim porozmawiać na ten temat ;)

Gdybyście, ewentualnie, byli zainteresowani, mogę umieścić "Bluszcz" gdzieś na forum, jak już skończę. Jeśli nie (nie wszyscy muszą wzdychać do Wolverine'a tak, jak ja XD) opublikuję ją na moim profilu na DA.

To tyle... Any comments? :D
Avatar użytkownika
Nadira
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 281
Dołączył(a): niedziela, 24 maja 2009, 15:03

Re: Work in progress...

Postprzez New Era » wtorek, 7 kwi 2009, 17:45

Ja jeden szybki koment...
Do pisania, do roboty -> kończyć opowiadanie marsz. Maila wyślę na gg xD
Ja też miałem jakąś fascynację X-menami, ale, że ja literackie beztalencie, rysunkowe beztalencie to się skupiłem na oglądaniu filmów :)
Avatar użytkownika
New Era
Członek Czarnej Kompanii
Członek Czarnej Kompanii
 
Posty: 726
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 22:42

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » środa, 8 kwi 2009, 19:18

Cóż, ja juz od dłuższego czasu pracuję nad moją powieścią z gatunku postapokalipsy. Początek był zmieniany conajmniej kilka razy, ale wreszcie mam ostateczną wersję pod względem fabuły, choć pewnie jeszcze dojdzie kosmetyka.
Co zaś tyczy całego pomysłu - staram się regularnie aktualizować powierzchowne informacje tutaj http://frijun.livejournal.com (niestety po angielsku) - jeśli chcecie, to w sumie mogę przetłumaczyć za jakiś czas. Oprócz tego nabazgroliłam kilka ilustracji, ale w większości są one 1) kiepskie (bo dopiero oswajam tablet) 2) nieco nieaktualne (powieść ewoluowała - zmieniły się pewne fakty odnośnie świata, bohaterów, jak i fabuły).
Pracuję też nad opowiadaniem, którego akcja rozgrywa się w tym samym 'universum', i które miało być z założenia takim wprowadzeniem do moich klimatów :twisted: Tak po prawdzie miałam je wysłać na konkurs "Adepci i Mistrzowie", ale kłopoty zdrowotne spowodowały tragiczny zastój w pisaniu (już wszystko ok, jakby co ^^').

Jednak najgorszy jest brak czasu, a co za tym idzie - weny. Ale cóż, pewnie kiedyś sobie poradzę.
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Sammael » środa, 8 kwi 2009, 19:27

Ze względu na ogromny brak czasu spowodowany koffaną anatomią ostatnio nie miałem ani Weny ani możliwości pisani czy rysowania.
Jeśli idzie o pisanie... Od bardzo długiego czasu mam zamiar napisać opowiadanie o dwóch światach, które wzajemnie na siebie wpływają. Nasz, świat realny oraz wyimaginowany świat, którego mieszkańcami są istoty będące ucieleśnieniem marzeń, uczuć czy też stanów psychicznych, w jakich człowiek może się znaleźć. Pomysł jest, plan także... A teraz trza coś napisać na Warsztaty.
Jeśli idzie o rysunki... Standard. Kolejny portret Tarji. Poza tym mam zamiar narysować Saurona.
Co zaś się tyczy moich poprzedniczek...
Nadiro, do roboty! Ja też wzdychałem swego czasu do Wolverine'a, zatem z chęcią przeczytam Twego fanfika w wolnej chwili.
Zua, jestem ciekaw jak się miewa Twa powieść. Miło by było, jakbyś w najbliższym czasie coś podesłała ;P
Avatar użytkownika
Sammael
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 612
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:50

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » środa, 8 kwi 2009, 21:25

Póki co jest jej horrendalnie mizerny fragmencik xD To, co czytałeś, wylądowało w koszu ;] Zresztą, właściwie mógłbyś nie poznać w ogóle, że to ta sama historia 8)

Co zaś tyczy się rysunku - jestem w trakcie rysowania ilustracji do "Reliktu" (bo to póki co tytuł mojej powieści, wersja beta, ale pewnie nie ulegnie zmianie. Chyba, że dostanę olśnienia). Wydarzenie obecne na rysunku nie jest częścią akcji. To jedynie wspomnienie dość ważne dla relacji pomiędzy dwójką głównych bohaterów).
Tutaj znajduje się tzw. WIP - Fight!

