Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Tarantino o swoich planach filmowych

Quentin Tarantino to filmowiec, o którym słyszał każdy. Miał okazje pracować już z gwiazdami takimi jak Leonardo DiCaprio czy Ennio Morricone, obserwować karierę Johna Travolty oraz sprawić, że Christoph Waltz i Michael Fassbender stali się znani w świecie filmu. Mimo że jest mnóstwo osób, które uwielbiają jego filmy, Tarantino nie będzie ich tworzył zawsze…

Reżyser wyznał, że po nakręceniu swojego dziesiątego filmu odchodzi na emeryturę. Jeżeli chwilę się nad tym zastanowimy, to „The Hateful Eight” była jego ósmym filmem, jeżeli Tarantino liczy „Kill Bill’a” jako jedną produkcję:

Zamierzam poprzestać na 10. Wiec będą jeszcze dwa. Nawet jeżeli będę mieć 75 lat i inną historię do opowiedzenia, wciąż będzie trochę pracy, aby skończyło się na 10. – mówi Tarantino.

Nie chcę być takim starym filmowcem. Chcę zakończyć w odpowiednim punkcie. Żaden reżyser nie staje się lepszy dlatego, że się starzeje. Właściwie to najgorsze filmy w ich dorobku przypadają na cztery ostatnie lata działania. – w ten sposób wypowiedział się w roku 2012 i jak widać jego zdanie się nie zmieniło.

Nie wierzę, że trzeba stać na scenie dopóki ludzie nie zaczną cię błagać o to, abyś odszedł. Podoba mi się pomysł pozostawienia z ich uczuciem, że chcą więcej. – tak natomiast brzmi jego wypowiedź z roku 2014. Trzeba przyznać, że Tarantino jak się na coś uprze, to tak zdecydowanie będzie.