Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Gwiezdne Wojny najbardziej dochodową franczyzą wszech czasów?

Od momentu debiutu w 1977 roku, saga „Star Wars” okazała się być jedną z najbardziej dochodowych produkcji w historii kina. Teraz zepchnęła na niższe miejsce rankingu box office inną popularną serię – przygody Jamesa Bonda.

„Gwiezdne Wojny” nie muszą się obawiać o potencjalnych rywali. W tym roku przekonały się o tym dwie inne produkcje, które trafiły do kin w towarzystwie „Łotra 1” – „Assassin’s Creed” i „Pasażerowie”. Pierwszy spin-off gwiezdnej sagi poradził sobie znakomicie w box office i nie dał szansy pozostałym filmom. Natomiast w globalnych zyskach cała saga „Gwiezdnych Wojen”, pobiła wszystkie 24 filmy z serii o Jamesie Bondzie.

Franczyza „Gwiezdnych Wojen” (dochody z ośmiu filmów aktorskich i kinowej animacji „Wojny Klonów”) zajmuje obecnie trzecie miejsce w światowym box office, mając na koncie 7,075 miliardów dolarów. Filmy o agencie 007, spadły w rankingu o jedno oczko w dół, a na swoim koncie zdołały zgromadzić do tej pory 7,040 miliardów dolarów. Dodatkowo warto przypomnieć, że do uniwersum „Gwiezdnych Wojen” dołączy w najbliższym czasie Epizod 8 i planowany drugi spin-off sagi, a projekt 25 filmu z Jamesem Bondem został na razie odłożony na półkę na czas nieokreślony.

Drugie miejsce zestawienia należy do ekranizacji cyklu J.K. Rowling o „Harrym Potterze”, który przyniósł globalne zyski w wysokości 8,5 miliarda dolarów. Miejsce pierwsze zajmuje kinowe uniwersum stworzone przez Marvela. MCU przyniosło globalne zyski w wysokości 10,9 miliardów dolarów. Być może „Gwiezdne Wojny” zdołają pokonać w zestawieniu świat czarodziei i mugoli (przed drugą częścią „Fantastycznych zwierząt” do kin mają wejść aż dwa filmy z gwiezdnej sagi), jednak Marvel może być spokojny o miejsce lidera. Filmy z Marvel Studios jak na razie nie muszą obawiać się konkurencji, zwłaszcza, że w przyszłym roku czekają nas trzy duże premiery MCU: „Strażnicy Galaktyki vol. 2”, „Spider-Man: Homecoming” i „Thor: Ragnarok”.