26 Wrz Vudu (edycja polska)

Napisał Dział: Karcianki Komentarze DISQUS_COMMENTS

Vudu edycja polska

Lato to idealny czas na wypoczynek poza domem. Piesza wycieczka, spływ kajakowy czy zwykłe ognisko z przyjaciółmi – kto tego nie lubi? Niestety, w tym roku wakacyjna pogoda jest wyjątkowo kapryśna. I gdy przyjdzie nam po raz kolejny uciekać z grillem do garażu przed szalejącą burzą warto mieć w zanadrzu coś, co zapewni świetną rozrywkę naszym gościom w domowym zaciszu. Najlepiej coś nieskomplikowanego, ale z dużą dawką humoru i szczyptą złośliwości, która podkręci atmosferę rywalizacji. W takich sytuacjach idealnie sprawdzają się proste planszówki i karcianki, a jedną z nich jest „Vudu” od Black Monk.

W „Vudu” wcielamy się w złych czarowników. Naszym zadaniem jest zdobywanie punktów poprzez rzucanie klątw na pozostałych graczy. Jednak żeby taką klątwę rzucić potrzebujemy określonych składników, które losujemy przy pomocy pięciu kostek. Jeśli los nam nie sprzyja i pożądane ingredienty nie chcą wypaść, to zawsze możemy przerzucić kości na następną turę albo wymienić je na potężne artefakty lub inne klątwy. Rzecz jasna, na samym rzucaniu klątw gra się nie kończy – tych, których przeklęliśmy musimy dobrze pilnować, bo ich zapominalstwo może nam przynieść korzyści w postaci dodatkowych punktów. Żeby zostać najpotężniejszym czarownikiem wystarczy zdobyć ich „tylko” jedenaście. Poszczególne klątwy są różnie punktowane, dlatego możemy odnieść wrażenie, że w „Vudu” łatwo jest wygrać. Szybko jednak dociera do nas, że punkty tak samo łatwo jest zdobyć, jak je stracić. Nie można też zapomnieć o klątwach wiecznych, które nie ominą nikogo.

Jak widać, zasady „Vudu” są tak proste, że w mig pojmie je zarówno nieskory do planszowej rozrywki laik, mocno już wyluzowane towarzystwo jak i kilkuletni siostrzeńcy, którymi przyjdzie nam się opiekować pod nieobecność ich rodziców. Bo choć gra nakłania nas do czynienia bliźniemu tego, co nam samym jest niemiłe, to kolorowa oprawa graficzna jak i rodzaj humoru zawartego w grze czynią z niej pozycję uniwersalną. Klątwy zmuszają nas do wykonywania różnych, zabawnych czynności, a stojący na jednej nodze, miauczący jak kot znajomy rozbawi w końcu zarówno dziecko jak i dorosłego. Poziom trudności poszczególnych zaklęć jest zróżnicowany, jednak nawet najbardziej zagorzali kanapowcy nie będą mieć większego problemu z ich prawidłowym wykonaniem. O dziwo, „Vudu” bardzo dobrze sprawdza się też w przypadku osób nieśmiałych, bowiem w trakcie rozgrywki absolutnie każdy musi zrobić z siebie mniejsze lub większe pośmiewisko. Oczywiście, z pewnością znajdą się i tacy, dla których taka zabawa jest zbyt dziecinna czy po prostu głupia. Jednak z mojego doświadczenia z tą grą jasno wynika, że nawet największa maruda da się w końcu do „Vudu” przekonać.

Oczywiście, jak niemal każdy tytuł, gra ta nie jest pozbawiona wad. W przypadku „Vudu” największym problemem jest mała liczba kart. Wszystkie klątwy i artefakty bardzo łatwo jest zapamiętać, dlatego po kilku rozgrywkach zaczyna nam brakować tego elementu zaskoczenia. Z tego też powodu „Vudu” nadaje się co najwyżej dla czterech osób. Przy większej ilości graczy trudniej jest co prawda wygrać, ale też talia kończy się szybciej, a my zaczynamy być znużeni powtarzającymi się kartami. Innymi słowy – im dłużej i częściej gramy w „Vudu” tym mniej mamy przy tym zabawy. Na szczęście, nie tak dawno na polski rynek trafił dodatek do gry pod tytułem „Pigmeje vs Nindża”, który zawiera aż trzydzieści nowych klątw i (przynajmniej w teorii) ma pozwolić na granie w osiem osób.
Podsumowując: choć „Vudu” powinno nam przynieść około trzydzieści minut rozrywki w jednej partii, to najlepszy efekt przyniesie kilka krótszych rozgrywek, które nadadzą zabawie szybszego tempa. Poza tym, mimo stosunkowo skromnej talii kart uniwersalny charakter tej pozycji sprawia, że można ją traktować jako swego rodzaju towarzyską pierwszą pomoc. To świetna recepta na zabawne „przełamanie pierwszych lodów” w trakcie imprezy czy przetrwanie wieczoru w roli niańki. „Vudu” to po prostu nieskomplikowana, ale przy tym niezwykle zabawna gra towarzyska, która doskonale sprawdzi się na małych domówkach, rozluźniając atmosferę.

Vudu (edycja polska)
Wydawca: Black Monk Games
Liczba graczy: 3-6 osób
Czas gry: ok. 30 min.
Dopuszczalny wiek graczy: 8+
Zawartość pudełka:
36 Kart Klątw;
10 Kart Wiecznych Klątw;
13 Kart Artefaktów;
5 Kości Składników;
6 Pionków Punktacji;
Laleczka Voodoo;
Instrukcja.