Karcianki

Napisał Dział: Karcianki

Vudu edycja polska

Lato to idealny czas na wypoczynek poza domem. Piesza wycieczka, spływ kajakowy czy zwykłe ognisko z przyjaciółmi – kto tego nie lubi? Niestety, w tym roku wakacyjna pogoda jest wyjątkowo kapryśna. I gdy przyjdzie nam po raz kolejny uciekać z grillem do garażu przed szalejącą burzą warto mieć w zanadrzu coś, co zapewni świetną rozrywkę naszym gościom w domowym zaciszu. Najlepiej coś nieskomplikowanego, ale z dużą dawką humoru i szczyptą złośliwości, która podkręci atmosferę rywalizacji. W takich sytuacjach idealnie sprawdzają się proste planszówki i karcianki, a jedną z nich jest „Vudu” od Black Monk.

Napisane przez Dział: Karcianki

gajaZabawa w Boga to motyw, który często przewija się w filmach („Park Jurajski”), książkach („Bohater Wieków”) czy grach komputerowych („Black&White”), ale i planszowe pozwalają pobawić się w stwórcę. „Gaja” to właśnie taka pozycja, w której gracze wcielają się w demiurgów i budują świat oraz miasta, a potem zaludniają go i wzbogacają o zwierzęta. Wszystko skupia się zaś na jak najszybszym umieszczeniu swoich osadników na planszy, ale droga do tego nie jest prosta.

Napisał Dział: Karcianki

res1

Czy wy też lubicie, kiedy w czytanej przez was książce lub oglądalnym filmie nagle pojawia się fabularny zwrot, a jeden z głównych bohaterów okazuje się zdrajcą? Wyobraźcie więc sobie, że wasi znajomi są znacznie mniej przewidywalni niż scenarzyści z Hollywood, kłamią lepiej niż zawodowi szpiedzy z podpiętym akumulatorem, a przy tym potrafią wbić wam nóż w plecy kiedy najmniej się tego spodziewacie. Tak właśnie prezentuje się rozgrywka w „The Resistance” - grze, której drugie wydanie właśnie ukazało się na rynku.

Napisała Dział: Karcianki
jungle speed Jungle Speed to trochę (“trochę”) zwariowana gra towarzyska, która odniosła prawdziwy sukces, m.in. dlatego, że jest w stanie rozkręcić niejedną imprezę. Safari to jej nowa odsłona o zmodyfikowanych regułach - wyraźnie z myślą o młodszych graczach i graczkach. Bawić się nią mogą jednak osoby w bardzo różnym wieku.
Napisała Dział: Karcianki

uga-buga1Uga Buga!, czyli jaskiniowa gra karciana


Otwieram niewielkie, zdobne w eleganckie jaskiniowe wzory metalowe pudełko i widzę pierwszą kartę instrukcji. W oczy rzuca mi się zdanie: Gracz, który najlepiej naśladuje mamuta, rozpoczyna. Wyobrażam sobie w tym momencie wszystkich moich znajomych naśladujących mamuty i... chcę przeżyć to naprawdę!

Uga Buga to łatwa w obsłudze gra towarzyska, której zasady każdy pojmie w lot. Nie znaczy to wcale, że jest prosta, bo sporo wymaga od graczy – poza wspomnianym wyżej talentem aktorskim, przyda się też donośny głos, dobra pamięć i koordynacja ruchowa oraz poczucie humoru. Nie trzeba go mieć wcale bardzo dużo, bo rozgrywka jest w stanie wykrzesać wybuchy śmiechu nawet z prawdziwego ponuraka (trudniej może być go namówić do udawania mamuta, ale warto podjąć to wyzwanie).

Dawno temu, w czasach kamienia łupanego, całe plemię zbierało się, aby wybrać przywódcę. Mężczyźni i kobiety walczyli o to, kto z nich zostanie głosem plemienia, kto wypowie sekretne słowa UGA BUGA!. O to właśnie tu chodzi. Oto niepowtarzalna okazja, by wrócić do korzeni, wyzwolić w sobie pierwotne instynkty, powalczyć o przywództwo i, przy okazji, dobrze się bawić...

