Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Dungeons and Dragons będzie jak… Strażnicy Galaktyki w wersji fantasy

Filmowa adaptacja gry RPG – brzmi raczej dziwnie niż intrygująco. Z drugiej strony coś, co ma klimatem przypominać „Strażników Galaktyki” – a tak zapowiada producent – nie może być złe.

Producent Roy Lee, odpowiedzialny za ten filmowy projekt studia Warner Bros, w wywiadzie dla Collidera zdradził, czego możemy się spodziewać.

Nowy „Dungeons and Dragons” to będzie film utrzymany w klimacie „Strażników Galaktyki” w Tolkienopodobnym uniwersum. Ponieważ kiedy myśli się o całym filmowym „Hobbicie” i „Władcy Pierścieni”, o ich powadze, ma się ochotę zobaczyć coś zabawnego. Łotrzykowie dokazujący w tym świecie to coś, czego z pewnością odbiorcy do tej pory nie widzieli.

Na razie nie jest znane nazwisko reżysera ani obsada filmu. W ubiegłym roku pojawiła się plotka, że część osób odpowiedzialnych za produkcje mogłaby chętnie widzieć w nim Vina Diesla.

Roy Lee ma nadzieję, że studio niebawem rozpocznie produkcję:

Myślę, że ruszymy naprawdę szybko i nie wydaje mi się, żeby produkcja miała nie dostać zielonego światła w tym roku. Przede wszystkim dlatego, że Warner Bros. ma zarówno franczyzy DC, LEGO i Harry’ego Pottera, a jestem przekonany, że „Dungeons and Dragons” widzą jako coś, co może być filmem rozgrywającym się w multiwersum, gdzie znajdą się spin-offy, od pierwszego filmu rozgrywającego się w Zapomnianych Krainach po kolejne w różnych światach.

Każda osoba zaangażowana w ten projekt w tej chwili, zwłaszcza twórca pierwszego szkicu scenariusza, jest fanem od samego początku, od Chainmail, która potem przekształciła się w Dungeons and Dragons, więc rzeczy wierne materiałom źródłowym zostaną w to włączone, tak samo jak i nowe elementy. Pomocą służą nam Wizards of the Coast (czyli wydawcy oryginalnego Dungeons and Dragons – przyp. red.), którzy mają duży wpływ na scenariusz – mówi Roy Lee.

Producent potwierdził też, że akcja filmu będzie się rozgrywać w całości w fantastycznej krainie, nie będzie w nim motywu przenoszenia się z naszej rzeczywistości. Obraz do kin trafić ma w 2019 roku.