11 Maj Hero Realms – Robert Dougherty i Darwin Kastle

Napisane przez Dział: Planszówki Komentarze DISQUS_COMMENTS

Hero Realms Robert Dougherty i Darwin Kastle

Macie ochotę na szybką i dynamiczną karciankę w świecie fantasy? To bardzo dobrze się składa, gdyż gra „Hero Realms” oprócz powyższego dostarcza jeszcze rewelacyjnych grafik na kartach oraz sporą dawkę przyjemności z samej rozgrywki.

Robert Dougherty i Darwin Kastle znani przede wszystkim z wydanej już w Polsce starszej siostry prezentowanego tytułu, „Star Realms”, po części ulepszyli nieco rozgrywkę kosmicznej floty i przenieśli całą zabawę do świata elfów, orków, wampirów, rycerzy i całej masy innych fantastycznych istot. Dla graczy zaznajomionych z poprzednią pozycją, najnowsza wersja nie sprawi najmniejszej trudności w zrozumieniu zasad, bowiem mechanika, a nawet projekt kart nie uległ większym zmianom. Jeżeli zaś chodzi o tych, którzy sięgnęli po „Hero Realms” po raz pierwszy, instrukcja w sposób przejrzysty i wyjątkowo przystępny przedstawia zasady gry na dosłownie kilku stronach, dzięki czemu nauka gry zajmuje chwilę i szybko można wytłumaczyć, o co chodzi, nawet totalnym laikom.

 

Jeżeli zaś chodzi o sprawy czysto techniczne, po otwarciu dość dużego, jak na ilość kart pudełka, naszym oczom ukazują się dwie przegródki i sto czterdzieści cztery pięknie ilustrowane karty. Samo pudełko, solidne ze schludną okładką, swoje gabaryty szykuje na pomieszczenie przyszłych dodatków, ale dla tych, którzy nie mają w planach zakupu rozszerzeń może okazać się delikatnie nieporęczne (karty po prostu rozsypują się po wnętrzu i niezbędne będą woreczki strunowe). A jak już jesteśmy przy kartach, są wykonane w klasycznym rozmiarze, z dosyć sztywnego papieru sprawiającego, że nie są zbyt giętkie i nie powinny prędko się zniszczyć, jednakże ubranie ich w koszulki z pewnością im posłuży, tym bardziej przy częstych rozgrywkach. Za oprawę graficzną odpowiedzialnych jest trzech artystów, mimo to karty są spójne, projekty postaci są fantastyczne, a kolory żywe i idealnie oddające klimat.

Przygotowanie gry przy posegregowanych odpowiednio kartach nie zajmuje wiele czasu. Każdy z graczy otrzymuje identyczną liczbę początkowego składu (dziesięć kart), w których jest siedem sztuk złota, jeden rubin (warty dwie sztuki złota), jeden sztylet (zadający jedno obrażenie) i jeden krótki miecz (dwa obrażenia). Z pozostałych kart tworzymy rynek, wybierając z tali losowe pięć kart i umieszczając na środku, obok zaś tworząc talię klejnotów do zakupienia (równoważnych dwóm złotym monetom, albo trzem obrażeniom – w drugim wariancie karta przepada) – to właśnie tutaj gracz będzie mógł wydawać monety na zakup czempionów, przedmiotów i akcji. Celem gry jest oczywiście pokonanie drugiego gracza poprzez zgrywanie z ręki odpowiednio silnych lub połączonych we frakcję kart, które zapewniają specjalne zdolności określone na każdej z kart. Druga faza polega na odrzuceniu kart przez gracza na swój stos odrzuconych, które później się tasuje i wciela w talię kart do rozgrywki. Gracz zawsze musi mieć pięć kart w ręku. Tury należy rozgrywać tak długo, aż któryś z graczy straci wszystkie punkty życia.

Przedstawiona rozgrywka sprawdza się idealnie w grze dwuosobowej, gdzie tempo jest szybkie i sprawne, po prostu nie da się robić niepotrzebnych przestojów. Jednakże talia podstawowa umożliwia grę aż czterem osobom, a instrukcja określa kilka trybów gry, w tym kooperację (dwa na dwa). Pod względem możliwości rynek daje dużą swobodę i wysoką regrywalność, gdyż każda rozgrywka wygląda praktycznie inaczej. Zasługą tego są same karty, które podzielone na cztery frakcje można zagrywać na wiele sposobów. Są one również bardzo dobrze napisane, każda karta samodzielnie ma ciekawe, lecz przede wszystkim przydatne zdolności – w połączeniu z innymi potrafiące stworzyć naprawdę potężne „kombosy”, a niektóre wcale nie mają wygórowanych cen. Dzięki temu z czystą przyjemnością buduje się swoją talię gracza, przyjmując różnorakie taktyki gry oraz podziwiając grafiki na kartach.

„Hero Realms” jest emocjonującą rozgrywką w stylu decbuilding, która bez problemu nada się do pokazania osobom niezaznajomionym z grami karcianymi, a dla wytrawnych graczy będzie szybką i przyjemną grą, do której wraca się wielokrotnie. Jej średnia losowość wpływa dodatnio na rozgrywkę, gdyż nie można przewidzieć, jakie aktualnie karty trafiają nam na rękę (oczywiście z talii tworzonej przez nas samych), ani co będzie można kupić na rynku. Nawet negatywna interakcja między graczami sprawia, że gra wytwarza raczej towarzyską atmosferę, a konflikty ze świata rozgrywki z niego nie wychodzą. Jest ona bowiem na tyle „delikatna”, że idealnie nadaje się na popołudniową partyjkę w niedzielę, w sobotę czy we wtorek – jest to zatem gra, do której powraca się z entuzjazmem i przyjemnością. Dla osób nieprzepadających za „Star Realms” bądź wolących klimaty fantasy, „Hero Realms” jest pozycją obowiązkową.


Plusy:
- łatwe zasady gry,
- piękne grafiki na kartach,
- wysoka regrywalność,
- kilka trybów gry (w grze dla trzech i czterech graczy),
- ciekawa metoda punktacji,
- różnorodne akcje i zdolności kart,
- przejrzysta instrukcja.

Minusy:
- niefortunnie duże pudełko (być może wypełnią je dodatki),
- dosyć „delikatne” karty.

Natalia Stanek

Ostatnio zmieniany piątek, 11 maj 2018 22:14