Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Polski box office: Marsjanin na szczycie

Najnowszy film Ridleya Scotta przyciągnął do kin tłumy Polaków. „Marsjanin” zajął pierwsze miejsce box office za weekend 2-4 października. A jak poradziły sobie pozostałe premiery?

Matt Damon i „Marsjan” bezsprzecznie królował na ekranach polskich kin. Produkcja wyświetlana w 170 kopiach przyciągnęła ponad 86 tysięcy widzów, a łącznie z pokazami przedpremierowymi film obejrzało już ponad 100 tysięcy widzów. W stanach Zjednoczonych „Marsjanin” radził sobie równie dobrze, niemal pokonał „Grawitację”, gdyż zabrakło mu jedynie 700 tys. dolarów, by zdeklasować w rankingu obraz Alfonso Cuaróna, którego premiera miała miejsce w 2013 roku. Podobnie było i w naszym kraju – polska publiczność także chętniej wybierała się na „Grawitację”, w pierwszy weekend wyświetlania film przyciągnął ponad 91 tys. widzów. Trzeba jednak podkreślić, że „Grawitacja” dopiero w 3 tygodniu wyświetlania trafiła na pierwsze miejsce rankingu.

Drugie miejsce w polskim box office zajęła „Chemia” w reżyserii Bartosza Prokopowicza. Obraz zgromadził ponad 57 tys. widzów, a bardzo silna konkurencja w postaci „Marsjanina”, powoduje, że jest to znakomity wynik. Trzecie miejsce należy do „Everest”, który uplasował się z wynikiem przekraczającym 37 tys. widzów. Obraz ten przypadł do gustu Polakom – łącznie sprzedano już ponad 358 tys. biletów.

Piąte miejsce należy do „Praktykanta” w reżyserii Nancy Meyers z Robertem De Niro i Anne Hathaway w rolach głównych, który przyciągnął do kin 30 169 widzów.

W pierwszej dziesiątce zestawienia znalazł się także obraz „Panie Dulskie” Filipa Bajona, który przyciągnął ponad 16 tys. widzów.

W dniu dzisiejszym debiutują natomiast inne wyczekiwane produkcje, które zapewne będą cieszyć się dużym zainteresowaniem. Są to m.in.: animacja „Hotel Transylwania 2”, „Legend” w reżyserii Briana Helgelanda z Tomem Hardym w roli głównej, a także „The Walk. Sięgając chmur” Roberta Zemeckisa oraz „Intruz” Magnusa von Horna.