Paweł Zych, Witold Vargas - Bestiariusz słowiański (recenzja)
Kiedy w gospodarstwie wyraźnie nie dzieje się za dobrze, zapasów ktoś jakby uszczknął, krowy dają mniej mleka, a po całonocnej libacji człowiek budzi się cały obolały, oznaczać to może tylko jedno. Dom lub obejście stały się siedliskiem gnieciucha, chochlika lub co najmniej kocmołucha. Lecz to jeszcze nie powód do paniki. Jeśli wiemy, jak obchodzić się z osobliwymi stworami i jak odróżnić gumiennika od zwykłego kocura, możemy spać spokojnie. Przynajmniej dopóki do naszych drzwi nie zbliży się bezkost lub najprawdziwsza zmora...
Bestiariusz słowiański to ilustrowany przewodnik po świecie wierzeń, bajań i wyobrażeń naszych przodków, którzy źródło wszelkiego zła i niewyjaśnionych zdarzeń widzieli zazwyczaj w działalności przeróżnych stworów i demonów. Na szczęście istniało też wiele przydatnych istot, które pomagały ludziom w gospodarstwie w zamian za odrobinę strawy i kąt do spania. Książka Pawła Zycha i Witolda Vargasa przybliża czytelnikowi wiele postaci zapomnianych, które obecnie pojawiają się jeszcze sporadycznie w powieściach fantasy.
Bestiariusz dostępny!
Już można kupić wydany przez BOSZ Bestiariusz słowiański, czyli rzecz o skrzatach, wodnikach i rusałkach autorstwa Pawła Zycha.
Studiując rodzime baśnie, podania i legendy, odnosimy nieodparte wrażenie, iż nasi przodkowie kochali niesamowite opowieści. (...) Przez setki lat historii naszego kraju powstał olbrzymi, barwny i ludny świat polskich wierzeń ludowych. Pięknie ilustrowany przez Pawła Zycha i Witolda Vargasa Bestiariusz jest skromną próbą zilustrowania tego bogactwa i ukazania choćby jego części współczesnemu Czytelnikowi. Zapraszamy do podróży śladami opowieści naszych przodków, mitów pełnych słowiańskiej magii tak rzadko obecnej we współczesnej polskiej kulturze.











