Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Chris Pratt lubi produkcje DC, jednak nie bezkrytycznie

Odwieczna walka między fanami Marvela i DC nie dotyczy Star Lorda. Gwiazda marvelowskich „Strażników Galaktyki”, Chris Pratt, zdradził w jednym z ostatnich wywiadów, że lubi filmy z konkurencyjnego uniwersum DC Comics. Jednak zdaniem aktora, podobnie jak wielu fanów, jedna z produkcji DC zawierała wyraźny błąd. Chodzi mianowicie o „Legion samobójców”.

Lubię filmy od Warner Bros. i DC. Uważam, że są naprawdę w porządku, nie jestem ich zaprzysięgłym krytykiem. Jeśli miałbym jednak wskazać jakąś wadę w kinowym uniwersum DC, to byłoby to z pewnością wprowadzenie zbyt wielu postaci w „Suicide Squad”. Skupili się na tym, by w ciągu 10 minut powiedzieć nam dlaczego mamy polubić tych bohaterów i przejmować się nimi, zamiast przygotować dla każdego z nich osobną trylogię i wówczas sprawić, by widzom zależało na postaciach. – stwierdził Pratt w rozmowie z portalem io9.

Na czym polega, zdaniem aktora, sukces metody tworzenia uniwersum przez Marvela? – To jak las. Sadzili go bardzo powoli, dlatego też wyrósł tak silny. Nie zaczęli od „Avengers”, ale postawili na „Iron Mana”. Na samym początku sprawdzili, czy to zadziała. Później przyszedł czas na „Iron Mana 2”, filmy Kapitana Ameyki Thora. Stworzyli zapotrzebowanie na tych superbohaterów, a dopiero później przedstawili ich razem w „Avengers”. – podkreślił w wywiadzie Pratt. Nie sposób odmówić aktorowi racji.

Tymczasem niecierpliwie wyczekujemy premiery drugiej części marvelowskich „Strażników Galaktyki”, którzy zawitają do kin już w przyszłym tygodniu, 5 maja! Zaś w czerwcu fani DC będą mogli podziwiać na ekranach solowy film „Wonder Woman” z Gal Gadot w roli głównej. Premiera tej superprodukcji już 2 czerwca.