Jacqueline Carey - Wybranka Kusziela (recenzja)
To drugi tom cyklu Kusziela i kolejne spotkanie z Fedrą. Autorka ponownie zabiera czytelnika do świata d’Angelinów, gdzie miłość cielesna i ból łączą się w jedną rozkosz, która wydarza się pomiędzy spiskami dworskimi, walkami o władzę i starą dobrą zemstą.
Fredra nó Delaunay nie jest już tą małą dziewczynką, jaką znaliśmy z początkowych kart pierwszego tomu. Dużo zmieniło się w jej sposobie postrzegania świata, pozbyła się już dawnej naiwności. Naznaczona czerwoną kropką – znamieniem Kusziela – odczuwa rozkosz tylko w połączeniu z bólem. Wiele przeszła i stała się kurtyzaną, która cieszy się powszechną sławą. Jednocześnie jest ona doskonałym szpiegiem, a jej odwaga i poczucie wartości przyczyniły się znacznie do ochrony królestwa.
Jacqueline Carey - Strzała Kusziela (recenzja)
„Strzała Kusziela” to powieść fantastyczna skierowana do dorosłego czytelnika, przede wszystkim za sprawą śmiałych i brutalnych scen erotycznych.
Fedra urodziła się w świecie innym od naszego. Nie dość, że dziewczyna ma pechowe imię, to w dodatku przyszła na świat z czerwoną krwawą plamką w oku. Jest to znamię Kusziela, co sprawia, że Fedra jest naznaczona jego błogosławieństwem i przekleństwem jednocześnie. Sprzedana przez własną matkę do jednego z domów publicznych, w wieku lat dziesięciu staje się własnością Anafiela Delaunay i staje się Fedrą nó Delaunay. Tutaj przechodzi szczegółowe szkolenie, przydatne do jej nowej profesji szpiega i kurtyzany. Znamię jakie dziewczyna ma na oku powoduje, że uwielbia zarówno przyjemności cielesne jak i bolesne biczowanie, lub inne tego typu doświadczenia. Jej rany goją się szybko, ona sama zaś czuje dużą satysfakcję z tego typu przeżyć.
Santa Olivia fragment
7 marca ukaże pierwsza część Piątego Peronu, czyli nowej filii Wydawnictwa Jaguar. Będzie nią Santa Olivia Jacqueline Carey.
Mówili, że figura Matki Boskiej Bolesnej zapłakała krwawymi łzami w dniu, gdy zaraza zawitała do Santa Olivia. Mówili, że Bóg odwrócił twarz od rodzaju ludzkiego. Mówili też, że święci pamiętają to, o czym Bóg zdążył zapomnieć, jeśli chodzi o ludzkie cierpienie.
W Santa Olivia nie ma litości. Nie ma stąd także ucieczki. W odizolowanej strefie buforowej między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem, pozbawieni praw obywatelskich mieszkańcy niewielkiego miasteczka są bezsilni wobec losu. Aż pewnego dnia narodzi się wśród nich ktoś niezwykły – córka Człowieka-Wilka, będącego dziełem inżynierii genetycznej. Człowiek-Wilk miał stać się bronią doskonałą. Stworzono go nadludzko silnym, zabójczo szybkim, niezwykle wytrzymałym. Nigdy nie zaznał uczucia strachu. Nosząca imię na cześć zaginionego ojca, Loup Garron odziedziczyła te cechy. Widząc przyjaciół i sąsiadów cierpiących z rąk uzbrojonych okupantów, Loup nie potrafi pozostać obojętna. Postanawia pomścić ich krzywdy. Wspierana przez garstkę miejscowych sierot, skryta pod przebraniem, wymierza sprawiedliwość stojącym ponad prawem. Loup wie, że jeśli da się złapać, straci nie tylko wolność, ale również życie.
Poniżej znajduje się fragment powieści!
Jaguar tym razem dla dorosłych!
7 marca ukaże się pierwsza książka Piątego Peronu, czyli nowej filii Wydawnictwa Jaguar – tym razem zajmującą się literaturą dla dorosłych. Będzie to powieść Santa Olivia autorstwa Jacqueline Carey, autorki bestsellerowej Trylogii Kusziela, w tłumaczeniu Jakuba Steczki.
Mówili, że figura Matki Boskiej Bolesnej zapłakała krwawymi łzami w dniu, gdy zaraza zawitała do Santa Olivia. Mówili, że Bóg odwrócił twarz od rodzaju ludzkiego. Mówili też, że święci pamiętają to, o czym Bóg zdążył zapomnieć, jeśli chodzi o ludzkie cierpienie.
W Santa Olivia nie ma litości. Nie ma stąd także ucieczki. W odizolowanej strefie buforowej między Stanami Zjednoczonymi a Meksykiem, pozbawieni praw obywatelskich mieszkańcy niewielkiego miasteczka są bezsilni wobec losu. Aż pewnego dnia narodzi się wśród nich ktoś niezwykły – córka Człowieka-Wilka, będącego dziełem inżynierii genetycznej. Człowiek-Wilk miał stać się bronią doskonałą. Stworzono go nadludzko silnym, zabójczo szybkim, niezwykle wytrzymałym. Nigdy nie zaznał uczucia strachu. Nosząca imię na cześć zaginionego ojca, Loup Garron odziedziczyła te cechy.











