Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Co dalej z Goonies?

Mowa o potencjalnym sequelu „Goonies” miała miejsce już od jakiegoś czasu, nawet w 2014 roku Richard Donner oficjalnie potwierdził, że takowy ma powstać. Minęły jednak dwa lata i produkcja się nie rozpoczęła. A zgodnie z tym, co twierdzi aktor Corey Feldman, prawdopodobnie się to nie zmieni.

Feldman niezbyt optymistycznie zapowiedział w rozmowie z MovieWeb:

Richard Donner ma 87 lat. A nikt tak naprawdę nie chce robić tego bez niego. To on ma tutaj siłę napędową. On mówi, że to wciąż żyje. Ale wszyscy wiemy, jak to jest… Kiedy dojdzie się do takiego wieku, rzeczy trochę zwalniają. Istnieje spore prawdopodobieństwo na to, że nie będzie chciał tym już kierować. Myślę więc, że bez niego to nie będzie miało miejsca. Mija dzień za dniem, on tego nie robi, więc szanse są coraz mniejsze i mniejsze, a to się prawdopodobnie nigdy nie wydarzy. – mówi aktor.

W zeszłym roku producent Frank Marshall przyznał, że produkcja się nie rozpoczęła, bo wciąż starają się dopracować historię, aby była odpowiednia. Problem z pewnością nie tkwi w obsadzie, bowiem Feldman, Sean Astin i Josh Brolin chętnie powróciliby do swoich ról:

Sean i ja właściwie stworzyliśmy coś, co przekazaliśmy Richardowi Donnerowi, a on wydawał się to zaakceptować. Ale niestety stwierdził, że byłoby to zbyt drogie biorąc pod uwagę to, co siedzi mu w głowie. Wiecie, ja nie czytam w ludzkich umysłach. Nie wiem, czym jest ten magiczny przepis, którego oni szukają. – dodaje Feldman.

To aż dziwne, że tyle się mówiło o sequelu klasyka dzieciństwa, a prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie…