Write on środa, 10 kwiecień 2013 Dział: Książka

kontratakWydawnictwo Almaz postanowiło najwyraźniej nadrobić zaległości, bo tak jak w poprzednim numerze SF, tak i w tym postawili na kontynuację rozpoczętego cyklu. Kontratak to drugi tom Przybyszy ciemności Michaiła Achmanowa , których pierwsza część zrobiła na mnie spore wrażenie. Jak będzie tym razem?

Minęło niemal czterdzieści lat od tragicznego w skutkach starcia ludzi z bino faata. Ziemia wciąż nie wyleczyła wszystkich ran, a kolejne pokolenia jej mieszkańców pielęgnują w sobie nienawiść do Obcych. Szansę na zemstę dają sami najeźdźcy – nowe technologie pozyskane z wraku ich statku w krótkim czasie czynią ludzi o wiele potężniejszą rasą. Zjednoczone Siły Kosmiczne wysyłają w pościg za bino faata nowe krążowniki z fregatą Komodor Litwin na czele. Kapitanem jednostki zostaje Paul Richard Corcoran, potomek tych, którzy ocaleli ze starcia z Obcymi. Czy załodze uda się odnaleźć i zniszczyć największych wrogów Ziemi?

Write on niedziela, 30 wrzesień 2012 Dział: Książka

inwazjaPolski czytelnik ma utrudniony kontakt z rosyjską literaturą fantastyczną. Siergiej Łukjanienko i Nik Pierumow to jedni z nielicznych pisarzy ze wschodu, którzy są szerzej promowani na naszym rynku wydawniczym. Biorąc do ręki pierwszą część dziesięciotomowego cyklu Michaiła Achmanowa nie wiedziałam, czego się spodziewać. Nie miałam zielonego pojęcia o jego twórczości ani też jakiejkolwiek wiedzy na temat rosyjskiej space opery. Książki zachodnie należące do tego gatunku wydawały mi się niemal identyczne – inwazja obcych, opisy kosmicznych bitew, wielkich statków i podróży międzygwiezdnych. Nie ulega wątpliwościom, że Achmanow musiał solidnie przyłożyć się zarówno do samego pomysłu, jak i stylu narracji, by jego książka zasłużyła (jak dowiadujemy się z tylnej części okładki) na miano „jednej z najlepszych space oper zza naszej wschodniej granicy”.

Na początek przydałoby się kilka słów na temat samego pisarza. Michaił Achmanow urodził się w 1945 roku w Leningradzie i ukończył fizykę na tamtejszym uniwersytecie. Przez wiele lat zajmował się badaniami nad chemią kwantową i fizyką ciała stałego. Dopiero przez ostatnie kilka lat w pełni poświęcił się pisarstwu. Wspominam o tym, bo wiedza, jaką posiada autor, została bardzo dobrze wykorzystana w Przybyszach z ciemności. Świat, jaki wykreował, jest niezwykle logiczny i precyzyjnie opisany. 

Write on wtorek, 03 lipiec 2012 Dział: Książka

inwazjaNapisanie dobrej książki z gatunku science fiction wymaga dużej wiedzy. Owszem, każdy może wykreować Wszechświat, w którym prawa fizyki nie będą miały żadnego zastosowania, jednak ilu czytelników po taką powieść sięgnie? Wiele osób we wspomnianym gatunku ceni prawdopodobieństwo zaistnienia opisywanych wydarzeń, jak i nawiązania do naszej rzeczywistości. Pisarz musi jednak swoje koncepcje tak przedstawić, by ani nie zanudzić, ani też nie zamęczyć czytelnika zbyt zawiłą kreacją świata. Świetnie dał sobie z tym radę Michaił Achmanow w Inwazji, pierwszym tomie space operowego cyklu Przybysze z ciemności.

Jest rok 2088. Załoga krążownika „Skowronek”, należącego do Zjednoczonych Sił Kosmicznych, rozmieszcza niedaleko orbity Jowisza urządzenia nawigacyjne. Pewnego dnia dochodzi do silnego wybuchu w pobliżu planety. Chcąc ustalić przyczynę katastrofy, kapitan wysyła na patrol kilka myśliwców. Gdy jednostki znajdują się blisko miejsca zdarzenia, jakaś nieznana siła zaczyna je przyciągać. Spanikowany dowódca „Skowronka” wydaje rozkaz ostrzelania pustej przestrzeni. Po chwili dochodzi do kolejnego wybuchu, a statek rozpada się na kawałki. Kilku ocalałych pilotów myśliwców trafia w ręce Obcych (z wyglądu podobnych do ludzi), określających się mianem bino faata.

