Recenzje

Napisał Dział: Konsole

w22

Po „Watch Dogs 2” sięgnąłem kilka dni po jej wydaniu. Jeszcze stojąc w kolejce do kasy biłem się z myślami, nie będąc do końca pewien, czy warto wydawać przeszło dwieście złotych na sequel gry będącej jednym z faworytów do tytułu największego rozczarowania minionych lat. Chyba nie ma gracza, który nie słyszał o nieczystych zagraniach marketingowych Ubisoftu, papierowym bohaterze i ogromnej ilości błędów nękających pierwsze „Watch Dogs”. Całe szczęście, kontynuacja bije na głowę oryginał.

Napisał Dział: cRPG

Tyranny

Kiedy w 2012 roku Obsidian Entertainment rozpoczynał na kickstarterze kampanię „Pillars of Eternity”, chyba nikt w firmie nie spodziewał się, że projekt ostatecznie okaże się tak wielkim sukcesem. Zarówno sama kampania, jak i późniejsza sprzedaż gry, jej recenzje, oraz wskrzeszenie mody na cRPG z izometrycznym rzutem sprawiły, że w pracowników studia wstąpiły nowe siły. Jednym z efektów tamtej kampanii jest nowa gra Obsidianu - „Tyranny”.

Napisał Dział: Konsole

krasnoludy

Gatunek RPG przyzwyczaił graczy do pewnej swobody, dając wolną rękę od kreacji bohatera począwszy, na doborze oraz kolejności wykonywania zadań skończywszy. „The Dwarves” zabiera graczy w podróż do przeszłości, gdzie dowolność zostaje  wyłączona na rzecz snucia opowieści oraz budowania klimatu godnego sesji ulubionego roleplay’a w gronie znajomych. Niestety, wyprawa ta niesie ze sobą spory bagaż problemów.

Napisał Dział: Konsole

Call of Duty Infinite Warfare

Choć seria Call of Duty już dawno doczekała się licznego grona hejterów, jej tegoroczna odsłona pobiła wszelkie rekordy – zwiastun „Call of Duty: Infinite Warfare” zebrał bezprecedensową ilość negatywnych ocen w historii YouTube, a grono krytyków marki poszerzyło się nawet o jej dotychczasowych zwolenników. Podczas gdy konkurencyjny „Battlefield 1” zabiera graczy w przeszłość, Infinity Ward rozwija wizję konfliktu przyszłości.

Napisał Dział: Konsole

Gears of War 3

Gdy pięć lat temu oglądałem zakończenie „Gears of War 3”, czułem jednocześnie satysfakcję i smutek. Z jednej strony cieszyłem się, że konflikt, który niemal doprowadził do zagłady Sery został zakończony, ale z drugiej nie chciałem się żegnać z Marcusem, Colem i Bairdem oraz ostatnim z braci Carmine, Claytonem. Pierwsza część serii „Gears of War” była jednym z dwóch powodów zakupienia przeze mnie XBOXa 360 i nie ukrywam, że zżyłem się z bohaterami.  Spin-off z 2013 roku już tak bardzo nie przypadł mi do gustu, głównie ze względu na kiepską fabułę oraz papierowe postaci, i może właśnie dlatego czułem obawy przez nadciągającą czwórką.

Napisał Dział: Konsole

battlefield1zdjecie

Przełom października i listopada okazał się być szczególnie owocny dla miłośników strzelanek. Na rynku pojawiły się takie tytuły, jak „Gears of War 4”, „Titanfall 2”, a już czwartego listopada ma miejsce premiera „Call of Duty: Infinite Warfare” wzmocniona przez remaster „Modern Warfare”. Jednak najbardziej wyczekiwanym zarówno przeze mnie, jak i rzeszę graczy na całym świecie tytułem tej jesieni był „Battlefield 1”, który wreszcie trafił na sklepowe półki.

Napisał Dział: Konsole

mafia3

„Mafia III” była jedną z najbardziej wyczekiwanych gier drugiej połowy 2016 roku; pierwsza część cieszy się w Polsce dużym szacunkiem i przez wielu graczy jest bardzo dobrze wspominana, a i jej kontynuacja ma liczną grupę zwolenników. Trzeci tytuł z serii budził jednak liczne kontrowersje – zamiast ponownego pięcia się w strukturach organizacji przestępczej o włoskich korzeniach, twórcy zaserwowali nam opowieść o żądnym zemsty Mulacie, który w odpowiedniku Nowego Orleanu końca lat 60. dąży do zniszczenia rodziny Marcano. O dziwo to właśnie nowe realia i protagonista okazały się jedną z największych zalet gry. Niestety kuleje cała reszta...

Napisane przez Dział: Planszówki

wojownicy

W wielu grach planszowych brakuje niesamowitego klimatu, wyważonego, acz lekkiego humoru, ciekawej rozgrywki, wysokiej losowości oraz regrywalności, czegoś, co sprawiłoby, że nie można się od niej oderwać, czy po prostu miłego dla oka opracowania graficznego. Na szczęście „Wojownicy podziemi” nie należą do tego rodzaju gier – nie dość, że porywają drużynę (albo nawet jednego gracza!) w zręcznościową przygodę, w której czasem przyjdzie mu/im się pogimnastykować, to jeszcze posiada wszystkie z wymienionych wyżej elementów, a nawet idzie o krok dalej – oferuje liczne, humorystyczne nawiązania do popkultury (najczęściej bazującej w sferze fantasy) oraz zachwyca bogatą zawartością, przywodzącą na myśl niektóre komponenty gier RPG. Słowem – „Wojownicy podziemi” to jedna z oryginalniejszych planszówek ostatnich lat, a to dopiero wstęp pełen – zasłużonych – pochwał.

Napisał Dział: Karcianki

Vudu edycja polska

Lato to idealny czas na wypoczynek poza domem. Piesza wycieczka, spływ kajakowy czy zwykłe ognisko z przyjaciółmi – kto tego nie lubi? Niestety, w tym roku wakacyjna pogoda jest wyjątkowo kapryśna. I gdy przyjdzie nam po raz kolejny uciekać z grillem do garażu przed szalejącą burzą warto mieć w zanadrzu coś, co zapewni świetną rozrywkę naszym gościom w domowym zaciszu. Najlepiej coś nieskomplikowanego, ale z dużą dawką humoru i szczyptą złośliwości, która podkręci atmosferę rywalizacji. W takich sytuacjach idealnie sprawdzają się proste planszówki i karcianki, a jedną z nich jest „Vudu” od Black Monk.

Napisał Dział: Konsole

forhonor

Na przestrzeni ostatnich lat, Ubisoft stał się firmą kojarzoną z ciągłym odgrzewaniem starych pomysłów oraz wypuszczaniem na rynek produkcji tak obciążonych błędami, że często niegrywalnych w dniu premiery. Zapracował sobie na tę opinię, ale nie można zaprzeczyć, że francuskie studio od czasu do czasu nie boi się podjąć ryzyka, tworząc nowe IP, lub odmieniając te już lekko zakurzone.