Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Arcyważne, Z Polski

Co się stało na Pyrkonie?

Na tegorocznej edycji Pyrkonu pobito wprawdzie rekord (aż ponad pięćdziesiąt dwa tysiące uczestników), niemniej nam jakby czegoś w niej zabrakło, impreza jakoś tak… uciekła nam między palcami, pozostawiając – fortunnie (sic!) – przyjemny posmak, ale i lekki niedosyt. Szczęśliwie na konwencie znalazło się coś, co w nim najważniejsze: ciekawi, pełni pasji i pozytywnego zakręcenia ludzie, chcący się integrować, rozmawiać, dzielić zainteresowaniami, śmiać, bawić, uczestniczyć w atrakcjach oraz okazywać prostą ludzką życzliwość.

Za to szczególnie – w naszym odczuciu – w tym roku ucierpiał blok prelekcyjny, który względem uprzedniej edycji wypadł dość blado, mniej atrakcyjnie i nie zawsze tak ciekawie, jakby się można było tego spodziewać. Ale dało się też wyłowić wśród natłoku przeróżnych spotkań, paneli i wykładów kilka naprawdę wartościowych perełek.

A jak wyglądało wydarzenie naszymi oczami? Możecie sprawdzić sami poniżej, i zastanowić się, czy to właściwe miejsce, aby zawitać tam za rok. Jedno jest pewne: każdy – choćby nie wiadomo jak sceptycznie nastawiony – znajdzie na Pyrkonie coś dla siebie.