No i pracuję of coz nad tekstem na Warsztaty. Już mam rozkminiony pomysł - zostało tylko napisać i doszlifować ;]
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Alakhai » czwartek, 9 kwi 2009, 13:39

teraz pierwszy raz patrzę na ten rysunek u siebie na kompie i muszę powiedzieć, że kolor skóry Maeve jest jak najbardziej zajebisty :twisted:

z tego, co jeszcze nie widziałem tak dokładniej to nowe są buty - zajebiście wyszły... jednak poprawił bym sznurówki w tym prawym (na rynunku), bo to nie jest centralnie połowa (przynajmniej tam wyżej).

no i rysuj dalej... i więcej czasu generalnie poświęcaj temu rysunkowi, a nie jakieś internety czy inne fallouty ! ^^ im bardziej pokolorowane tym większe robi wrażenie :twisted:
Alakhai
 

Re: Work in progress...

Postprzez Arillenor » czwartek, 9 kwi 2009, 19:59

Hmm, ogółem rysunek jest całkiem, całkiem, Frija, ale...

- nie podobają mi się włosy tej pani z przodu. To znaczy, nie są złe, ale wydają mi się nieco nie pasować do reszty stylu kolorowania
- ta pani z przodu ma stopę wyżej niż ta z tyłu, co wygląda dość dziwnie. Tak jakby ona stała dalej, a chyba tak nie jest

Z kolei podoba mi się kompozycja rysunku, włosy rudej i odcień skóry.
W każdym bądź razie masz jeszcze mnóstwo pracy przed sobą. Życzę powodzenia!
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Re: Work in progress...

Postprzez Clops » czwartek, 9 kwi 2009, 21:01

No to jedziemy, Frijun:

- wspomniany już fakt nieścisłości kompozycyjnej - postać na pierwszym planie musi mieć stopy niżej (albo chociaż na tym samym poziomie), niż postać na planie drugim (jeżeli nie chce ci się wycinać całej postaci i powiększać, to proponuję szopa i filtr liquify - po polskiemu deformacja/skraplanie - jest w głównym oknie filtrów);
- twarz postaci - ma wyraz twarzy "ja nie chciałam" - oczy i brwi powinny być podniesione, spotęguje to wyraz skupienia/drapieżności; no chyba, że ona rzeczywiście nie chciała chlasnąć tej drugiej, kontekstu nie znam.
- dłoń - ktoś Ci już wytknął, że dziwna ta dłoń, że sparaliżowana jakaś - prawda. Ale nie chodzi o palec, tylko o nadgarstek i kciuk - kciuk powinien być zagięty, a przegub wygląda jak złamany, jest za bardzo wygięty w "pałąk". Ponownie filtr liquify załatwi wszystko raz dwa.
- włosy odwróconej postaci - są sztuczne, są dekoracyjne, są nienaturalne i mało dynamiczne, tak samo odcięte kosmyki. lepiej prezentowałyby się włosy jak u tej rudej, jeżeli mają być kręcone, to jest na to dobry sposób - filtr distort/wave (piszę z pamięci, na laptopie szopa nie mam, więc mogę się mylić) - tyle razy kopiuj poszczególne kosmyki, używaj filtra, rozmazuj narzędziem smudge (pędzel sprajowy, ale bardzo rozrzucony, jest taki w podstawowym zestawie) i zmieniaj opacity, aż wyjdzie ci ładnie. Da się zrobić, nawet w kilka minut.
- tips na przyszłość: zawsze umieszczaj postaci na tle barwnym - stonowany beż, przełamana błękitem szarość - to ułatwia kolorowanie. Postaci kolorowane z białego tła wychodzą zawsze za ciemne - po prostu jest zbyt duży kontrast.
- drugi tips na przyszłość - zdefiniuj sobie skąd pada światło i konsekwentnie produkuj światłocień na każdym elemencie ilustracji;
- trzeci tips na przyszłość - rysuj mniej dokładnie, ale szybciej - nie rozwlekaj rysunku, nie rysuj partiami - bo będziesz miała puzzle, poszczególne elementy niby będą tworzyły całość, ale będzie widać, gdzie się łączą - będzie widać, że rysując twarz, wpadłaś na taki pomysł, miałaś taki nastrój, a rysując ciucha, już inny. Najpierw ogół, płaskie barwy, później światło - duperele na końcu, szczegóły mają zachwycić widza, nie Ciebie podczas pracy.

