Planszówki

Napisane przez Dział: Planszówki

wojownicy

W wielu grach planszowych brakuje niesamowitego klimatu, wyważonego, acz lekkiego humoru, ciekawej rozgrywki, wysokiej losowości oraz regrywalności, czegoś, co sprawiłoby, że nie można się od niej oderwać, czy po prostu miłego dla oka opracowania graficznego. Na szczęście „Wojownicy podziemi” nie należą do tego rodzaju gier – nie dość, że porywają drużynę (albo nawet jednego gracza!) w zręcznościową przygodę, w której czasem przyjdzie mu/im się pogimnastykować, to jeszcze posiada wszystkie z wymienionych wyżej elementów, a nawet idzie o krok dalej – oferuje liczne, humorystyczne nawiązania do popkultury (najczęściej bazującej w sferze fantasy) oraz zachwyca bogatą zawartością, przywodzącą na myśl niektóre komponenty gier RPG. Słowem – „Wojownicy podziemi” to jedna z oryginalniejszych planszówek ostatnich lat, a to dopiero wstęp pełen – zasłużonych – pochwał.

Napisane przez Dział: Planszówki

smoczy

Smoki to nieodzowna część fantasy, która od pradawnych czasów fascynowała ludzkość przewijając się przez rozmaite kultury - występując w mitologiach, religiach, podaniach czy legendach. Nie ma się, co dziwić, te ziejące ogniem bądź mrożących oddechem, latające (lub nie), najczęściej ogromne jaszczury to jedna z najbarwniejszych ras w historii fantastyki. Smoki pojawiają się niemal wszędzie, na freskach i obrazach, w literaturze, filmie, grach komputerowych czy RPG-ach, a także w planszówkach. I właśnie dziś przyjrzymy się „Smoczemu wyścigowi”, grze, w której smoki pomagają nam zwyciężyć w niesamowitej gonitwie.

Napisał Dział: Planszówki

monopoly

Gdy serial produkcji HBO wprowadził „Pieśń Lodu i Ognia” pod strzechy, kwestią czasu stał się szturm związanych z nim gadżetów na portfele fanów. Również miłośnicy planszówek mogli znaleźć coś dla siebie – na rynku pojawiło się wznowienie lubianej przez fanów wbijania noża w plecy „Gry o Tron” oraz gra karciana. Takiej okazji nie mogła przepuścić firma Hasbro i na sklepowe półki trafiło także wydanie specjalne nieśmiertelnego Monopoly.

Napisała Dział: Planszówki

sekary oklŚwiat Dysku: Sekary to już trzecia wydana w Polsce (po Ankh-Morpork i Wiedźmach) gra planszowa, której realia osadzone są w klimacie świata fantasy wykreowanego przez Terry’ego Pratchetta. Oferuje całkiem inny styl rozgrywki i mocno rozgrzewa zwoje mózgowe…

Leonard Boyd i David Brashaw, twórcy gry, tym razem sięgnęli po powieść Piekło pocztowe Pratchetta i postanowili na czas rozgrywki zmienić graczy w operatorów wież sekarowych owładniętych żądzą rywalizacji (aczkolwiek jest tu również tryb kooperatywny). Choć dla kogoś nieobeznanego ze Światem Dysku hasło „wieże sekarowe” może być szalenie tajemnicze, zapewniam – do gry nie jest potrzebna znajomość realiów książki, a zresztą dzięki instrukcji szybko się można z najważniejszymi z tych realiów zapoznać. Choć więc jest to gra pomyślana przede wszystkim dla fanek i fanów Pratchetta, nie musicie się obawiać, że Wasi niezorientowani w temacie znajomi się pogubią – nie pogubią się, a nawet mogą się dobrze bawić.

Napisała Dział: Planszówki
enclave1.411429.1820x0 Enclave: Zakon Krańca Świata to kolejna po Gamedecu (euro)gra planszowa inspirowana twórczością polskich autorów (w tym wypadku – autorki), z którą miałam okazję poznać się bliżej. I choć nie była to miłość od pierwszego wejrzenia, jestem pewna, że nasz związek będzie trwały…
 
Napisała Dział: Planszówki
large 1 Wiedźmy to druga po Świecie Dysku - Ankh-Morpork planszówka, o "akcji" osadzonej w kultowym już uniwersum fantastycznego Świata Dysku, który wykluł się w głowie brytyjskiego pisarza fantasy Terry’ego Pratchetta (gra jest zresztą wydana na jego oficjalnej licencji). Ankh-Morpork to jedna z najlepszych gier planszowych, w jakie kiedykolwiek grałam, poprzeczka była więc zawieszona wysoko. Wiedźmy to jednak gra w zupełnie innym stylu i, jak sądzę, przeznaczona dla innego odbiorcy, chociaż autorem obu tytułów jest ceniony na całym świecie twórca planszówek, Martin Wallace.
Napisała Dział: Planszówki
gAmedec-okl Wciąż mając w pamięci lekturę Czasu silnych istot – dwutomowej powieści Marcina Przybyłka, dziś występującego pod pseudonimem Martin Ann twórcy tzw. GamedecVerse’a, czyli cyberpunkowego świata przyszłości, na grę planszową osadzoną w tych realiach czekałam z ogromnymi nadziejami. Dziś muszę przyznać, że twórcy gry nie tylko spełnili moje oczekiwania, ale znacznie je przewyższyli.
Napisała Dział: Planszówki
hobbit-planszaW pewnej norze ziemnej mieszkał sobie hobbit.

