Misja Sennara to drugi już tom trylogii Kroniki Świata Wynurzonego, autorstwa coraz bardziej popularnej w Polsce włoskiej pisarki, Lici Troisi. Na początek małe przypomnienie. W tomie pierwszym, czyli w Nihil z Krainy Wiatru, tytułowa bohaterka, ostatni pół-elf Świata Wynurzonego postanawia zostać Jeźdźcem Smoka, by móc pomścić zagładę jej rasy oraz zniszczenie rodzinnego miasta. Po długich i mozolnych staraniach, kilkunastoletnia dziewczyna wstępuje do Akademii Jeźdźców Smoka, gdzie wiedzie odosobnione życie, cierpliwie znosząc obelgi i ciągłe docinki ze strony mężczyzn, zdecydowanie gorszych od niej w wojennym rzemiośle. Czytelnik poznaje również losy młodego maga Sennara, przyjaciela Nihil. Jego marzeniem jest zostać członkiem Rady Czarodziejów. Zgromadzenie decyduje o losach Wolnych Krain i prowadzi batalię przeciwko bezwzględnej i okrutnej wojnie wypowiedzianej wolności przez Tyrana. Właśnie między tą dwójką głównych bohaterów zawiązuje się niezwykle silna przyjaźń, która zostaje wystawiona na próbę czasu i działań wojennych.
Już po nazwie drugiego tomu można zorientować się, komu w większości będzie on poświęcony. Sennar dostaje oficjalną zgodę Rady Czarodziejów na wyruszenie z prośbą o pomoc do Świata Zanurzonego. Wraz z listem, na którym widnieją podpisy wszystkich członków Rady, udaje się w podróż. Jest tylko jeden, dość istotny problem… Świat Zanurzony to ogromne miasto-państwo, które utworzyli przodkowie istot pochodzących ze Świata Wynurzonego, by oddalić się od nacji, bezustannie prowadzących wojny o terytoria i wszelkie bogactwa. Świat Zanurzony to ostoja pokoju, dokąd uciekli wszyscy ci, którzy go pragnęli. Od początków założenia miasta nikt nie miał prawa do wkroczenia na jego teren, by nie przynieść za sobą tego, przed czym uciekali jego mieszkańcy — wojny. Każda istota z „góry”, której uda przedrzeć się do podwodnego świata, zostaje bezzwłocznie stracona, bez prawa do sądu lub jakichkolwiek tłumaczeń. Celowo napisałem „przedrzeć się”, by zwrócić uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt dotarcia do zapomnianej krainy. Legendy głoszą, że jej wrót strzegą pradawne silne zaklęcia i istoty tak straszliwe, że nikt przez stulecia nie miał nawet odwagi udać się do Świata Zanurzonego. Sennarowi udaje się odnaleźć cel swojej podróży, czego wkrótce zaczyna żałować, gdyż to zapoczątkowuje serię niemiłych wydarzeń, a jednocześnie wystawia na próbę jego przyjaźń z pół-elfem.
Nihil pod nieobecność Sennara dokonuje niezwykłych czynów. Pod okiem swojego nauczyciela, gnoma o imieniu Ido, staje się jeszcze wspanialszą wojowniczką. Wreszcie, po latach starań, zostaje mianowana na Jeźdźca Smoka. Jednocześnie staje przed nowym zadaniem, pokonaniem najstraszliwszego wojownika Tyrana, Doli, również Jeźdźca Smoka, który — zahartowany czarną magią — jest istotą nie do zranienia, jednocześnie masakrującą setki żołnierzy nieprzyjaciela.
Niestety, również i Tyran odnosi liczne sukcesy na polach walki. Stopniowo coraz więcej terytoriów Wolnych Krain zostaje przez niego podbitych. Na domiar złego — posługując się zakazaną magią — czyni rzeczy tak przerażające, że prawie niemożliwe. Tyran poszerza zastępy Famminów (rasy potworów powstałych specjalnie do walki) o kolejne straszliwe istoty.
Już poprzednio wychwalałem pod niebiosa talent autorki, ujawniający się między innymi we wspaniałych opisach i dialogach. A trzeba zaznaczyć, że owy talent jest rzadkością u młodych pisarzy. Tym razem możemy obserwować kunszt pisarki na prawie czterystu stronach. Na nich właśnie zostają opisane kolejne krainy Świata Wynurzonego, a także Zalenia — Świat Zanurzony. Z radością przyznaję, że w drugim tomie o wiele więcej jest akcji, co niestety skutkuje tym, że stronice pozostałe nam do przeczytania znikają w okamgnieniu.
Wielokrotnie mówi się o tym, że pisanie kilkutomowych książek niesie za sobą to, iż autor zaczyna pisać nierównym stylem. Dokładnie mówiąc, chodzi o to, że jeden tom stoi w porównaniu do drugiego na innym poziomie. Z całą szczerością przyznaję, że (na szczęście) tutaj nie mamy z tym do czynienia, nawet w najmniejszym stopniu. Możemy jednak zaobserwować, jak coraz pewniej pisarka zaczyna wdrażać w swoją powieść elementy, które przedtem skrzętnie ukrywała. Mowa tu o zaskoczeniu. Czytelnikom podobno bardzo nie odpowiada, gdy przewidują to, jak zakończy się dana scena lub też nawet cała książka. Z drugiej strony, wielu uwielbia wręcz, gdy ich czytelnicze ego zostają przyjemnie połechtane poprzez zdolność odgadywania myśli autorki, zmierzających w danym kierunku. Efekt zaskoczenia to więc zarazem wada i zaleta, która jednak — mimo wszystko — stawia książkę na wyższym poziomie.
Autor: Troisi Licia Wydawnictwo: VIDEOGRAF II Data wydania: 2010-03-02 Forma: Powieść Gatunek: Fantasy ISBN: 978-83-7183-757-9 Liczba stron: 368 Cykle: Kroniki Świata Wynurzonego Cykle numer: 2
|
Komentarze
I czemu brzmi mi to jako kobieca wersja Eragona?