Własne biblioteczki

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » poniedziałek, 15 sie 2011, 11:45

Aby książek rodzimych autorów było prawie tyle ilu zagranicznych...
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Rolland » poniedziałek, 15 sie 2011, 12:12

Jest 13% różnicy, więc nie bieduj :P Trzeba wspierać polską makulaturę... tfu, literaturę :lol: Najciekawsze jest jednak to, jak niewiele z tego zdążyłem przeczytać. A tu świat idzie do przodu, pojawiają się kolejni autorzy, nowe książki, a czasu na czytanie coraz mniej :evil:
Avatar użytkownika
Rolland
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 279
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 20:12

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Purple-eyed Dreamer » niedziela, 21 sie 2011, 21:59

Ja się cały czas zastanawiam, ile Wy te książki zbieracie. Bo macie takie listy, że robią piorunujące wrażenie. Nie chodzi mi już nawet o cenę, bo wiadomo, ze tu się coś dostanie, tu się coś wygra i jakoś to się zbiera. Czy właśnie takie promocje na Alllegro czy w Biedronce, gdzie można coś tanio kupić. Ale ile czasu zajmuje zebranie pokaźnej biblioteczki?

I cały czas patrzę na te listy i są tylko powieści itp. A słowniki dla przykładu? Kupujecie takie książki?
Avatar użytkownika
Purple-eyed Dreamer
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 259
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 15:39

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Arillenor » poniedziałek, 22 sie 2011, 16:41

Purple-eyed Dreamer napisał(a):I cały czas patrzę na te listy i są tylko powieści itp. A słowniki dla przykładu? Kupujecie takie książki?


A bo to wynika z tego, że tutaj chwalimy się jeno książkami z szeroko pojętego nurtu fantasy. Znając życie to i inni mają podobnie jak ja, że wszelakiego rodzaju książek mają w domu mnóstwo, a fantasy to jedynie część ich zbioru.

Natomiast co do czasu kolekcjonowania tychże biblioteczek - no na pewno bardzo duża część Kawernian (rodem z GMFu) zbiera książki co najmniej 6-5 lat. ;) Jeśli rozłożyć to w takim czasie to koszta nie są już tak wielkie. Zresztą przypuszczam, że część tytułów to zapewne prezenty.
Avatar użytkownika
Arillenor
Pionek proroctwa
Pionek proroctwa
 
Posty: 307
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 17:05

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Rolland » poniedziałek, 22 sie 2011, 17:00

Purple-eyed Dreamer napisał(a):Ja się cały czas zastanawiam, ile Wy te książki zbieracie. Bo macie takie listy, że robią piorunujące wrażenie. Nie chodzi mi już nawet o cenę, bo wiadomo, ze tu się coś dostanie, tu się coś wygra i jakoś to się zbiera. Czy właśnie takie promocje na Alllegro czy w Biedronce, gdzie można coś tanio kupić. Ale ile czasu zajmuje zebranie pokaźnej biblioteczki?


Ja swoją biblioteczkę fantastyczną założyłem około 10 lat temu. Zazwyczaj kupowałem w miejscowym antykwariacie brakujące zeszyty komiksów, lecz raz skusiłem się na książkę i dalej poszło już lawinowo. Przestałem nawet buszować w bibliotece miejskiej, skupiwszy się na pochłanianiu własnych zbiorów i ewentualnie pozycji pożyczonych od znajomych. Później doszły zakupy na Allegro, oczywiście wszystko po cenach okazyjnych, najlepiej od jednego sprzedawcy (by zaoszczędzić na kosztach przesyłki). Gdy wprowadziła się do mnie moja druga połówka, wniosła ze sobą posag w postaci książek ;)

I cały czas patrzę na te listy i są tylko powieści itp. A słowniki dla przykładu? Kupujecie takie książki?


Oczywiście, choć mając do dyspozycji internet, rzadko sięgam po papierową wersję słownika.
Avatar użytkownika
Rolland
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 279
Dołączył(a): środa, 20 maja 2009, 20:12

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Palarani » poniedziałek, 22 sie 2011, 20:12

Purple-eyed Dreamer napisał(a):Ja się cały czas zastanawiam, ile Wy te książki zbieracie.

