Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Uwe Boll kończy z reżyserią

Niemiecki reżyser zasłynął w branży filmowej tworzeniem dzieł z najniższej półki. Bardzo często filmy Bolla były adaptacjami gier komputerowych, co wpłynęło na powstanie opinii, że ekranizacja w jego wykonaniu skazana jest na klęskę. Reżyser ma na koncie takie adaptacje gier jak „Alone in the Dark”, „Far Cry”, „BloodRayne”, „House of Dead” czy „Postal”. Teraz twórca oficjalnie ogłosił koniec swojej kariery reżyserskiej. 

W jednym z ostatnich wywiadów, którego udzielił Metro News, Uwe Boll oficjalnie przyznał, że kończy karierę, a tegoroczny „Rampage: President Down” to jego ostatni film. Powodami tej rezygnacji nie jest jednakże dostrzeżenie słabości swoich produkcji, ale ich nieopłacalność rynkowa, którą Boll tłumaczy „śmiercią rynku”:

Rynek jest martwy. Nie zarobisz już pieniędzy na kręceniu filmów. Rynek DVD i Blu-ray zanotował w ostatnich latach 80% spadek wpływów. To jest prawdziwy powód mojego odejścia. Po prostu nie stać mnie na robienie filmów. – podkreślił w wywiadzie Boll.

Czyżby twórca  kolejny raz robił wokół siebie szum, by po pewnym czasie wypłynąć z kolejnym projektem? Jakie jest Wasze zdanie odnośnie rezygnacji Uwe Bolla z reżyserowania filmów?

Źródło: metronews.ca

Niemiecki reżyser zasłynął w branży filmowej tworzeniem dzieł z najniższej półki. Bardzo często filmy Bolla były adaptacjami gier komputerowych, co wpłynęło na powstanie opinii, że ekranizacja w jego wykonaniu skazana jest na klęskę. Reżyser ma na koncie takie adaptacje gier jak „Alone in the Dark”, „Far Cry”, „BloodRayne”, „House of Dead” czy „Postal”. Teraz twórca oficjalnie ogłosił koniec swojej kariery reżyserskiej.

W jednym z ostatnich wywiadów, którego udzielił Metro News, Uwe Boll oficjalnie przyznał, że kończy karierę, a tegoroczny „Rampage: President Down” to jego ostatni film. Powodami tej rezygnacji nie jest jednakże dostrzeżenie słabości swoich produkcji, ale ich nieopłacalność rynkowa, którą Boll tłumaczy „śmiercią rynku”:

– Rynek jest martwy. Nie zarobisz już pieniędzy na kręceniu filmów. Rynek DVD i Blu-ray zanotował w ostatnich latach 80% spadek wpływów. To jest prawdziwy powód mojego odejścia. Po prostu nie stać mnie na robienie filmów.­ – podkreślił w wywiadzie Boll.

Czyżby twórca  kolejny raz robił wokół siebie szum, by po pewnym czasie wypłynąć z kolejnym projektem? Jakie jest Wasze zdanie odnośnie rezygnacji Uwe Bolla z reżyserowania filmów?

Źródło: metronews.ca

http://www.metronews.ca/entertainment/2016/10/20/director-uwe-boll-rampage-of-terrible-films-is-finished.html