Recenzje

Napisał Dział: Komiksy

1 start

Literackie i filmowe wizje świata przed czy też po apokalipsie przenoszą nas najczęściej do alternatywnej rzeczywistości bądź przyszłości. Natomiast w najnowszym dziele spod szyldu wydawnictwa Mucha autorzy przedstawiają nam realiazamierzchłych, biblijnychczasów przed potopem, okresu nieograniczonego i niepowstrzymanego okrucieństwa,przy którymdzisiejsze kinowe apokalipsy są niczym opowiastki dla małych dzieci.

Napisane przez Dział: Komiksy

com top

Estetyka noir w wykonaniu Eda Brubakera i Seana Phillipsa to prawdziwa gratka dla miłośników subgatunku, łącząca w sobie magnetyzm kryminalnych opowieści, odpowiednio skrojony suspens i poważne tematy, które w zbeletryzowany (komiksowy) sposób dokumentują historię Hollywood. Ale czego oczekiwać od specjalistów w tej dziedzinie?

Napisał Dział: Książka

Małe Licho i tajemnica NiebożątkaCzytelnicy którzy przez lata prosili, błagali i grozili Marcie Kisiel, aby ta pisała więcej, szybciej i mocniej w końcu dostali za swoje. W dwa tysiące osiemnastym ukazuje się bowiem już druga z trzech (!) zaplanowanych na ten rok premier autorki (zwanej także ałtorką), czyli „Małe Licho i Tajemnica Niebożątka” - debiut Marty w kategorii „bajka”.

Napisane przez Dział: Komiksy

okladka 600 top

W pierwszym tomie „Futura Nostalgia” Tony Sandoval ponawia pytania o sens ludzkiego życia i w bardzo szczery sposób opowiada o dorastaniu, dojrzewaniu, zmienianiu postaw i przyswajaniu wartości, które dotychczas były dla bohaterów niezrozumiałe. Oczywiście i tym razem wplata w historię elementy fantastyczne, podchodzące pod oniryzm i realizm magiczny, i nie sąonewciśnięte do komiksu niepotrzebnie czy pretensjonalnie.

Napisał Dział: Film

feartwd

The Walking Dead” gości na ekranach już osiem lat (nie wspominając o komiksowym pierwowzorze, który dużymi krokami zbliża się do osiągnięcia pełnoletności) i choć nie jest pod tym względem rekordzistą, tak był jednym z motorów napędowych popularności żywych trupów w ostatnich latach. Jak to jednak z trendami bywa i ten znalazł się u schyłku. Niestety, jakość oraz oglądalność ostatnich sezonów „The Walking Dead” jedynie potwierdza, że zombie się (nomen omen) przejadły. Z tym większym zdumieniem śledzę czwarty sezon „Fear the Walking Dead”, który nie tylko wybił się ponad i tak solidny poziom trzeciego, ale też okazał się lepszy od głównej serii.

Napisał Dział: Komiksy

okladka vamp top

Zdawać by się mogło, że ten komiks będący horrorem, o jakże sugestywnym tytule i okładce, nie będzie miał czytelnikom nic nowego ani kreatywnego do zaoferowania. Wystarczy jednak zapoznać się z opisem historii, zagłębić w fabułę przedstawianą za pomocą jakże charakterystycznej kreski, a spostrzeże się, jakim niezwykłym i niecodziennym dziełem jest komiks autorstwa Filipe’a Melo oraz Juana Cavia.

Napisane przez Dział: Komiksy

okladka JJ top

Zapewne nie byłoby nowego komiksu z Jessicą Jones w roli głównej na polskim rynku, gdyby nie popularność serialu Netfliksa – i wcale nie jest to przytyk w stronę wydawców, którzy często korzystają z promocji tych samych produktów w innych mediach. To taki truizm, ale truizm, dzięki któremu taka postać – niekoncentrująca się stricte na rozwałce z wrogiem zagrażającym w mniejszym bądź większym stopniu światu, ani na rozwikłaniu linearnej zagadki – mogła zaistnieć i nawet zaciekawić.

Napisał Dział: Film

antios

Po mocno nacechowanej politycznym komentarzem „Czarnej Panterze”, oraz potężnej dawce emocji w „Avengers: Wojna bez granic”, szefostwo Marvel Studios doszło do słusznego skądinąd wniosku, że w środku wakacji warto dać widzom nieco odpocząć i poczęstować ich produkcją lekką, łatwą i przyjemną. A cóż innego w MCU nadawało się do tego celu lepiej, niż kontynuacja „Ant-Mana” z 2015 roku?

Napisał Dział: Film

dwajnesamobojcajonson

Filmy z Dwaynem „The Rockiem” Johnsonem przyzwyczaiły widzów do określonego, niezbyt wysokiego poziomu. Nielogiczności oraz nierzadko zwyczajna głupota scenariusza byłaby nie do zniesienia, gdyby nie potężna charyzma aktora oraz porywające sceny akcji. Niestety „Drapacz chmur” dowodzi, że nawet charakterystycznie uniesiona brew gwiazdy kina akcji nie gwarantuje powodzenia w obliczu tak licznych braków. Choć scenariusz przypomina kilka luźno związanych sznurków służących specom od efektów specjalnych do urządzenia pokazu umiejętności, tak przemyca ponadczasowy morał. Nie ma takiej technologii z którą nie poradzi sobie strażacki topór i srebrna taśma. Jeśli z seansu mielibyście wynieść jedną rzecz (prócz pustego pudełka po popcornie) niech będzie to maksyma „jeśli nie możesz czegoś naprawić taśmą naprawczą, oznacza to że użyłeś za mało taśmy”.

Napisał Dział: Film

iniemamocni22

Kiedy w 2004 roku na ekrany kin wchodzili „Iniemamocni”, stanowili prawdziwe zjawisko. Kinowe Uniwersum Marvela miało się pojawić dopiero za kilka lat, a choć wcześniej mieliśmy okazję obejrzeć kilka udanych produkcji superbohaterskich (jak np. „X-Men”), daleko jeszcze było do wypracowania tak popularnej obecnie formuły, w której grupa bohaterów napędza film wzajemnymi relacjami i żartami, fabułę traktując jak postać drugoplanową. Niby bez niej film wiele by nie stracił, ale fajnie, że się przewija. Czy po rewolucji jaką w kinie spod znaku peleryn i majtasów zafundował nam Marvel, „Iniemamocni 2” w ogóle mają jeszcze rację bytu?