To słynne zdanie otwiera jedną z najważniejszych powieści fantasy Hobbit, czyli tam i z powrotem J.R.R. Tolkiena; otwiera także instrukcję gry planszowej zatytułowanej, a jakże, Hobbit wydanej przez Egmont. Przy okazji niedawnej premiery kinowej adaptacji Hobbita, gra cieszy się drugą falą popularności – czy zachwyci fanki i fanów gier planszowych oraz Tolkiena?

Pierwsze, co natychmiast rzuca się w oczy, to jakość samego wydania gry – staranność wykonania wszystkich elementów i ich zróżnicowanie, ładne, nasycone kolory i – tu niewątpliwie ukłon w stronę fanek i fanów twórczości Tolkiena – grafiki autorstwa jednego z najbardziej znanych ilustratorów dzieł mistrza fantasy, Johna Howe’a. Plansza jest duża, czytelna i estetyczna, wygodnie rozkłada się na stole, pozostawiając miejsce na rozłożenie pozostałych elementów: plansz postaci, kart wydarzeń i przygód, kart krasnoludów czy smoczych płytek. Choć elementów jest dużo (są jeszcze kości, klejnoty, figurki Bilba i Smauga, żetony prowiantu, wskaźniki cech naszej postaci i, oczywiście, Jedyny Pierścień), to zasady gry są przejrzyste, a sam rozgrywka niezbyt skomplikowana. Wszystkie zasady zmieściły się na eleganckiej, dużej, ale zaledwie 4-stronicowej instrukcji, dzięki czemu niewiele czasu zajmuje przygotowanie się do pierwszej gry.
Napisała Dział: Planszówki

abalone_1.65776.1580x0Abalone to logiczna gra planszowa dla dwóch graczy o klarownych zasadach, ale bynajmniej nie prosta. Rozgrywka jest wciągająca, dynamiczna i angażuje umysł. Jeden fałszywy ruch i przeciwnik może zdobyć niespodziewaną przewagę, z kolei dopracowana taktyka może poprowadzić do zwycięstwa.

Twórcami gry są Francuzi, pracownicy centrum informatycznego: Laurent Levi i jego przyjaciel, Michael Lalet, którzy zajmowali się wymyślaniem gier komputerowych. Abalone wymyślili dla zaprzyjaźnionego chłopca, który skarżył się na brak przyjaciół – to zainspirowało nazwę gry (ab - to łaciński przedrostek oznaczający nigdy, alone - w angielskim znaczy sam). Było to pod koniec lat 80’ XX wieku, a pierwsza gra Abalone trafiła na rynek w 1989 roku i... zawojowała świat. W tej recenzji przyjrzymy się jej dwóm odmianom: Abalone Classic i Abalone Offboard.

Napisał Dział: Planszówki

Gra_planszowa_w_Swiecie_DyskuWielu z was kojarzy zapewne olbrzymich rozmiarów żółwia A’Tuina płynącego przez wszechświat i niosącego na swojej skorupie cztery słonie dźwigające na grzbietach świat o kształcie dysku. Terry Pratchett wydał już kilkadziesiąt książek osadzonych w tym fascynującym uniwersum, które podbiły serca wielu czytelników. W oparciu o Świat Dysku powstało wiele filmów, gier komputerowych, a nawet RPG. Jednakże dopiero teraz na rynek wkroczyła gra planszowa.

Wydana przez firmę Phalanx gra planszowa Świat Dysku: Ankh-Morpork oferuje wiele zabawy oraz przejrzyste i łatwe zasady. Gra przeznaczona jest dla 2 – 4 osób. Plansza przedstawia miasto Ankh-Morpork (najbardziej cuchnące, najobrzydliwsze ze znanych nam miast, którego mieszkańcy w obliczu zagrożenia nie walczą z wrogiem, tylko otwierają przed nim bramy) podzielone na dwanaście dzielnic, w których toczy się rozgrywka. Celem gry jest przejęcie władzy nad miastem, co wcale nie jest takie proste. Co więcej, może okazać się, że każdy z graczy ma inne warunki zwycięstwa, co czyni rozgrywkę nieprzewidywalną.