Tak biorąc pod uwagę tylko fantastykę, to jakieś... No, sześć czy siedem lat już będzie. Niedługo po odkryciu, że lubię ten gatunek kupowałam bardzo dużo (czego efektem jest spora ilość książek z FS :roll: ), teraz przystopowałam bo większość kasy idzie na podręczniki na studia.
Natomiast jeśli chodzi o wszystko inne, to praktycznie odkąd nauczyłam się czytać. Rodzice nigdy mi na książki nie żałowali i sporą część z nich mam do dzisiaj.
I cały czas patrzę na te listy i są tylko powieści itp. A słowniki dla przykładu? Kupujecie takie książki?

No, słowniki to ja głównie wygrywałam... Z rzadka coś tam się dokupiło, jak było potrzebne. Moją perełką jest Wielki Słownik Ortograficzny z autografem Edwarda Polańskiego :D Śmiejta się :P
Avatar użytkownika
Palarani
Członek Czarnej Kompanii
Członek Czarnej Kompanii
 
Posty: 756
Dołączył(a): poniedziałek, 6 lip 2009, 12:15

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Purple-eyed Dreamer » niedziela, 28 sie 2011, 20:33

Kamień spadł mi z serca, bo mam nadzieję, że za tyle lat, to i moja biblioteczka będzie bardziej pokaźna. W tym momencie książki na poważnie kolekcjonuję od kilku miesięcy a już zaczynałam mieć kompleksy C;

Ja też słowniki przede wszystkim wygrywałam lub kupowałam, bo promocja była. W sumie słowników w domu nigdy dość, z takiego wychodzę założenia. Szczerze powiedziawszy, słowniki internetowe mi nie podchodzą. Wybór jest bardzo szeroki, dużo źródeł na raz, ale jak się przez kilka lat uzupełnia własny słownik doklejanymi karteczkami, dopisuje znaczenia, których nie ma, wkłada kartki z ciekawymi zwrotami, trudno go po prostu odstawić i zacząć korzystać na potęgę z sieci.
I koniecznie muszę sobie dokupić słownik wulgaryzmów angielskich. Skoro jest aż cały słownik, czuję się wyjatkowo niedoedukowana w temacie Cx
Avatar użytkownika
Purple-eyed Dreamer
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 259
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 15:39

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » niedziela, 28 sie 2011, 22:55

Purple-eyed Dreamer napisał(a):Ja się cały czas zastanawiam, ile Wy te książki zbieracie. Bo macie takie listy, że robią piorunujące wrażenie. Nie chodzi mi już nawet o cenę, bo wiadomo, ze tu się coś dostanie, tu się coś wygra i jakoś to się zbiera. Czy właśnie takie promocje na Alllegro czy w Biedronce, gdzie można coś tanio kupić. Ale ile czasu zajmuje zebranie pokaźnej biblioteczki?

I cały czas patrzę na te listy i są tylko powieści itp. A słowniki dla przykładu? Kupujecie takie książki?

Jak już wyżej odpowiadali, jest to wynik kilku(nasto) letni. Pierwsze księgowane książki pochodzą sprzed 10 lat, ale dopiero w liceum zacząłem namiętnie zbierać. Antykwariaty, księgarnie, wyprawy na empiki, potem CTK, trochę książek dostałem.

Ale to wszystko książki księgowane, ogólnie fantastyka i pokrewne. Bo mam jeszcze trochę książek okołolekturowych (głównie zbierane z liceum, ale też trafiało się po rodzinie czyścić półki) i mainstremu, który tak jakoś do mnie trafił.

No i słowniki. Zaczęło się od nagród ze szkoły za średnią (do tej pory mnie bawi, jaka była ona wysoka :D) i konkursy. I to mnie zachęciło do zebrania ich więcej, zwłaszcza z dziedzin, które mnie interesowały (kompendia i inne). Mam więc kilka literackich, jeden fizyczny, geograficzny i matematyczny, kilka książek informatycznych i podręcznik do kierowania (moim zdaniem cudo).
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Purple-eyed Dreamer » piątek, 2 wrz 2011, 17:44

Podręcznik do kierowania? To ciekawe. Jak manipulować ludźmi czy raczej spokojniej, zarządzanie zasobami ludzkimi w firmie, dajmy na to?

