Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Archiwum

Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny już w wersji audio!

Jak w tytule newsa – Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny ukazuje się w wersji dźwiękowej!

Jednocześnie z premierą tradycyjnej, papierowej książki opowiadania o Babuni Jagódce ukazały się jako audiobook. Tytułowej wiedźmie głosu użyczyła Sławomira Łozińska, znakomita aktorka, która ma w dorobku kilkadziesiąt ról teatralnych, filmowych oraz telewizyjnych, a jako dyrektor warszawskiego Teatru Ateneum wie również bardzo wiele o kobietach u władzy. Zapewne dlatego jej Babunia Jagódka jest przewrotna, ironiczna, pełna zdrowego rozsądku i bardzo pomysłowa nawet wówczas, kiedy musi stawić czoło smokowi albo, co gorsza, własnym sąsiadom. Jest na przemian wredną, zmęczoną staruchą i zachłanną, ciekawą świata młódką, która właśnie odmieniła się zaklęciem „piękna-i-młoda” – i w obu tych rolach pozostaje równie wiarygodna. Można powiedzieć, że jest wiedźmą idealną, która nie czyta tekstu, ale specjalnie dla słuchaczy audiobooka gra go w tym najmniejszym teatrze świata.
„Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny” jest pierwszą książką Agencji Wydawniczej Runa, dostępną w wersji audio. Partnerem tego wydania został serwis audioteka.pl. Audioteka.pl jest wyłącznym dystrybutorem nagrania – audiobook nie ukazał się na CD i obecnie funkcjonuje jedynie w formie wirtualnej w internetowo-komórkowej sieci sprzedaży audioteka.pl. Audioteka.pl oferuje audiobooki w formie plików do pobrania przez internet zarówno przez serwis internetowy pod adresem http://audioteka.pl, jaki poprzez platformę mobilnych aplikacji na telefony Nokia, telefony iPhone i iPady. (Aplikacje są  bezpłatne i do pobrania odpowiednio w OVI Store i App Store).
Fragment książki do odsłuchania:
http://audioteka.pl/wiedzma-z-wilzynskiej-doliny,produkt.html

„Uwielbiam audiobooki. Książki na płytach – winylowych! – a później kasetach są częścią mojego dzieciństwa. Wciąż pamiętam żelazną kurtynę, która pękła na pół na nieszczęsnym mężu Emmy w niesamowitej interpretacji Rysiówny w »Lecie Muminków«. Potem nadszedł czas książek wypożyczanych z bibliotek dla niewidomych, których słuchałam namiętnie na rozklekotanym magnetofonie marki Grundig. Zwykle w kuchni albo podczas rozlicznych powtarzalnych domowych czynności, których nie da się uniknąć, a które dają człowiekowi przygnębiające poczucie marnowania czasu. I to jest chyba największa zaleta audiobooków. Można ich słuchać wszędzie. Na spacerze, w podróży, podczas jesiennych porządków w ogrodzie czy jakiejś domowej pańszczyzny. Wystarczy komputer czy telefon – i odrobina chęci, żeby zanurzyć się w zupełnie nowe literackie światy, nawet tak odległe, jak Wilżyńska Dolina.”
Anna Brzezińska