Write on wtorek, 05 czerwiec 2012 Dział: Książki

inwazjaPrzybysze z ciemności Michaiła Achmanowa ukażą się już 14 czerwca 2012 roku.

U kresu Układu Słonecznego, za Obłokiem Oorta, zaczyna się mrok Galaktyki. Ludzkość przygotowuje się właśnie do sforsowania ostatniej granicy, zamierzając wyruszyć ku odległym gwiazdom. Zanim do tego dojdzie, w Układzie Słonecznym pojawi się armada obcej, wrogiej nam rasy. Ziemia na szczęście nie jest bezbronna. Dochodzi do starcia kosmicznych flot, ale to dopiero początek wojny na nieznaną ludzkości skalę…

Cykl Przybysze z ciemności, porównywany niejednokrotnie do najlepszych dokonań gatunku, w tym do znanej i u nas trylogii Siergieja Sniegowa Ludzie jak bogowie, ma wszystkie atrybuty znakomitej space-opery i bije na głowę wiele dokonań zachodniej science fiction.  

Na kartach dziesięciu tomów tego cyklu czytelnik może prześledzić kolejny tysiąc lat ludzkiej historii, znajdzie opisane z rozmachem bitwy kosmiczne, polityczne intrygi godne Bizancjum, kontakty z obcymi rasami, samotnego bohatera stawiającego czoło licznym niebezpieczeństwom, tajemnice wymagające rozwikłania, dylematy moralne, a nawet rozterki miłosne i seks.

Jedna z najlepszych space-oper zza naszej wschodniej granicy.

Poniżej znajduje się fragment!

Write on czwartek, 31 maj 2012 Dział: Książki

inwazjaPrzybysze z ciemności Michaiła Achmanowa ukażą się już 14 czerwca 2012 roku.

U kresu Układu Słonecznego, za Obłokiem Oorta, zaczyna się mrok Galaktyki. Ludzkość przygotowuje się właśnie do sforsowania ostatniej granicy, zamierzając wyruszyć ku odległym gwiazdom. Zanim do tego dojdzie, w Układzie Słonecznym pojawi się armada obcej, wrogiej nam rasy. Ziemia na szczęście nie jest bezbronna. Dochodzi do starcia kosmicznych flot, ale to dopiero początek wojny na nieznaną ludzkości skalę…

Cykl „Przybysze z ciemności”, porównywany niejednokrotnie do najlepszych dokonań gatunku, w tym do znanej i u nas trylogii Siergieja Sniegowa „Ludzie jak bogowie”, ma wszystkie atrybuty znakomitej space-opery i bije na głowę wiele dokonań zachodniej science fiction.  

Na kartach dziesięciu tomów tego cyklu czytelnik może prześledzić kolejny tysiąc lat ludzkiej historii, znajdzie opisane z rozmachem bitwy kosmiczne, polityczne intrygi godne Bizancjum, kontakty z obcymi rasami, samotnego bohatera stawiającego czoło licznym niebezpieczeństwom, tajemnice wymagające rozwikłania, dylematy moralne, a nawet rozterki miłosne i seks.

Jedna z najlepszych space-oper zza naszej wschodniej granicy.

Write on niedziela, 30 październik 2011 Dział: Książki

almazNa naszym rynku pojawiło się nowe wydawnictwo – Almaz. Samo o sobie pisze:

Ruszamy z wydawnictwem kiedy rynek wydawniczy jest taki jak wszyscy widzą, nakłady spadają, ludzie przestają czytać. Jednak w nas ciągle tli się nadzieja, że będzie dobrze, a na pewno lepiej niż teraz. Długo przygotowywaliśmy się do debiutu. Najpierw perturbacje związane z Vatem na książki, potem wiele innych, wreszcie ruszamy i mamy nadzieję, że teraz to już tylko z górki. Dwie książki już przygotowane, przy innych praca się toczy, myślę, że możemy spokojnie spojrzeć do przodu.