Co mi się podoba:
- dynamika i kompozycja; ładny, komiksowy układ, nie schrzań tego;
- no, buty Ci wyszły, oby na butach się nie skończyło;

ps.: i jak mi się będziesz tłumaczyć, że Ty tylko sobie tak rysujesz, że się dopiero uczysz, to zabiję, transmutuję i zakopię. Możesz zrobić ten rysunek dobrze, jak go nie zrobisz, to... przypomnij sobie scenę z Fight Club, kiedy Tyler grozi Chińczykowi na tyłach sklepu... :mrgreen:
Clops
Adept czarnoksiężnika
Adept czarnoksiężnika
 
Posty: 105
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 01:31

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » czwartek, 9 kwi 2009, 21:48

Heh, nie sądziłam, że mi to skomentujecie :D Ale skoro tak, to już tłumaczę to, co tłumaczyć muszę ^^

[quote="Arillenor":10lhc5gn]nie podobają mi się włosy tej pani z przodu. To znaczy, nie są złe, ale wydają mi się nieco nie pasować do reszty stylu kolorowania [/quote]
Włosy są szkicem :D Będą czarne, poczochrane, z mniejszą ilością "połysków", większą odcieni itd. Po prostu musiałam jakieś wstawić, żeby panna nie była łysa i żeby wiedzieć jakich części ciała rudej nie będzie widać ^^

[quote="Clops":10lhc5gn]wspomniany już fakt nieścisłości kompozycyjnej - postać na pierwszym planie musi mieć stopy niżej (albo chociaż na tym samym poziomie), niż postać na planie drugim (jeżeli nie chce ci się wycinać całej postaci i powiększać, to proponuję szopa i filtr liquify - po polskiemu deformacja/skraplanie - jest w głównym oknie filtrów);[/quote]
Wiem o tym błędzie i już zastanawiałam się, jak to naprawić - chyba nie muszę mówić, że niczego mądrego nie wydumałam? :mrgreen: Prawda jest taka, że Maeve (ta ruda dama) była początkowo... bosa. I wtedy mniej więcej się zgadzało. Jednak buciory wydłużyły jej nogi (podeszwa itd.) no i stało się. Na szczęście Clops przyszedł mi z pomocą :D Pomijając fakt, że muszę nieco powiększyć stopy pani z przodu, bo są z deczka za małe.

[quote="Clops":10lhc5gn]twarz postaci - ma wyraz twarzy "ja nie chciałam" - oczy i brwi powinny być podniesione, spotęguje to wyraz skupienia/drapieżności; no chyba, że ona rzeczywiście nie chciała chlasnąć tej drugiej, kontekstu nie znam. [/quote]
O, czyli jednak dobrze wyszła mina :twisted: Maeve nie chciała zabijać tej kobiety, została zaatakowana z dość popularnego powodu - mężczyzny :twisted:

[quote="Clops":10lhc5gn]- dłoń - ktoś Ci już wytknął, że dziwna ta dłoń, że sparaliżowana jakaś - prawda. Ale nie chodzi o palec, tylko o nadgarstek i kciuk - kciuk powinien być zagięty, a przegub wygląda jak złamany, jest za bardzo wygięty w "pałąk". Ponownie filtr liquify załatwi wszystko raz dwa. [/quote]
Niestety nie mam szopa, ale pogrzebię w CPE. Może jest coś podobnego.

