Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Gavin O’Connor wyreżyseruje reboot Green Hornet

Obecnie w Hollywood można wyróżnić dwa trendy: rebooty i filmy na bazie komiksów. Reżyser „Księgowego”, Gavin O’Connor właśnie zapowiedział swój kolejny projekt, który poniekąd będzie zarówno rebootem, jak i historią z komiksu. O’Connor zajmie się nową wersją „Green Hornet” dla Paramount, który podobno w niczym ma nie przypominać wersji Setha Rogena z 2011 roku.

Chciałem zająć się stworzeniem tej produkcji, odkąd tylko zacząłem marzyć o robieniu filmów. Jako dziecko, gdy większość moich przyjaciół wcielało się w Batmana albo Supermana, twardo obstawałem przy Green Hornecie. Zawsze uważałem go za najlepszą z komiksowych postaci: ponieważ nie posiada supermocy, a jest po prostu prawdziwym człowiekiem-bohaterem. Dodatkowo w świetle prawa jest kryminalistą, co w moich oczach podbija jego wiarygodność. Wyobraźcie sobie, że wspięliście się na szczyty Himalajów, K2, Mount Everest wielokrotnie i nikomu nie możecie o tym powiedzieć – tak właśnie wygląda życie Britt i Kato. To, co robią, musi pozostać bezsprzeczną tajemnicą. – powiedział reżyser.

Od niemal 20 lat poluję na prawa do ekranizacji, obserwując ich przechodzenie z jednego studia do drugiego. Kiedy okazało się, że są one dostępne, wraz z Peterem Cherninem postanowiliśmy zająć się filmem dla Paramount. Jestem bardzo podekscytowany, że będę mógł przedstawić historię Green Horneta w znaczący i ciekawy sposób. Chciałbym powrócić do korzeni postaci z naciskiem na jego genezę i osobowość. Chcę opowiedzieć tę historię inaczej, niż robią to zazwyczaj filmy oparte na komiksach: rozdzielić sztukę od rzemiosła, wprowadzić wiele emocji i dać serce postaci, której nigdy go nie zaoferowano. – zapowiada O’Connor.

Wersja z 2011 roku nie była zbyt wielkim sukcesem, dlatego reboot z pewnością nie jest czymś bardzo oczekiwanym przez widzów. Reżyser wspomniał także o wrażliwości, którą chciałby umieścić w filmie:

„Green Hornet” to film o poznawaniu samego siebie. Kiedy poznajemy Britta Reida, stracił on wiarę w system, instytucje i jest człowiekiem na wojnie z samym sobą. Podróż, w którą wyrusza, ma mu przynieść nowe informacje odnośnie jego osoby. – zdradza O’Connor.

Film Setha Rogena zarobił 227 milionów dolarów na świecie przy budżecie 120 milionów, więc Sony nie widziało powodu dla stworzenia sequela. Nie pojawiły się jeszcze żadne informacje dotyczące daty premiery reboota czy obsady.