Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Lockout plagiatem Escape from New York

Kiedy w 2012 roku pojawił się film „Lockout”, wiele osób zarzuciło mu, że nawiązuje on zbyt mocno do klasyki Johna Carpentera z 1981 roku, „Escape from New York”. Okazuje się, że nie tylko krytycy byli tego zdania, ponieważ okazuje się, że reżyser John Carpenter pozwał Luca Bessona z oskarżeniem o plagiat scenariusza.

Początkowo Luc Besson, Stephen St. Leger i James Mather odpowiedzialni za film „Lockout” musieli wypłacić Carpenterowi 95,000 $. Jednakże jak to bywa w sądach, sprawia się ciągnęła nieco dłużej – niestety z niekorzyścią dla Bessona. Okazuje się, że suma, którą musi zapłacić koledze po fachu wynosi 500,000 $, ponieważ prawnicy uznali, że tak naprawdę skradziono kluczowe elementy filmu. Było to bardzo niemiłe zaskoczenie dla Bessona, bowiem jego prawnicy zapewniali go, że coś takiego nie będzie mieć miejsca.

„Escape from New York” to historia osadzona w roku 1997. Panuje wojna pomiędzy Stanami i Związkiem Radzieckim, a cały Manhattan stał się jednym wielkim więzieniem. Kiedy Air Force One zostaje porwany i rozbija się na wyspie, prezydent zostaje uprowadzony przez grupę więźniów. Snake Plissken, były żołnierz sił specjalnych, zostaje zatrudniony, aby uratować prezydenta.

W „Lockout” córka amerykańskiego prezydenta prowadzi misję humanitarną dla MS One, więzienia osadzonego w przestrzeni kosmicznej, gdzie trzymanych jest ponad 500 najgorszych zbrodniarzy. Gdy Emilie tam przybywa, więźniowie rozpoczynają gwałtowny bunt, a ona sama, jak i pozostała część załogi, stają się zakładnikami. Jedyną szansą na ocalenie Emilie jest Snow, agent, który ma ją uratować.

Besson może być jednak o tyle zadowolony, że przyszło mu zapłacić dużo mniejszą kwotę, niż początkowo Carpenter zażądał, bowiem było to 2,4 mln $.