Mam dwie takie serie mainstreamowe na półkach. Co gorsza, niedługo wychodzi kolejny tom jednej, ponoć ostatni choć już poprzedni miał być ostatni, więc zobaczymy jak to będzie. Mowa o cyklu "Dziedzictwo" Christophera Paoliniego. A tak się sprawy mają, ze rozwleczony jest strasznie w czasie i, prawdę powiedziawszy, nie kręci mnie on już, zmienił mi się gust od czasów "Eragona". Ostatnio słyszałam o akcji Book Change w Poznaniu (w ten poniedziałek, jakby ktoś był zainteresowany) i na poczatku odrzuciła mnie ta idea. Przesadnie dbam o książki, wyglądają jak nowe po kilku latach (tylko kartki pożółkły od światła ale nie będę żyć w ciemnościach, aż tak mi nie odbiło) i nie bardzo miałam je ochotę oddawać komukolwiek za ciekawe acz poniszczone tytuły. Ale teraz się zastanawiam nad odświeżeniem biblioteczki w ten sposób. Tym bardziej, że przewiduję wzięcie na poprzednie tomy cyklu, gdy wyjdzie nowy, co zresztą nietrudne jest do przewidzenia.
Avatar użytkownika
Purple-eyed Dreamer
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 259
Dołączył(a): piątek, 1 lip 2011, 15:39

Odp: Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » sobota, 3 wrz 2011, 00:00

Kierowanie, zarządzanie, planowanie, organizowanie, przewodzenie, kontrolowanie. Manipulowanie jest częścią tego, ale rozumiane jako wpływanie na ludzi. Ćwiczeniowiec zażartował sobie z nas i zaprezentował to nam na ustnym zaliczeniu - przyszedł w swetrze o wściekle jaskrawych i ciepłych kolorach.
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » środa, 5 sie 2015, 20:19

Przybyło mi książeczek:

Rafał Dębski

Kiedy Bóg zasypia

Łzy Nemezis

Czarny Pergamin

Tracy Hickman, Margaret Weis

Tajemnica smoka

David Weber

Z furii zrodzona

Ścieżka furii

Tricia Rayburn

Syrena

Głębia

Terry Pratchett

Wiedźmikołaj

Glen Cook

Kroniki Czarnej Kompanii
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » czwartek, 6 sie 2015, 09:28

Trochę przestarzałe zdjęcie, ale nie chce mi się robić nowego.

Obrazek
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » środa, 4 maja 2016, 21:42

Skoro już porobiłem trochę zdjęć, to się nimi podzielę.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Luciria » czwartek, 5 maja 2016, 08:21

Nie wiem co mnie bardziej rozwaliło: "Trudny wybór" J.K.Rowling, czy pojedynczy tom "Sagi o Ludziach Lodu" M. Sandemo pomiędzy Tolkienem.
Masz tylko jeden rząd książek na półce?
"- Dlaczego Thera przywaliła Blaedowi?
Tomas pokręcił głową. W jego głosie pobrzmiewał ostrożny podziw.
-Ta Thera. Kiedy się wkurzy, patrzy tak, że włosy na jajach stają ci dęba."
A. Bishop "Niewidzialny Pierścień" (seria "Czarne Kamienie", księga VI)
Avatar użytkownika
Luciria
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 267
Dołączył(a): środa, 28 paź 2015, 17:25

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Lady Dragon » czwartek, 5 maja 2016, 09:26

Jordan wygląda oczywiście zabójczo, każdy tom inny. Ale kolekcja piękna :D
"Dovie'andi se tovya sagain." Mat Cauthon
Avatar użytkownika
Lady Dragon
Wagabunda
Wagabunda
 
Posty: 22
Dołączył(a): poniedziałek, 1 lut 2016, 12:13

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » czwartek, 5 maja 2016, 10:48

Luciria napisał(a):Nie wiem co mnie bardziej rozwaliło: "Trudny wybór" J.K.Rowling, czy pojedynczy tom "Sagi o Ludziach Lodu" M. Sandemo pomiędzy Tolkienem.
Masz tylko jeden rząd książek na półce?

Trafny wybór ;) Ale czemu Cię rozwalił?

I nie, nie mam. Dlatego właśnie powstała seria zdjęć - mam tyle książek na półce, że na ogólnym zdjęciu nie było widać poszczególnych pozycji.
Dlatego pozdejmowałem wszystko leżące luzem i zrobiłem 14 zdjęć samym półkom. Zdjęcie nr 15 to właśnie te luzy tworzące potem drugie rzędy i stosy ;)
Lady Dragon napisał(a):Jordan wygląda oczywiście zabójczo, każdy tom inny. Ale kolekcja piękna :D

Ej, wcale nie :P Tylko trzy książki odstają od drugiego wydania. I tom kupiłem dawno temu, kiedy nie było wznowienia, przewodnik to łup od Valuris, a ścieżka to efekt zamawiania pakietu bez zwrócenia uwagi na podane wymiary :roll:
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Luciria » czwartek, 5 maja 2016, 12:42

Tixon napisał(a):
Luciria napisał(a):Nie wiem co mnie bardziej rozwaliło: "Trudny wybór" J.K.Rowling, czy pojedynczy tom "Sagi o Ludziach Lodu" M. Sandemo pomiędzy Tolkienem.
Masz tylko jeden rząd książek na półce?

Trafny wybór ;) Ale czemu Cię rozwalił?


Ciągle słyszę, że to jednak książka dla bab. Dlatego sama jej nie mam. Co oznacza, że jej nie czytałam więc nie wiem, czy faktycznie jest dla bab, czy nie.

Tixon napisał(a):I nie, nie mam. Dlatego właśnie powstała seria zdjęć - mam tyle książek na półce, że na ogólnym zdjęciu nie było widać poszczególnych pozycji.
Dlatego pozdejmowałem wszystko leżące luzem i zrobiłem 14 zdjęć samym półkom. Zdjęcie nr 15 to właśnie te luzy tworzące potem drugie rzędy i stosy ;)


Ja muszę po dwa rzędy robić na półkach. Plus te co leżą na nich. Plus te które są u syna w pokoju...
"- Dlaczego Thera przywaliła Blaedowi?
Tomas pokręcił głową. W jego głosie pobrzmiewał ostrożny podziw.
-Ta Thera. Kiedy się wkurzy, patrzy tak, że włosy na jajach stają ci dęba."
A. Bishop "Niewidzialny Pierścień" (seria "Czarne Kamienie", księga VI)
Avatar użytkownika
Luciria
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 267
Dołączył(a): środa, 28 paź 2015, 17:25

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » czwartek, 5 maja 2016, 14:34

Ja jak zrobię swoje to mam zajęte całe łóżko, biurko i część podłogi. A ze stolowego... pozajmowany stół, krzesła i podłoga ^_^
Ciekawe czy można zrobić film i wrzucić go na forum... :D

Ostatnio doszło mi sporo pozycji, tak ok. 20? :D
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » czwartek, 5 maja 2016, 21:11

Luciria napisał(a):
Ciągle słyszę, że to jednak książka dla bab. Dlatego sama jej nie mam. Co oznacza, że jej nie czytałam więc nie wiem, czy faktycznie jest dla bab, czy nie.


Łap kilka słów ode mnie.
Trafny wybór, czyli J. K. Rowling z zupełnie innej strony.
Powiem już na wstępie, że zupełnie nie rozumiem osób narzekających na nową książkę Rowling. Chociaż nie, rozumiem. To nie jest fantasy, to nie jest Harry Potter w wersji obyczajowej, nawet go nie przypomina. To zupełnie inna książka. Bez magii, sam konkret. Więc rozumiem, że rozpieszczeni przez eskapistyczne utwory, odbili się od tego, co prezentuje Trafny wybór - spojrzenia na nich samych, bez upiększania, bez makijażu, do samego jądra intencji i motywacji. A to nie jest ładny widok.
Życie nie składa się jednak z ładnych widoków i czasami trzeba spojrzeć prawdzie w oczy.
Taką prawdę oferuje Trafny wybór - wszyscy są egoistami, wszyscy myślą przede wszystkim o sobie. Światełkiem w tunelu może być radny Barry - udziela się społecznie, organizuje lokalną drużynę wioślarską i pomaga potrzebującym. Ale Barry umiera. Czas rozpocząć wyścig szczurów, po pusty stołek. Udział w nim wezmą zwolennicy i kontynuatorzy polityki prowadzonej przez Barrego, jego przeciwnicy jak również zwykli oportuniści.
Toczy też się zwykłe życie : młodzież chodzi do szkoły, pogrążona we własnych problemach (jak zaliczyć tą nową panienkę, jak dokuczyć nielubianej koleżance, jak najlepiej wyrazić swój indywidualizm), wiek średni stara się udawać, że się nie starzeje, a staruszki wymieniają plotki i polują na skandale.
Czyli mamy pełną plejadę bohaterów, z różnych stron konfliktów, różnych grup wiekowych. Jednych się lubi, innych nie, ale każdy z nich jest tworem pełnym, żyje własnym życiem. I wywołują emocje.
Zresztą, jak cała książka. Czego chcieć więcej?
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » piątek, 6 maja 2016, 00:10

Ze specjalną dedykacją. Smocznego podziwiania Tix. 8-)



IMG_20160505_192224.jpg
IMG_20160505_192224.jpg (137.2 KiB) Przeglądane 991 razy


IMG_20160505_192248.jpg
IMG_20160505_192248.jpg (90.87 KiB) Przeglądane 991 razy


IMG_20160505_193544.jpg
IMG_20160505_193544.jpg (157.17 KiB) Przeglądane 991 razy


Zaznaczam, że to tylko fragmenty. Nie mogę dodać więcej niż 3 załączniki. Nie chciało mi się też wywlekać wszystkich książek, by pokazać te z tyłu. W najbliższym czasie dorzucę bardziej szczegółowe zdjęcia.

Dwa regały są z mojego, a pozostałe na ostatnim zdjęciu - ze stołowego. :D

PS W szafkach u góry oraz na półkach poniżej (których nie widać, a których zdjęcia dodam później) też są książki. W podwójnych rzędach. ^_^.

PS To są 3 zdjęcia z...12? :D
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » piątek, 6 maja 2016, 00:23

Fanka Piłsudskiego :ugeek:
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » piątek, 6 maja 2016, 22:38

Tixon napisał(a):Fanka Piłsudskiego :ugeek:



Taa a także Mickiewicza, Słowackiego, Łysiaka... bo ich utworów też mam od choroby i trochę. Samego "Pana Tadeusza" jest w domu z 14 tomów ^_^. Co do Marszałka - to raczej mój tata. To jego kolekcja ale że te książki uważam za swoje i mają dwóch właścicieli... :twisted: Wiele z książek kupiłam dla taty i równocześnie dla siebie :P

Poniżej bardziej szczegółowe zdjęcia.

IMG_20160505_193033.jpg
IMG_20160505_193033.jpg (145.39 KiB) Przeglądane 974 razy


IMG_20160505_192529.jpg
IMG_20160505_192529.jpg (104.73 KiB) Przeglądane 974 razy


IMG_20160505_192348.jpg
IMG_20160505_192348.jpg (136.75 KiB) Przeglądane 974 razy
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Luciria » sobota, 7 maja 2016, 17:03

Kaliryne napisał(a):To jego kolekcja ale że te książki uważam za swoje i mają dwóch właścicieli... :twisted: Wiele z książek kupiłam dla taty i równocześnie dla siebie :P


Ja tak kupuję dla syna. :D
"- Dlaczego Thera przywaliła Blaedowi?
Tomas pokręcił głową. W jego głosie pobrzmiewał ostrożny podziw.
-Ta Thera. Kiedy się wkurzy, patrzy tak, że włosy na jajach stają ci dęba."
A. Bishop "Niewidzialny Pierścień" (seria "Czarne Kamienie", księga VI)
Avatar użytkownika
Luciria
Kompan Zbója Twardokęska
Kompan Zbója Twardokęska
 
Posty: 267
Dołączył(a): środa, 28 paź 2015, 17:25

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » poniedziałek, 9 maja 2016, 22:54

Pomęczę Was jeszcze trochę. Dalsze foty:

