Gry

Napisał Dział: Konsole

following

Jacek Dukaj wspominał w wywiadach, że zazwyczaj nie planuje pisać tak obszernych tekstów, one po prostu puchną w trakcie pracy. Widocznie taka musi być specyfika polskiego powietrza, ponieważ rodzimi twórcy gier w ostatnim czasie wzięli przykład z wybitnego pisarza. Najpierw CD Projekt RED wydał znakomity i wielowątkowy dodatek do trzeciego „Wiedźmina”, a teraz Techlandowi „The Following”, dodatek do zeszłorocznego hitu „Dying Light”, jakoś tak spuchł. I to na tyle, że Electronic Arts wypuściłoby go zapewne jako pełnoprawny tytuł!  

Napisał Dział: Strategie

xcom2

Gdybym uczęszczał na spotkania do grupy terapeutycznej „nałogowi gracze”, przedstawiłbym się w ten sposób: „Cześć, nazywam się Michał i jestem uzależniony od jeszcze jednej tury”. Indagowany o konkretne tytuły, wymieniłbym dwa – dowolną część (z wyjątkiem IV i VII) z serii „Heroes of Might and Magic” oraz wydany w 2012 roku „XCOM: Enemy Unknown”.

Napisał Dział: Konsole

Assassins Creed Syndicate

„Assassin’s Creed: Unity” zdrowo nadszarpnął i tak już wątłą wiarę graczy w produkcje spod szyldu Ubisoft. Nie należy się zatem dziwić, że premierze kolejnej części przygód asasynów towarzyszyły głosy zwiastujące kolejną porażkę, a artykuły przedstawiające rzekomy wysyp bugów w tytule na kilka dni przed premierą zbierały sporo odsłon. Tymczasem „Assassin’s Creed: Syndicate” okazał się być niezłym dodatkiem do serii.

Napisał Dział: Konsole

Tom Clancys The Division

W ostatni weekend stycznia miała miejsce zamknięta beta „Tom Clancy’s The Division”. Choć jasnym było, że nie ma sensu oczekiwać rozgrywki dłuższej od przeciętnego dema, nie można nie czuć rozczarowania brakiem różnorodności w oferowanych zadaniach i rozmiarami udostępnionego graczom materiału.

Napisał Dział: Konsole

 callof3

Kilkudziesięciometrowe sprinty po ścianach, skoki ze wsparciem jetpacka, masa gadżetów, ogromne mechy, a to wszystko z przygrywającym w tle „Paint it Black” - zwiastun „Call of Duty: Black Ops III” po prostu musiał zwrócić moją uwagę! Czy jednak poza efektownymi zapowiedziami gra oferuje także odpowiednią ilość zawartości?

Napisał Dział: Planszówki

monopoly

Gdy serial produkcji HBO wprowadził „Pieśń Lodu i Ognia” pod strzechy, kwestią czasu stał się szturm związanych z nim gadżetów na portfele fanów. Również miłośnicy planszówek mogli znaleźć coś dla siebie – na rynku pojawiło się wznowienie lubianej przez fanów wbijania noża w plecy „Gry o Tron” oraz gra karciana. Takiej okazji nie mogła przepuścić firma Hasbro i na sklepowe półki trafiło także wydanie specjalne nieśmiertelnego Monopoly.

Napisał Dział: Konsole

jc31

„Just Cause 3” spotkał się z krytyką już w dniu premiery. Gracze narzekali na błędy, wolne tempo rozgrywki oraz szarpaną animację, gdy na ekranie działo się więcej niż silnik graficzny był w stanie uciągnąć. Część z niezadowolonych użytkowników Steam wystąpiło z prośbą o zwrot pieniędzy, podczas gdy inni wrócili do poprzedniej odsłony przygód Rico Rodrigueza.

Napisał Dział: Konsole

fallout4

Ciężko jest mierzyć się z legendą jaką jest Fallout. Marka posiadająca zaplecze liczące tysiące fanów na czterech platformach zadebiutowała na nowej generacji konsol. Zapowiedź czwartej części uderzyła na E3 2015 i niemal z marszu podzieliła fanów. Negatywne opinie przybierały na sile z każdym opublikowanym materiałem, by w dniu premiery objawić się pod postacią mieszanych ocen i narzekań na forach. Czy słusznie? Po ponad pięćdziesięciu godzinach spędzonych na zwiedzaniu Wspólnoty stwierdzam, że obawy co do jakości czwórki były uzasadnione. „Fallout 4” w oczach wielu graczy ucierpiał, ponieważ autorzy wprowadzili szereg zbyt daleko idących zmian. Tytułowi zarzuca się nadmierne uproszczenie dialogów, przesadnie kolorowy świat, odejście od standardów RPG na rzecz FPSów i wiecie co, drodzy czytelnicy? To wszystko prawda. Czwarta część zdecydowanie różni się od poprzedników, ale właściwe pytanie brzmi – czy przeszkadza to w czerpaniu przyjemności z grania?

Napisała Dział: Planszówki

sekary oklŚwiat Dysku: Sekary to już trzecia wydana w Polsce (po Ankh-Morpork i Wiedźmach) gra planszowa, której realia osadzone są w klimacie świata fantasy wykreowanego przez Terry’ego Pratchetta. Oferuje całkiem inny styl rozgrywki i mocno rozgrzewa zwoje mózgowe…

Leonard Boyd i David Brashaw, twórcy gry, tym razem sięgnęli po powieść Piekło pocztowe Pratchetta i postanowili na czas rozgrywki zmienić graczy w operatorów wież sekarowych owładniętych żądzą rywalizacji (aczkolwiek jest tu również tryb kooperatywny). Choć dla kogoś nieobeznanego ze Światem Dysku hasło „wieże sekarowe” może być szalenie tajemnicze, zapewniam – do gry nie jest potrzebna znajomość realiów książki, a zresztą dzięki instrukcji szybko się można z najważniejszymi z tych realiów zapoznać. Choć więc jest to gra pomyślana przede wszystkim dla fanek i fanów Pratchetta, nie musicie się obawiać, że Wasi niezorientowani w temacie znajomi się pogubią – nie pogubią się, a nawet mogą się dobrze bawić.

Napisał Dział: Strategie

330649859Pięć długich lat „Blizzardzi” kazali czekać fanom na zakończenie StarCrafta 2, jednak to i tak mało, gdyż większość fanów czekała aż od 1998 roku na zakończenie tej zjawiskowo poprowadzonej fabuły i znakomicie wykonanej strategii czasu rzeczywistego.

Czy Legacy of the Void okazało się godnym zakończeniem „epickiej” historii?