Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Jak Colin Trevorrow chciał zakończyć 9 Epizod Star Wars?

W mediach pojawiły się doniesienia z alternatywnego tekstu scenariusza, autorstwa Colina Trevorrowa i Dereka Connolly’ego. Ich skrypt znacząco odbiega od wersji J.J. Abramsa, którą mogliśmy zobaczyć na wielkim ekranie. Czym różnią się te historie? Przekonajcie się w rozwinięciu. Oczywiście uwaga na SPOILERY.

Przypomnijmy, że Colin Trevorrow był pierwszym planowanym reżyserem 9. części „Gwiezdnych Wojen”, a z prac nad projektem został zwolniony we wrześniu 2017 roku. Teraz natomiast doszło do wycieku scenariusza przygotowanego przez niego i Dereka Connolly’ego. Tekst ich autorstwa zawiera jedynie śladowe powiązania ze skryptem J.J. Abramsa.

Źródłem przecieku jest Robert Meyer Burnett, który powołując się na anonimowe źródło streścił przed kamerą treść scenariusza. Skrypt ten jest datowany na 16 grudnia 2016 roku, czyli kilka dni przed śmiercią Carrie Fisher. Trevorrow i Connolly z pewnością opracowywali kilka szkiców opowieści, jednak trzon fabuły był niezmienny. Tytuł scenariusza brzmiał „Duel of the Fates” (pol. „Pojedynek przeznaczenia”).

W „Duel of the Fates” nie był obecny Palpatine, jego postać pojawia się jedynie w formie hologramu. Czarnym charakterem produkcji był natomiast Kylo Ren wraz ze swoim zakonem. Trevorrow i Connolly planowali wprowadzić na ekran jedną nową i niezwykle istotną postać – mistrza Sith o imieniu Tor Valum, liczącego sobie siedem 7-tysięcy lat. Był on mentorem Kylo Rena, wprowadzał go w arkana starożytnej wiedzy Ciemnej Strony Mocy.

Syn Lei i Hana nie został w tej historii zrehabilitowany i w finale zginął zabity przez Rey. Sama Rey natomiast nie była w żaden sposób związana z rodem Skywalkerów czy Imperatorem. Obok Rey bohaterami opowieści byli Poe, Finn, Chewbacca oraz droidy C3-PO, RD-D2 i BB-8, a na bohaterkę drugoplanową awansowała Rose Tico. Również Luke Skywalker (Mark Hamill) miał dużo większą rolę do odegrania – jako duch zajął się treningiem Rey, nawiedzał również Kylo Rena, próbując pokrzyżować jego plany.

Najważniejszym miejscem w filmie została okupowana przez Najwyższy Porządek planeta Coruscant. To właśnie na jej powierzchni miała rozegrać się finałowa bitwa. Mieliśmy również zobaczyć tajemniczy wymiar Mortis, w którym Rey i Kylo stanęli do ostatecznego pojedynku, używając jedynie energii Mocy. Tam też Rey dowiaduje się, że jej rodzice zginęli z rąk Kylo na skutek rozkazu Snoke’a.

Jesteście ciekawi szczegółów dotyczących niezrealizowanego „Star Wars: Duel of the Fates”? Obejrzyjcie ponad 2-godzinny film, w którym Robert Meyer Burnett streszcza całą fabułę rozpisaną przez Trevorrowa i Connollyego: