Write on wtorek, 03 lipiec 2012 Dział: Książka

inwazjaNapisanie dobrej książki z gatunku science fiction wymaga dużej wiedzy. Owszem, każdy może wykreować Wszechświat, w którym prawa fizyki nie będą miały żadnego zastosowania, jednak ilu czytelników po taką powieść sięgnie? Wiele osób we wspomnianym gatunku ceni prawdopodobieństwo zaistnienia opisywanych wydarzeń, jak i nawiązania do naszej rzeczywistości. Pisarz musi jednak swoje koncepcje tak przedstawić, by ani nie zanudzić, ani też nie zamęczyć czytelnika zbyt zawiłą kreacją świata. Świetnie dał sobie z tym radę Michaił Achmanow w Inwazji, pierwszym tomie space operowego cyklu Przybysze z ciemności.

Jest rok 2088. Załoga krążownika „Skowronek”, należącego do Zjednoczonych Sił Kosmicznych, rozmieszcza niedaleko orbity Jowisza urządzenia nawigacyjne. Pewnego dnia dochodzi do silnego wybuchu w pobliżu planety. Chcąc ustalić przyczynę katastrofy, kapitan wysyła na patrol kilka myśliwców. Gdy jednostki znajdują się blisko miejsca zdarzenia, jakaś nieznana siła zaczyna je przyciągać. Spanikowany dowódca „Skowronka” wydaje rozkaz ostrzelania pustej przestrzeni. Po chwili dochodzi do kolejnego wybuchu, a statek rozpada się na kawałki. Kilku ocalałych pilotów myśliwców trafia w ręce Obcych (z wyglądu podobnych do ludzi), określających się mianem bino faata.

Write on wtorek, 05 czerwiec 2012 Dział: Książki

inwazjaPrzybysze z ciemności Michaiła Achmanowa ukażą się już 14 czerwca 2012 roku.

U kresu Układu Słonecznego, za Obłokiem Oorta, zaczyna się mrok Galaktyki. Ludzkość przygotowuje się właśnie do sforsowania ostatniej granicy, zamierzając wyruszyć ku odległym gwiazdom. Zanim do tego dojdzie, w Układzie Słonecznym pojawi się armada obcej, wrogiej nam rasy. Ziemia na szczęście nie jest bezbronna. Dochodzi do starcia kosmicznych flot, ale to dopiero początek wojny na nieznaną ludzkości skalę…

Cykl Przybysze z ciemności, porównywany niejednokrotnie do najlepszych dokonań gatunku, w tym do znanej i u nas trylogii Siergieja Sniegowa Ludzie jak bogowie, ma wszystkie atrybuty znakomitej space-opery i bije na głowę wiele dokonań zachodniej science fiction.  

Na kartach dziesięciu tomów tego cyklu czytelnik może prześledzić kolejny tysiąc lat ludzkiej historii, znajdzie opisane z rozmachem bitwy kosmiczne, polityczne intrygi godne Bizancjum, kontakty z obcymi rasami, samotnego bohatera stawiającego czoło licznym niebezpieczeństwom, tajemnice wymagające rozwikłania, dylematy moralne, a nawet rozterki miłosne i seks.

Jedna z najlepszych space-oper zza naszej wschodniej granicy.

Poniżej znajduje się fragment!

Write on czwartek, 31 maj 2012 Dział: Książki

inwazjaPrzybysze z ciemności Michaiła Achmanowa ukażą się już 14 czerwca 2012 roku.

U kresu Układu Słonecznego, za Obłokiem Oorta, zaczyna się mrok Galaktyki. Ludzkość przygotowuje się właśnie do sforsowania ostatniej granicy, zamierzając wyruszyć ku odległym gwiazdom. Zanim do tego dojdzie, w Układzie Słonecznym pojawi się armada obcej, wrogiej nam rasy. Ziemia na szczęście nie jest bezbronna. Dochodzi do starcia kosmicznych flot, ale to dopiero początek wojny na nieznaną ludzkości skalę…

Cykl „Przybysze z ciemności”, porównywany niejednokrotnie do najlepszych dokonań gatunku, w tym do znanej i u nas trylogii Siergieja Sniegowa „Ludzie jak bogowie”, ma wszystkie atrybuty znakomitej space-opery i bije na głowę wiele dokonań zachodniej science fiction.  

Na kartach dziesięciu tomów tego cyklu czytelnik może prześledzić kolejny tysiąc lat ludzkiej historii, znajdzie opisane z rozmachem bitwy kosmiczne, polityczne intrygi godne Bizancjum, kontakty z obcymi rasami, samotnego bohatera stawiającego czoło licznym niebezpieczeństwom, tajemnice wymagające rozwikłania, dylematy moralne, a nawet rozterki miłosne i seks.

Jedna z najlepszych space-oper zza naszej wschodniej granicy.