Napisał Dział: Karcianki

veto_konfrontacja

Veto - szlachecka gra karciana przeznaczona dla graczy o mocnych nerwach i  pociągu do wszelakich silniejszych trunków. Gra osadzona jest w świecie XVII-wiecznej Polski czyli w czasach, jakie możemy znaleźć w sienkiewiczowskiej trylogii. Czasach knowań, awantur, pojedynków i rozkwitu potęgi naszego państwa. 

Napisał Dział: Karcianki
zombiaki_iiZombie są podobno wyższą formą ewolucji człowieka, dzięki czemu są od samego człowieka bardziej cywilizowane, wszak nie zabijają się między sobą, a jedzą tylko niższe formy życia np. ludzi. Po rozpanoszeniu się po świecie, rozwinięta kultura zombie dociera w końcu do Moskwy, której w grze karcianej Zombiaki II możemy bronić lub którą decydujemy się atakować. Ale od początku...


Materialne

Każdy szanujący się zombie wie, że bardzo ważne jest wnętrze, a nie powłoka.
Napisał Dział: Karcianki
okladkagrunwaldAutorem recenzji jest Dariusz Domagalski, autor znanego krzyżackiego cyklu powieściowego który obejmuje trzy pozycje: „Delikatne uderzenie pioruna” (lipiec 2009), „Aksamitny dotyk nocy” (listopad 2009) oraz „Gniewny pomruk burzy” (czerwiec 2010), wydane przez wydawnictwo Fabryka Słów. Twórca licznych opowiadań zamieszczanych w miesięczniku „Science Fiction Fantasy i Horror”, w tym słynnych już humoresek o dzielnych marynarzach floty wojennej z ORP „Dzik” Ma na koncie również mini-powieść z gatunku hard s.f., „Silentium Universi”. Scenarzysta komiksów o przygodach Jarla i jego hordy nieokrzesanych wikingów.

15 lipca 1410 roku, w Dzień Rozesłania Apostołów, rozegrała się jedna z największych bitew średniowiecznej Europy. Na polach Grunwaldu spotkały się dwie potęgi militarne: armia zakonu krzyżackiego i połączone sojuszem wojska polsko-litewskie. Jaki był wynik tej batalii, wie każdy Polak (a przynajmniej mam taką nadzieję), bowiem trudno w naszej historii o większą wiktorię. Zwycięstwo w bitwie pod Grunwaldem, a co za tym idzie — w całej wielkiej wojnie z zakonem krzyżackim (1409-1411), otworzyło przed Polską i Litwą najlepszy okres w dziejach obu narodów.

W 600-lecie tych doniosłych wydarzeń Kuźnia Gier na zlecenie Narodowego Centrum Kultury wydała niekolekcjonerską historyczną grę karcianą: Grunwald. Walka 600-lecia. Gra dystrybuowana była na stoisku Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego podczas lipcowych obchodów na polach Grunwaldu jako edycja limitowana. Tak więc może się okazać, że gra nie trafi na rynek, a wówczas karty staną się unikatowe. Jednak gdyby do tego doszło, byłaby to niepowetowana strata, bowiem karcianka jest naprawdę dobra.
Napisał Dział: Karcianki

wiedzminWiedźmin to marka sama w sobie. Są książki, film (to akurat pomińmy milczeniem), gry – wydane przez CD Projekt – na PC, oraz jest wreszcie wydana przez Kuźnię Gier –gra karciana.

Wykonanie gry jest solidne. Pokaźne pudełko, mieszek, w środku ładnie wykonane kartonowe pieniążki, no i rzecz najważniejsza - przepiękne karty, a jest ich mnóstwo: 52 karty ataków, 20 kart potworów, 15 kart wydarzeń, 10 kart lokacji, 5 kart bohaterów , 4 karty Geralta, i 4 skróty zasad. Przystępna instrukcja ułatwia je odpowiednio umieścić na stole. Miłym dodatkiem jest pokaźny znacznik samego wiedźmina.