Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Fahrenheit 451 od HBO

Stacja HBO szykuje się do projektu nowej ekranizacji kultowej powieści „451 stopni Fahrenheita” Raya Bradbury’ego.

Powieść została zekranizowana po raz pierwszy w 1966 roku, gdy na ekran przeniósł ją François Truffaut. W obsadzie znaleźli się wówczas Oskar Werner i Julie Christie.

Hollywood już raz wcześniej przymierzało się do stworzenia nowej wersji filmu. Frank Darabont zajmował wówczas stanowisko reżysera, a w jego produkcji miał wystąpić m.in. Tom Hanks. Jednak, gdy aktor w 2008 roku zrezygnował, porzucono cały projekt.

Tym razem reżyserią i scenariuszem zajmie się Ramin Bahrani („99 Homes”, „Bez względu na cenę”, „Żegnaj, Solo”). Bahrani pełni również funkcję producenta wykonawczego produkcji dla HBO. Jak na razie nie podano przybliżonej daty premiery filmu, ani potencjalnej obsady.

Powieść „451° Fahrenheita” Raya Bradbury’ego wydało m.in. wydawnictwo Solaris w 2012 roku. Poniżej prezentujemy oficjalny opis książki:

Po niebie latają odrzutowce z głowicami atomowymi, ludzie spędzają czas przed telewizyjnymi ścianami, a strażacy – zamiast gasić – wzniecają pożary. Najchętniej palą książki…do tego zostali powołani.

451 stopni Fahrenheita to temperatura, w której zaczyna palić się papier.

Najsłynniejsza powieść Raya Bradbury’ego, pięćdziesiąt pięć lat od pierwszego wydania, wciąż szokuje i wzbudza pozytywne emocje. Kiedyś odbierana jako głos przeciwko totalitaryzmowi, teraz ukazuje drugie dno i zmusza do namysłu nad losem cywilizacji.

Świat wyzbyty „wysokiej kultury”, zdominowany przez opery mydlane, historyjki obrazkowe, tanią rozrywkę dla mas. Nie ma w nim miejsca na rozmowę, miłość, szczęście. Zastępują ją dragi, ogłupiająca telewizja, przemoc, samotność w tłumie.

Wizja Bradbury’ego, szokująca przed półwieczem, dzisiaj także budzi dreszcz realnego przerażenia – oto na własne oczy widzimy, jak futurystyczne i groźne założenia autora stają się rzeczywistością. Dobrowolne odrzucenie dorobku kultury, schedy po pokoleniach przodków szokuje, ale przykład strażaka Guya Montaga pokazuje, że nie jest łatwo zabić człowieczeństwo, a to co dobre, zawsze w człowieku na wierzch wypłynie.