[quote="Clops":10lhc5gn]- włosy odwróconej postaci - są sztuczne, są dekoracyjne, są nienaturalne i mało dynamiczne, tak samo odcięte kosmyki. lepiej prezentowałyby się włosy jak u tej rudej, jeżeli mają być kręcone, to jest na to dobry sposób - filtr distort/wave (piszę z pamięci, na laptopie szopa nie mam, więc mogę się mylić) - tyle razy kopiuj poszczególne kosmyki, używaj filtra, rozmazuj narzędziem smudge (pędzel sprajowy, ale bardzo rozrzucony, jest taki w podstawowym zestawie) i zmieniaj opacity, aż wyjdzie ci ładnie. Da się zrobić, nawet w kilka minut. [/quote]
Włosy zawsze robię "ręcznie" co do kosmyka. Wyżej napisałam, że to szkic - będą tak samo szczegółowe, jak te rude. Tylko muszę mieć na nie trochę więcej czasu, tak ze dwie godziny - trudno to wyłuskać.

[quote="Clops":10lhc5gn]- tips na przyszłość: zawsze umieszczaj postaci na tle barwnym - stonowany beż, przełamana błękitem szarość - to ułatwia kolorowanie. Postaci kolorowane z białego tła wychodzą zawsze za ciemne - po prostu jest zbyt duży kontrast. [/quote]
Ok, dzięki ^^ O tym nie wiedziałam ;]

- drugi tips na przyszłość - zdefiniuj sobie skąd pada światło i konsekwentnie produkuj światłocień na każdym elemencie ilustracji;

Światło miało padać od przodu, tak jak się patrzy na ilustrację - zza pleców kobiety z pierwszego planu. I miało być takie łagodne, jakby ktoś otworzył drzwi z oświetlonego pomieszczenia, gdy panuje szarówka wieczorna (pochmurny dzień, bez kolorowego zachodu słońca)[quote="Clops":10lhc5gn]- trzeci tips na przyszłość - rysuj mniej dokładnie, ale szybciej - nie rozwlekaj rysunku, nie rysuj partiami - bo będziesz miała puzzle, poszczególne elementy niby będą tworzyły całość, ale będzie widać, gdzie się łączą - będzie widać, że rysując twarz, wpadłaś na taki pomysł, miałaś taki nastrój, a rysując ciucha, już inny. Najpierw ogół, płaskie barwy, później światło - duperele na końcu, szczegóły mają zachwycić widza, nie Ciebie podczas pracy. [/quote].
Eh, rysowanie partiami jest dla mnie po prostu łatwiejsze, bo niestety nie mogę sobie pozwolić na solidne, kilkugodzinne siedzenie przy kompie (mam sporo pracy w tym semestrze :/ ). Ale I can see your point, następnym razem być może uda mi się to osiągnąć.

Bardzo dziękuję za wskazówki, na pewno mi się przydadzą ^^
I oczywiście wszystkim bardzo dziękuję za komentarze!

Goma - boję się dotknąć ponownie tych butów, żeby czegoś nie zepsuć :ja to nie ja: No ale spróbuję, jak wrócę po świętach nach dom.
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Storm » piątek, 10 kwi 2009, 17:27

Heh...największym bólem jest brak czasu. Storm z kolei wrócił do jakże popularnego i wielokrotnie wykorzystywanego motywu jakim są wampiry :D roll: . Heh, że też tak jest z każdym moim tekstem :ja to nie ja: Trzymajcie mocno kciuki, żebym kolejnego dzieła nie rzucił w cholerę czy schował do szuflady :roll: . Zwłaszcza, że ponoć niezły jest :o
Avatar użytkownika
Storm
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 608
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 23:10

Re: Work in progress...

Postprzez Arillenor » piątek, 10 kwi 2009, 17:51

No, no, Storm, ani mi się waż porzucić tego opowiadania, bo się naprawdę rozgniewam! Jak już Ci napisałem, zapowiada się ono świetnie, a i pomysły masz oryginalne. Aha, jakby trzeba było jeszcze pomóc to znasz mojego maila - wysyłaj opowiadanie i pomogę jak umiem.

A co do moich WIPów.... W tej chwili aż dwie prace czekają na ich wykończenie. Właściwie to tak: jedną zacząłem już maltretować kolorem, a drugiej mam tylko szkic. Jak na razie to nawet nie zdecydowałem się ich skanować.

W chwili obecnej także męczę dwa opowiadania, a właściwie to męczyłem, gdyż doszedłem do wniosku, że tylko jedno z nich zapowiada się w miarę oryginalnie. Praca idzie mi opornie, gdyż potrzebuję znaleźć duuużo faktów ze świata rzeczywistego, aby praca posunęła się dalej. Storm, Ty wiesz, o które opowiadanie mi chodzi. Dodam jeszcze tylko, że chyba nawet obmyśliłem tytuł, co zawsze jest dla mnie bolączką.
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Re: Work in progress...

Postprzez Storm » piątek, 10 kwi 2009, 18:59

Domyślam się które ;D I podobnie jak ty uważam, że tylko jedno może być oryginalne :D D D P
Avatar użytkownika
Storm
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 608
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 23:10

Re: Work in progress...

Postprzez Winogronowa » czwartek, 23 kwi 2009, 12:52

Temat miał służyć motywacji (i popędzaniu :P ), więc przyszedł czas, żeby zapytać o wasze postępy.

Nadiro - jak "Bluszcz"? Kącik twórców już od dawna otwarty, możesz więc śmiało coś opublikować, w dodatku - opublikować jako pierwsza. Stałabyś się legendą SBFu. 8)

Fri - ruszyły prace nad "Reliktem"? Muszę przyznać, że to właśnie "Relikt" natchnął mnie na odkurzenie tematu - bo znalazłam jakiś inny "Relikt" w Empiku. Twój "Relikt" też mógłby być w księgarni. Miło by było. :mrgreen:

Arill - jak rysunki i opowiadania?

Samm, Storm - co z waszymi tekstami? Jest wena? Pytam zbiorowo, bo pamiętam, że obaj wyraziliście zainteresowanie konkursem "Horyzonty Wyobraźni" - zainteresowanie aktualne, planujecie coś? Jeśli tak, to pochwalcie się, będziemy trzymać kciuki, żeby się udało/wygrało. :jupi:
Winogronowa
 

Re: Work in progress...

Postprzez Nadira » czwartek, 23 kwi 2009, 12:57

Aj, "Bluszcz" pełznie zbyt wolno i jeszcze nie dotarł do końca - stąd nie potrafię nawet określić, na ile części musiałabym go podzielić :P P

Ale reszta mogłaby wziąć się za siebie, nieprawdaż? :D

EDIT:
Win, gdybyś uprzejmie założyła dla mnie autorski folderek, to pewnie poczułabym się bardziej zmotywowana do dalszej pracy. :twisted:
Avatar użytkownika
Nadira
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 281
Dołączył(a): niedziela, 24 maja 2009, 15:03

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » czwartek, 23 kwi 2009, 22:38

"Relikt" to niesforny bachor nieskory do współpracy :sceptyk: Ale z jednej strony nawet się cieszę, że nie piszę w pośpiechu i nie staram się czegoś nabazgrać "byle tylko było". W sumie dużo rozmyślam nad światem, fabułą i powoli zaczynam "zagłębiać się w temat" - choć muszę przyznać, że teksty na temat broni nuklearnej i klęsk żywiołowych to nie jest jakaś powalająca lektura.

Ale spoko, potwarzam ilustracje do książki i piszę "intro" do "Reliktu" (zwie się "Cetno i licho"). Prace idą powoli, ale nieustannie ;] Skoro to moje pierwsze dzieuo na poważnie, to powinnam się poważnie zastanowić nad jego wszystkimi elementami ;)
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Winogronowa » piątek, 24 kwi 2009, 09:19

Wątek autorski Nadiry już w drodze. :jupi:

A ty, Fri...

[quote="Frijun":2w299do7]Muszę przyznać, że teksty na temat broni nuklearnej i klęsk żywiołowych to nie jest jakaś powalająca lektura.[/quote]

Jesteś nieczuła. :P mrgreen: Można spytać: co będzie, gdy już napiszesz? Fabryka? Konkurs? Masz jakąś strategię?
Winogronowa
 

Re: Work in progress...

Postprzez Arillenor » piątek, 24 kwi 2009, 11:21

[quote="Winogronowa":z6pjtnhr]
Arill - jak rysunki i opowiadania?
[/quote]


Jeśli chodzi o rysunki to raczej będę grzecznie i cichutko siedzieć. Praca nad nimi zatrzymała się na etapie dobrania kolorów i ich odcieni... Może gdzieś na początku maja się za nie wezmę, bo teraz muszę zrobić kilka rzeczy na studia.

Za to praca nad opowiadaniem wręcz wre. Udało mi się odnaleźć większość potrzebnych mi rzeczy, a resztę (naprawdę niewielką) mam nadzieję znaleźć w książce, która czeka na odbiór w bibliotece uniwersyteckiej (muszę tylko po książkę pojechać). Poza tym mam już tytuł dla opowiadania - Lament (zastanawiam się jeszcze co prawda na inną wariacją tytułu, ale chyba ostatecznie zostanie ten). Mam już napisany cały prolog i ponad 3/4 pierwszego rozdziału, ale za każdym razem jak czytam prolog to coś w nim poprawiam. Przydałaby mi się chyba opinia kilku osób co do niego... Bo jak tak dalej będzie, to się skupię na poprawianiu prologu, zamiast na pisaniu reszty tekstu XD Swoją drogą to nie mam pojęcia na ile rozdziałów mi wyjdzie i jak długie te rozdziały będą.
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Re: Work in progress...

Postprzez Nadira » piątek, 24 kwi 2009, 14:40

[quote="Winogronowa":20sa9ql5]Wątek autorski Nadiry już w drodze. :jupi: [/quote]

To jest szantaż! >.>

Powiem tak - poważnie się waham, czy dodawać pierwszą część zanim napiszę całość. I to nawet pal licho fakt, że może mi wyjść więcej części, niż początkowo założę. Bardzo bym chciała, żeby opowiadanie miało sens i znaczenie, o którym myślę (cicho, sza! nic nie powiem, bo ucieknie XD ), a nie, żeby się nagle okazało, że to po prostu milutka lekturka...

EDIT

Nakrzyczana przez Mojego Mężczyznę, postanawiam dodać pierwszy fragment i plunąć na dylematy. :P
Avatar użytkownika
Nadira
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 281
Dołączył(a): niedziela, 24 maja 2009, 15:03

Re: Work in progress...

Postprzez Sammael » piątek, 24 kwi 2009, 14:48

[quote="Winogronowa":ogc7727c]Samm, Storm - co z waszymi tekstami? Jest wena? Pytam zbiorowo, bo pamiętam, że obaj wyraziliście zainteresowanie konkursem "Horyzonty Wyobraźni" - zainteresowanie aktualne, planujecie coś? Jeśli tak, to pochwalcie się, będziemy trzymać kciuki, żeby się udało/wygrało. :jupi:[/quote]
Pomysł jest, chęć także, i to duża :D Niestety, mam ogromny problem ze znalezieniem wolnej chwili. Jednak staram się pisać, na razie mam dopiero trzy strony, ale zobaczymy jak będzie dalej.
Problem jest też taki, że ostatnio bardziej ciągnie mnie do ołówka niż do klawiatury.
Niedawno skończyłem dwa portrety Tarji, które można obejrzeć na moim deviancie <link w profilu :P >
Avatar użytkownika
Sammael
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 612
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:50

Re: Work in progress...

