Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Matt Damon zapewnia, że The Martian i Interstellar to dwie zupełnie różne opowieści.

Aktor wahał się czy przyjąć angaż do filmu Marsjanin, tuż po roli w Interstellar. Jednak Ridley Scott rozwiał jego wątpliwości.

“The Martian” jest filmową adaptacją powieści Andy’ego Weira pod tym samym tytułem. W Polsce książka została wydana 19 listopada 2014 roku nakładem wydawnictwa Akurat. Dopiero co, swoją premierę miał świetnie przyjęty zwiastun “Marsjanina”. Jednak pojawiły się złośliwe komentarze, że Ridley Scott nakręci kolejny “Interstellar”. W produkcji Christophera Nolana również grali Matt Damon i Jessica Chastain, a jednym z elementów fabuły był motyw, w którym astronauta utknął na obcej planecie. Dlatego też Matt Damon zdecydował się zabrać głos w sprawie “Marsjanina” i przedstawić swój punkt widzenia po rozmowie z reżyserem. Przed decyzją o przyjęciu roli w filmie spotkał się z Ridley’em Scottem:

“Poszedłem na spotkanie z Ridleyem i po rozmowie z nim podpisałem dość szybko kontrakt. A było tak, że wszedłem i powiedziałem, że scenariusz jest świetny, jednak niedawno skończyłem kręcić „Interstellar”, gdzie grałem bohatera, który utknął na innej planecie. To może być dziwne, jak po pewnym czasie do kin znów wejdzie film, w którym gram kolesia, który utknął na innej planecie. Potem wytłumaczyłem mu o czym jest „Interstellar”, a Scott odpowiedział: „Te filmy się kure*ko od siebie różnią, a to będzie kure*ko dobra zabawa. Zróbmy to!”. Jego entuzjazm był tak zaraźliwy, że po prostu nie mogłem odmówić.

Podstawowa różnica pomiędzy tymi produkcjami jest taka, że przed większość czasu na ekranie będę tylko ja. Cały zamęt w NASA i misja ratunkowa, stanowią tło tej historii. Kluczowe będą sceny z moim bohaterem na Marsie i próba rozwiązania zagadki, jak to się stało, że on tam utknął. To naprawdę coś zupełnie nowego.”

Ogromna burza piaskowa powoduje, że marsjańska ekspedycja, w której skład wchodzi Mark Watney (Matt Damon), musi ratować się ucieczką z Czerwonej Planety. Gdy poważnie ranny Mark odzyskuje przytomność, z przerażeniem stwierdza, że został sam na Marsie. Do dyspozycji ma zdewastowany przez burzę obóz, w którym zapasy powietrza i żywności są na wyczerpaniu. Dodatkowo wichura uszkodziła łsystem łączności z Ziemią. Jego samopoczucie pogarsza świadomość, że zapewne pozostali członkowie ekspedycji i cały sztab NASA w Houston uważają go za martwego. Dlatego nie ma co liczyć na misję ratunkową. Nawet jeśli ratunek wyruszyłby natychmiast, to dotarliby na Marsa długo po tym, jak wyczerpie zapasy powietrza, żywności i wody. Jednakże Mark nie poddaje się rozpaczy i rozpoczyna heroiczną walkę o przetrwanie. Może liczyć jedynie na siebie i swoją naukową wiedzę, zdolności techniczne oraz pomysłowość. Kluczową rolę w grze o przetrwanie na Czerwonej Planecie odegrają niezłomna determinacja i umiejętność zachowania dystansu wobec siebie i świata, który nie zawsze gra fair…

Reżyserem “Marsjanina” jest Ridley Scott. Scenariusz stworzył Drew Goddard (“Lost”, “Daredevil”, “Dom w głębi lasu”). W obsadzie, oprócz Matta Damona, znajdują się Jessica Chastain, Kristen Wiig, Kate Mara, Michael Pena, Jeff Daniels, Chiwetel Ejiofor i Donald Glover.

Premiera “Marsjanina” w Stanach Zjednoczonych zaplanowana jest na 2 października 2015 roku, natomiast w Polsce film wejdzie do kin 27 listopada.