IMG_20160505_193820.jpg
IMG_20160505_193820.jpg (146.62 KiB) Przeglądane 942 razy


IMG_20160505_193147.jpg
IMG_20160505_193147.jpg (121.6 KiB) Przeglądane 942 razy


IMG_20160505_193746.jpg
IMG_20160505_193746.jpg (160.07 KiB) Przeglądane 942 razy
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Marduk » poniedziałek, 27 cze 2016, 12:22

Pochwalę się jak ogarnę półki z IKEI :)

Ale u mnie wyłącznie literatura popularno-naukowa (95% historii, 5% IT), a fantasy tylko w wersji elektronicznej na czytniku (zawsze pod ręką).
"In the land of the blind, the one-eyed man is king"
Avatar użytkownika
Marduk
Wagabunda
Wagabunda
 
Posty: 30
Dołączył(a): czwartek, 23 cze 2016, 13:07

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » poniedziałek, 27 cze 2016, 20:58

Następne zdjęcia:

IMG_20160505_192308.jpg
IMG_20160505_192308.jpg (146.35 KiB) Przeglądane 880 razy


To zdjęcie jest ciut nieaktualne, bo doszło mi "parę" kolejnych tomów Pratchetta i powoli brakuje mi miejsca na półce. Nowego nie chce mi się robić, zresztą teraz, jak siedzę i piszę, nie wyjdzie, bo ciemno.

IMG_20160505_192412.jpg
IMG_20160505_192412.jpg (151.28 KiB) Przeglądane 880 razy


IMG_20160505_192551.jpg
IMG_20160505_192551.jpg (126.08 KiB) Przeglądane 880 razy


No, na razie uzupełniam. Jak będę robić generalny remont półek i wywlokę WSZYSTKIE książki, to zrobię ogólną fotę i wrzucę. Pod warunkiem, że aparat to obejmie ^_^.
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » poniedziałek, 27 cze 2016, 21:05

Dlaczego jeszcze nie przeczytałaś Cooka?
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » poniedziałek, 27 cze 2016, 21:52

[/size]
Tixon napisał(a):Dlaczego jeszcze nie przeczytałaś Cooka?


Skąd wiesz, że nie przeczytałam? :P



Bo mam stertę pratchettów na półce? I inne pozaczynane książki? Ale jak się ogarnę, to i do Cooka się dobiorę ;) :lol:
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Tixon » czwartek, 15 wrz 2016, 10:10

To tak w ramach sterty czekającej na przeczytanie. Mój stosik wygląda tak:
Obrazek
"Wybacz, że się powtarzam, ale muszę dobrze zrozumieć: wmieszałeś się w świętą wojnę i zamordowałeś przywódcę najpotężniejszego zakonu rycerskiego w historii Domu.
-To nie tak - odparł, lekko urażony. - To była uczciwa walka. Bardziej niż uczciwa. On był uzbrojony po zęby, ciężko opancerzony i w pełni sił. Ja byłem nagi, skuty i dopiero co odzyskałem przytomność po urazie czaszki."
Avatar użytkownika
Tixon
Ostrze Tyshalle'a
Ostrze Tyshalle'a
 
Posty: 2486
Dołączył(a): czwartek, 21 maja 2009, 10:02

Re: Własne biblioteczki

Postprzez Kaliryne » czwartek, 19 paź 2017, 22:05

Aktualizując:

Mam CAŁY cykl ŚWIATA DYSKU (44 tomy)

Moja wielka podróż do mojego małego świata (lokalnej debiutantki pisarskiej)

Letni deszcz. Kielich Anny Brzezińskiej

Czarna Madonna Remigiusza Mroza

Głębia. Skokowiec Marcina Podlewskiego

Głębia. Powrót Marcina Podlewskiego

I parę innych pozycji, które pospisuję jak zjawię się w Zg.
"Życie, ach życie, choć pierwej ranisz nim uśmiercasz, olśniewasz mnie i trwam w zachwycie."
Avatar użytkownika
Kaliryne
Klasztorny Ezoteryk
Klasztorny Ezoteryk
 
Posty: 958
Dołączył(a): wtorek, 2 cze 2009, 01:22

Poprzednia strona

Powrót do Czytelnia



cron