Postprzez Storm » piątek, 24 kwi 2009, 15:37

Hmm...a ja, cóż, prawdopodobnie nic nie napisze :P P P D
Avatar użytkownika
Storm
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 608
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 23:10

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » sobota, 25 kwi 2009, 01:11

[quote="Winogronowa":1js1ly7c] Można spytać: co będzie, gdy już napiszesz? Fabryka? Konkurs? Masz jakąś strategię?[/quote]
Zapewne standardowo będę maltretować tekstem wszystkich znajomych, molestować o porady i korekty. Do wydania bardzo daleko, ale marzy mi się FS... choć trochę wątpię, że to wykonalne :o Myślałam o tym, żeby spróbować swoich sił w jakimś konkursie pokroju "Mistrzów i Adeptów", bo wysyłanie tekstu do NF trochę mija się z celem z obecną "kolejką". Pozyjemy, zobaczymy ;]
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Winogronowa » niedziela, 26 kwi 2009, 13:49

[quote="Nadira":2nqflwx0] Nakrzyczana przez Mojego Mężczyznę, postanawiam dodać pierwszy fragment i plunąć na dylematy. :P [/quote]
Brawa dla mężczyzny. :jupi: Już się przymierzam do przeczytania "Bluszczu", ale najpierw musimy sfinalizować warsztaty, więc troszkę poczekasz. :P (Szczególnie, że na razie siedzimy u rodziny i trudno zrobić coś konkretnego. Uh.)

[quote="Sammael":2nqflwx0]Pomysł jest, chęć także, i to duża :D Niestety, mam ogromny problem ze znalezieniem wolnej chwili. Jednak staram się pisać, na razie mam dopiero trzy strony, ale zobaczymy jak będzie dalej.[/quote]
Brzmi obiecująco. :)

[quote="Arillenor":2nqflwx0]Za to praca nad opowiadaniem wręcz wre. [...] Mam już napisany cały prolog i ponad 3/4 pierwszego rozdziału, ale za każdym razem jak czytam prolog to coś w nim poprawiam. Przydałaby mi się chyba opinia kilku osób co do niego... [..] Nie mam pojęcia na ile rozdziałów mi wyjdzie i jak długie te rozdziały będą.[/quote]
To chyba czas poćwiczyć planowanie, żeby opowieść nie wymknęła się spod kontroli. ;) Zapowiada się długa historia, skoro mówisz o "rozdziałach". Po ukończeniu masz zamiar opublikować opowiadanie na SBFie, czy może gdzieś indziej? Pytam, bo jeżeli zamieścisz tekst na forum, to samoistnie rozwiąże się problem opinii. ;)

[quote="Storm":2nqflwx0]Hmm...a ja, cóż, prawdopodobnie nic nie napisze. [/quote]
Niedobrze, niedobrze. :P

[quote="Frijun":2nqflwx0]Myślałam o tym, żeby spróbować swoich sił w jakimś konkursie pokroju "Mistrzów i Adeptów", bo wysyłanie tekstu do NF trochę mija się z celem z obecną "kolejką". ;][/quote]
A może SFFiH? (Jeżeli rzeczywiście zmieni naczelnego. :P ) Albo któryś z innych konkursów?("Świat się kończy!" albo "Horyzonty Wyobraźni"?)
Winogronowa
 

Re: Work in progress...

Postprzez Arillenor » poniedziałek, 27 kwi 2009, 16:12

[quote="Winogronowa":2tpnon8v]
Po ukończeniu masz zamiar opublikować opowiadanie na SBFie, czy może gdzieś indziej? Pytam, bo jeżeli zamieścisz tekst na forum, to samoistnie rozwiąże się problem opinii. ;)
[/quote]

Tak, właśnie taki mam zamiar, ale jak już wcześniej wspomniałem, na razie, nie wiem nawet ile rozdziałów mi wyjdzie, choć wstępnie wydaje mi się, że to może być tak gdzieś około 6-7 plus prolog i epilog. Co do planowania natomiast - mam całą akcję opowiadania zaplanowaną, ale nigdy nie byłem dobry w szacunkach ile mniej więcej stron wyniesie mnie napisanie zaplanowanej akcji.
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Re: Work in progress...

