25 Cze Peter V. Brett - Tron z czaszek. Księga 1 (recenzja)

Napisał Dział: Książka Komentarze DISQUS_COMMENTS

tronczasekMieszkańcy Zakątka Drwala i Lenna Everama, znaleźli się w trudnym położeniu. Przyszłość zdaje się być niepewna szczególnie teraz, gdy pozostali bez swych Wybawicieli. Konfrontacja Arlena i Ahmanna zakończyła się dosyć niespodziewanym wynikiem, przynosząc zmiany, na które ciężko było się przygotować. Tron Krasji stoi pusty, wojna domowa wydaje się być nieuchronna. Inevera, pierwsza żona Shar’Dama Ka musi zrobić wszystko, by powstrzymać zjednoczone plemiona przed bratobójczymi walkami i przypomnieć im, o co tak naprawdę walczą. Tylko czy będzie to takie łatwe, gdy tyle osób patrzy łakomym okiem na tron? Tymczasem Leesha, Rojer i Gared zostają wezwani do Angiers, by stanąć przed obliczem władcy, każdy w określonym celu. Nie przeczuwają, że wizyta w mieście odmieni ich życie i stanie się momentem przełomowym w konflikcie z Krasjanami i otchłańcami. Nikt też tak naprawdę nie wie, co dokładnie stało się nad przepaścią. Nikt poza Renną Bales, a ta – jak na złość – zniknęła.

„Tron z czaszek”, czwarta odsłona „Cyklu Demonicznego” oferuje nam szersze spojrzenie na wykreowany przez autora świat i mitologię, ale przede wszystkim na postaci jakie go zasiedlają i ich działania. Poszczególne tomy cyklu skupiały się na konkretnej postaci, przybliżeniu jej losów i tego, co się z nią działo, opisaniu drogi jaką przeszła. Niejednokrotnie intrygujących dziejów, nierzadko zaskakujących i okupionych gorzkimi doświadczeniami. Wszystko z czasem okazuje się być ze sobą nierozerwalnie połączone. Wynik starcia Arlena i Ahmanna ma dużo poważniejsze skutki, niż można było się spodziewać i stanowi grunt pod finałową odsłonę cyklu. Autor zepchnął więc ich losy na dalszy plan, skupiając swą uwagę na pozostałej części bohaterów, przypominając tych, których już znamy i wprowadzając całkiem nowych.

Polskie wydanie „Tronu z czaszek”, podobnie jak to miało miejsce przy poprzednich wydaniach, podzielone zostało na dwie osobne księgi. Zabieg ten pewnie nie spodoba się wielu osobom, ale nie ma co narzekać. Trzeba bowiem wziąć pod uwagę objętość oryginału i fakt, że tłumaczenie pochłania sporo czasu. Co ciekawe, przekładem na język polski zajęła się inna osoba niż wcześniej. Po lekturze można śmiało stwierdzić, że warto było czekać, tłumacz spisał się na medal, a całą historię idealnie dopełniają niesamowite ilustracje Dominika Brońka.

Peter V. Brett potwierdza swój świetny warsztat i jego ostatnia książka utrzymuje poziom poprzednich, nieznacznie podnosząc poprzeczkę. Autor doskonale wie jak manipulować swoją historią, kreować wydarzenia i tkać intrygi tak, by zawładnąć uwagą czytelnika i wciągnąć go bez reszty. Całość poznajemy naprzemiennie, poprzez poczynania poszczególnych bohaterów, co pozwala uzyskać pełny obraz aktualnej sytuacji. Każdy punkt widzenia opisany został przy użyciu konkretnego stylu, różniącego się w zależności od postaci, której dotyczy. Brett płynie porusza się pomiędzy kolejnymi rozdziałami, co przekłada się na całość nakreśloną w przemyślany sposób. Tempo akcji jest w tej księdze stonowane i powoli wzrasta wraz z jej rozwojem, a wszystkiemu towarzyszy odpowiednio budowane napięcie i atmosfera. Jesteśmy niejako przygotowywani do tego, co czeka nas w drugiej księdze.

Kreacja bohaterów stanowi niewątpliwą siłę powieści. Silne i wyraziste postaci, wyróżniające się i niepozbawione wad. Nikt nie jest tutaj doskonały, autor stara się jak najlepiej pokazać ich prawdziwe oblicze, momentami zaskakujące i niespodziewane. „Tron z czaszek” rozszerza świat nie tylko o nowe twarze, ale również kolejne lokacje, sporo informacji na temat obu stron konfliktu z zaznaczeniem aspektu politycznego, postaci pierwszego Wybawiciela i – co ważne – samych otchłańców (zepchniętych nieco na dalszy plan). Granica pomiędzy dobrem i złem ulega zatarciu, coraz bardziej liczy się cel, do którego dążą obie strony. Nie bacząc na koszty.

Czwarty tom cyklu demonicznego, przewrotna opowieść o zdradzie i ludziach gotowych do poświęceń, o walce z własnymi słabościami i dworskich intrygach, o jednostkach potrafiących dać nadzieję oraz siłę do działania. „Tron z czasek” to obrazowa i fantastyczna lektura, napisana przystępnym językiem, która łatwo wciąga, dostarcza mnóstwa emocji i sporej dawki rozrywki.

Wydawca: Fabryka Słów
Typ okładki: okładka miękka
Liczba stron: 602
Wymiary: 12.5 x 20.5 cm
EAN: 9788379640683
Data wydania: 26-06-2015