20 Sie Andrzej Pilipiuk - Reputacja

Napisał Dział: Książka Komentarze DISQUS_COMMENTS

reputacja okladka1Andrzej Pilipiuk to postać dobrze znana na polskiej scenie fantastycznej i ciesząca się niesłabnącą popularnością. Posiada wiernych fanów, ale znajdą się i tacy, którzy omijają jego twórczość szerokim łukiem. Pisze dużo, z godną podziwu częstotliwością, wydając co najmniej jedną książkę rocznie. Na księgarskie półki trafił niedawno najnowszy zbiór opowiadań, siódmy z kolei, na który składa się pięć tekstów. W porównaniu do poprzednich, w tym postawiono nie na ilość, ale na jakość oraz sprawdzonych bohaterów. Powracają starzy dobrzy znajomi, doktor Paweł Skórzewski i Robert Storm. Prym wiedzie szczególnie ten drugi, któremu poświęcono większą część antologii.

Utwory stworzone przez Wielkiego Grafomana mają to do siebie, że z łatwością potrafią wciągnąć bez reszty, zaciekawić i poruszyć. Dzięki obszernej wiedzy i wykształceniu Pilipiuk umiejętnie łączy i miesza ze sobą wiele aspektów, takich jak inne epoki, odmienne kultury, tradycje czy legendy różnych ludów. Historia miesza się z fantastyką, a teraźniejszość styka z przeszłością. W tym zbiorze poczujemy zew przygody i wsłuchamy się w pieśń dawnych czasów, zanurzymy w tajemnicy i zmierzymy z tym, co nienazwane.

W tytułowym opowiadaniu powracamy do Bergen, norweskiego miasteczka, w którym rozegrały się wydarzenia z tekstu „2586 kroków”. To wtedy właśnie poznaliśmy doktorów Skórzewskiego i Hansena oraz ich rolę w pokonaniu trądu. Od tamtych wydarzeń minęło 30 lat, medycyna poszła do przodu, jednak niektóre rzeczy nie zmieniły się. Kongres lekarzy staje się pretekstem by wyjaśnić serię dziwnych epidemii i zaraz nękających mieszkańców. Raz jeszcze muszą stanąć w obliczu tajemniczego i niebezpiecznego przeciwnika.

Robert Storm stał się ważną postacią w twórczości Pilipiuka, na co wskazuje nie tylko obecność w poprzednich zbiorach, ale również epizodyczne role w powieściach „Sowie zwierciadło” i „Zaginiona”. Antykwariusz i poszukiwacz staroci jest bohaterem czterech z pięciu historii zawartych w „Reputacji” i muszę przyznać, że zaznacza swoją obecność w mocny sposób. Storm to oryginalna postać, swoiste połączenie Pana Samochodzika i Indiany Jonesa. Można podziwiać go za pracę, którą wykonuje i umiejętności, którymi dysponuje. Szkoda tylko, że w kontaktach z płcią przeciwną – szczególnie „narzeczoną” – jest beznadziejny, o czym boleśnie się przekona.

„Szachownica” traktuje o tytułowym przedmiocie opatrzonym szyfrem przeznaczonym tylko dla Roberta. Rozwiązanie zagadki ukrytej pośród pól zmieni jego życie, szczególnie pozycję w środowisku podobnych mu badaczy. „Hitler w szklanej kuli” to tekst z intrygującą koncepcją i dobrze wykorzystanym pomysłem, jeden z lepszych w zbiorze. Tajemnicza kula, w której zaklęty jest dom z żywym mieszkańcem. Na pomoc przychodzi cygańska magia i chińscy emigranci zamieszkujący dawną Warszawę. „Naszyjnik”, zdecydowanie jeden z mocniejszych utworów, w których znajdziemy wszystko, co najlepsze u Pilipiuka, zagadkę, poczucie humoru i przygodę. Stara ikona, w której ukryto naszyjnik z dziwnymi symbolami i relikwia, która zaginęła w mrokach dziejów. Natomiast w „Wielbłądzim maśle” śledzimy współczesne poszukiwania cygańskiego Kocioła i dzieje cyrku w momencie wybuchu i trwania II wojny światowej. Pilipiuk zahacza o nawiązania do cygańskich legend i magii. Tekst pomimo tego że ciekawy, dzięki dwutorowej narracji, posiada słabą końcówkę i niewykorzystany potencjał.

„Reputacja” to klimatyczny i wciągający zbiór, stanowiący wyśmienitą pozycję rozrywkową i świetne czytadło. Tekstów, choć mało, są przyzwoitej długości i każdy posiada określoną, jakość oraz w miarę wyrównany poziom. Widać, że autor włożył w nie sporo pracy, a jego warsztat jest jeszcze lepszy i nawet nieliczne zgrzyty nie przeszkadzają w lekturze. Miłośnicy prozy „Wielkiego Grafomana” będą zadowoleni.