Postprzez bloodhunter » poniedziałek, 4 maja 2009, 19:33

Oookej, Fri powiedziała żebym to zapodała, więc chociaż pewnie zapadnę się zaraz pod ziemię macie :ja to nie ja:

Obrazek

Te trzy pierwsze są okropne, później może je zmienię :ja to nie ja:
Avatar użytkownika
bloodhunter
Gwardzista Dumbledora
Gwardzista Dumbledora
 
Posty: 552
Dołączył(a): czwartek, 25 cze 2009, 13:55

Re: Work in progress...

Postprzez Frija » poniedziałek, 4 maja 2009, 19:37

Teraz zauważyłam, że "Sad" wygląda, jakby miała lekkie mdłości :P Tak cofa głowę.

Natomiast "Angry" i "Confused" bardzo mi się podobają. Bardzo fajnie uchwyciłaś te miny. Przy "Shocked" nabazgroliłaś na ubraniu takie kreski, wydaje mi się, ze lepiej wyglądałoby delikatne, jednolite wypełnienie. A w "Tired" coś mi nie pasuje. W twarzy. Ale na razie nie wiem, co.

Btw., chyba sama się za to zabiorę ;> Fajna sprawa. Tylko czasu brak.
Avatar użytkownika
Frija
Ta'veren
Ta'veren
 
Posty: 1643
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 19:42

Re: Work in progress...

Postprzez Nadira » poniedziałek, 4 maja 2009, 20:39

Najbardziej podoba mi się "Angry" ^^
"Confused" wygląda na bardziej zirytowaną niż zaskoczoną, a "Tired" mogłaby też być "Drunk" XD
Ale podobają mi się, żebym to ja umiała rysować...
Avatar użytkownika
Nadira
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 281
Dołączył(a): niedziela, 24 maja 2009, 15:03

Re: Work in progress...

Postprzez bloodhunter » poniedziałek, 4 maja 2009, 20:59

No w sumie wygląda tak trochę :D
A i jeszcze chciałam zaznaczyć, żę starałam się nie przesadzać jakoś bardzo z tymi wyrazami twarzy, bo mam na uwadze, że rysowana postać jest dobra w maskowaniu uczuć ^^; No ale że chodzi o rysowanie tychże expressions no to ją i tak trochę rozluźniłam :P
Avatar użytkownika
bloodhunter
Gwardzista Dumbledora
Gwardzista Dumbledora
 
Posty: 552
Dołączył(a): czwartek, 25 cze 2009, 13:55

Re: Work in progress...

Postprzez Storm » czwartek, 7 maja 2009, 23:33

Ja chciałem podziękować Arillowi za słowa wsparcia i tylko ładnie oświadczyć, że moja praca została już niemal praktycznie poprawiona. W końcu, chce się krzyknąć :D P jupi: No to tyle^^ Dzięki dla wszystkich tych, co pomagali bądź też wspierali, żebym to skończył :P P mrgreen:
Avatar użytkownika
Storm
Hermetyk Uniwersytetu
Hermetyk Uniwersytetu
 
Posty: 608
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 23:10

Re: Work in progress...

Postprzez Arillenor » piątek, 8 maja 2009, 20:32

Czekam w takim razie na maila z poprawionym tekstem, Storm! Tylko wysyłaj go szybko, bo mnie studia niedługo pochłoną :/.

Z mojej strony - mogę dumnie oświadczyć, że pierwszy rozdział mojego dziwnego opowiadania został zakończony. I przy okazji mam prośbę dla chętnych Gildian - znalazłby się ktoś, kto mógłby te biedne wypociny wstępnie ocenić?
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Następna strona

Powrót do Wesoła Twórczość Własna



cron