07 Paź Skrzydła ognia - Tui T. Sutherland (recenzja)

Napisał Dział: Książka Komentarze DISQUS_COMMENTS

skrzydlaogniaŁupek wraz z czwórką przyjaciół dorasta pod górą. Porwani i uwięzieni przez Szpony Pokoju, trenują w tajemnicy, by wypełnić słowa przepowiedni. Piątka wybrańców przyniesie kres wojnie, jaka szaleje w Pyrri pomiędzy smoczymi plemionami. Szkoda tylko, że proroctwo nie jest zbyt dokładne i nie wyjaśnia, jaka jest ich dokładna rola w konflikcie. Nie do końca przemyślana decyzja bezpowrotnie odmieni ich los i pokaże, jak dalece są gotowi, by stawić czoła zewnętrznemu światu. Czeka ich pełna niebezpieczeństw podróż, która tylko przybliży ich do wypełnienia przeznaczenia.

Czytając „Smocze Proroctwo” trzeba przede wszystkim zastanowić się, kto tak naprawdę jest odbiorcą książki. Patrząc na bajkową i kolorową okładkę oraz sam opis, wydawać by się mogło, że jest to lektura dla młodszego czytelnika. Tak też zresztą wskazują początkowe strony, w których autorka wprowadza nas do świata i przedstawia jego mieszkańców. Jednak wraz z rozwojem akcji pojawia się coraz więcej krwi i śmierci. Smok zabija smoka, silniejszy dąży do władzy, a nasi bohaterowie muszą dokonywać trudnych i niosących spore konsekwencje wyborów. Tui T. Sutherland postanowiła, że nie będzie bawiła się w konwenanse i przedstawiła barwną, ale brutalną rzeczywistości Pyrri, krainy, w której szaleje krwawa wojna. Jednocześnie poprzez głównych bohaterów i ich relacje pokazała, jak silne są niektóre wartości takie jak przyjaźń i lojalność.

Historia jest całkiem prosta i schematyczna, ale jednocześnie nakreślona została całkiem umiejętnie. Autorka bierze na warsztat element dla fantastyki kluczowy i wykorzystuje go według własnych potrzeb. Smoki, majestatyczne stworzenia budzą postrach, ale i szacunek. W książce znajdziemy aż siedem ras, z których każda charakteryzuje się nie tylko innym kolorem łusek, ale też zdolnościami i własnym podejściem do życia. Łatwo można się przekonać, że nie wszystkie zioną ogniem. Fabuła w książce idzie do przodu określonym tempem, stopniowo się rozkręca i ciężko o jakieś większe zwroty czy przełomy. Dodatkowo rozumiały język i dobrze skonstruowane dialogi umożliwiające łatwą i szybką lekturę. Pomagają w tym również liczne opisy, obrazowe i sugestywne, które pozwalają wczuć się w rozgrywane wydarzenia.

MAG postarał się o to, by książka przyciągała już tym, jak została wydana. Twarda oprawa, rzucająca się w oczy ilustracja okładkowa i nade wszystko zawartość, przejrzysta i z dobrą czcionką. Na samym początku duża i czytelna mapa, dzięki której możemy śledzić podróż bohaterów i umiejscowić na niej odwiedzane miejsca. Świetnym dodatkiem jest leksykon smoków Pyrri, z obrazkami i najważniejszymi informacjami na ich temat oraz sama przepowiednia, czyli kluczowy element, wokół którego zogniskowana jest cała historia.

Pierwszy tom trylogii „Skrzydła ognia” to ciekawa powieść o przyjaźni, poświęceniu i lojalności silniejszej niż wszystko inne, opowieść, w której prym wiodą smoki. To dobra lektura dla młodszego czytelnika, zajmująca i z odpowiednią dawką rozrywki.

skrzydlaognia