10 Mar Dragon Age II ostatni rzut okiem przed premierą

Napisał Dział: Artykuły Komentarze DISQUS_COMMENTS

DragonJak można wywnioskować z prowadzonej ostatnio przez BioWare kampanii reklamowej Dragon Age II (mam tu na myśli wydanie zwiastuna dodatku do gry jeszcze przed samą premierą podstawki), firma musi pokładać w swej nowej produkcji spore nadzieje. Dragon Age II to głośna kontynuacja „najlepszej gry RPG roku 2009”. Zrywa ona z dotychczasowym hasłem reklamowym, znanym min. z pierwszej części i obwołującym ją tytułem: duchowego spadkobiercy Baldur's Gate. Po przejściu wersji demonstracyjnej gry uważam, że rzeczywiście nie ma ono za wiele wspólnego z kultowymi „Wrotami Balura”. Marka odcina się bowiem od staromodnych rozwiązań, kreując własną wizję szybkiego i krwawego RPG z dynamiczną i pełną fajerwerków akcją. Wszystkie te czynniki sprawiły, że w wersję demonstracyjną grało mi się nieco inaczej niż w inne RPG, nie znaczy to jednak, że zmiany grze zaszkodziły, wręcz przeciwnie.


Pierwszą ważna kwestią w drugim Dragon Age jest fabuła, rozwijająca przed nami dziesięcioletnie losy uchodźcy Hawke'a. Całą historię poznawać będziemy zarówno poprzez przerywniki filmowe, składające się na relacje poszczególnych osób ze zdarzeń z życia głównego bohatera, (np. w wersji demo osobą taką jest bliżej nieznany krasnolud) jak i podczas, przesyconej dialogami, rozgrywki. Priorytetem Hawke'a jest jednak przede wszystkim bogactwo, sława oraz chęć zapisania się złotymi zgłoskami na kartach historii. Jak to jednak w życiu bywa, na drodze do idylli w tym wypadku staje znana już skądinąd bezwzględna horda Mrocznych Pomiotów oraz inne równie nieprzyjemne czynniki. Reasumując, fabuła może wydawać się schematyczna i wtórna. Nie zapominajmy jednakże o licznych, podsuwanych nam przez twórców urozmaiceniach, zwrotach akcji i o całkiem bogatym uniwersum DA pełnym smoków, elfów, krasnoludów oraz innych fantastycznych i często przerażających stworzeń.

Pomimo owego świata, obfitującego we wszystkie rasy, DA II nie będzie już też tak tolerancyjne w stosunku do poprzednika, do dyspozycji dostaniemy bowiem jedną słuszną rasę – ludzi. Niezmieniony pozostał za to przydział klas, który to pozwoli nam na grę: wojownikiem będącym klasyczną maszynka do mięsa, magiem posługującym się znanymi i lubianymi czarami oraz łotrzykiem, wykorzystującym w walce spryt i zwinność. Jak widać, każda z profesji będzie miała do zaoferowania coś zupełnie innego, dlatego też każdy powinien znaleźć tu coś dla siebie. Sam wygląd bohatera, z jakim to przyjdzie nam się zaprzyjaźnić podczas rozgrywki, będziemy mogli swobodnie modyfikować (niestety opcja ta została zablokowana na rzecz wersji demonstracyjnej). W menu gry spotkamy także tradycyjny dziennik zadań, mapę oraz kartę naszej ukochanej postaci. Z tego zaś, co udało mi się podpatrzyć w zablokowanym również menu ekwipunku, będziemy mieli do czynienia z raczej standardowym, po prostu dobrym i przejrzystym interfejsem.

Dragon age II
Postacie napotykane na drodze naszego bohatera wspaniale wyrażają sobą, a szczególnie mimiką, targające nimi emocje, przez co stają się bardziej rzeczywiste i ludzkie. Szczególnie podobać może się ogólny sposób przedstawienia naszego bohatera, na który wpływ ma już sam wybór klasy czy podejmowane przez nas w czasie gry decyzje. W sprawie dialogów DA II powiela schematy znane już nam min. z Mass Effecta II, którego to sprzedaż jak i popularność, miały z pewnością duży i widoczny wpływ na powstawanie drugiej części Dragon Age. Tak więc, w wyborze kwestii dialogowych zetkniemy się  ze strukturą pozwalającą na opcję wypowiedzi grzecznej, żartobliwej lub też stanowczej.

Dragon age
Po obejrzeniu  trailerów gry, przygotowałem się też na brawurę i bardzo ostrą walkę. Nie myliłem się, produkcja z pozoru wygląda bowiem podobnie do dzisiejszych slasherów, w których to za pomocą lewego przycisku myszy szatkujemy wrogów na drobne kawałeczki. Gdy jednak już zaznajomimy się z mechaniką gry czyli min. aktywną pauzą, umiejętnościami bohatera oraz kierowaniem obecną oczywiście drużyną, wszystko zaczyna  mieć już ręce i nogi rasowego RPG. Odnośnie walki nie ukrywam, że marka Dragon Age już od samego „początku” (heh taka gra słów z tym początkiem) zbryzgana była krwią (czyt. była dość brutalna), a jej następca raczej z tej krwistej aury nie zrezygnuje, dlatego też wszystkie osoby nie lubiące tryskającej zewsząd juchy będą mogły wyłączyć ją jednym kliknięciem w ustawieniach. Swoją drogą gra pozwala nam również na zmianę interfejsu oraz parę innych zabiegów kosmetycznych. Wiążące się z walką efekty czarów i ataków specjalnych wyglądają naprawdę bardzo ładnie, animacje ruchów są płynne, a niektórzy przeciwnicy czasem uraczą nas jakimś równie „przyjemnie” wyglądającym ciosem.

Jeśli już jednak o efektach graficznych mowa, trzeba wspomnieć iż nowe DA oferuje też znacznie poprawioną grafikę teraz stylizowaną na komiksowe dark fantasy, którego to fani powinni już piszczeć z zachwytu (również z innych względów). Nie należy może ona do najwybitniejszych, ale jej komiksowa otoczka nadaje grze uroku, czyniąc ją jednak mniej fotorealistyczną. Również wygląd samych postaci prezentuje się zadowalająco, podobnie jest też z wysokiej rozdzielczości teksturami i licznymi detalami, które to mogą wywołać na twarzy gracza uśmiech satysfakcji. Pomimo tego wszystkiego demko ruszyło na moim mocno sfatygowanym laptopie, który to buczał radośnie przetwarzając coraz to nowe linijki kodu gry. Gierka powinna chodzić więc zarówno na nowych jak i starych komputerach.
Dragon age II
Ogólny efekt końcowy po przejściu wersji demo był naprawdę bardzo pozytywny. Ciekawe misje, zarówno w terenie jak i w mieście, pełne walk, nie pokazały może w 100% tego czym Dragon Age tak naprawdę będzie, ale na pewno rzuciły na grę pewien promyk światła, odkrywając przed nami część jej podstawowej struktury. Przy okazji powiem jeszcze, że produkcja w przeciwieństwie do wydanego ostatnio przez EA Dead Space'a 2, pojawi się u nas całkowicie po polsku (w wersji kinowej). Sama premiera gry odbędzie się dzisiaj (11.03.2011), a tymczasem wszystkim zainteresowanym jej kupnem polecam demo dostępne na jej oficjalnej stronie i życzę miłego grania.

Ostatnio zmieniany piątek, 11 marzec 2011 23:24