Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Wieści o kontynuacji Na skraju jutra

Trwa rozwijanie projektu produkcji „Edge of Tomorrow 2”, wciąż jednak nie wiemy, czy będzie to prequel czy sequel. Jednak zgodnie z tym, co mówi reżyser Doug Liman, nie można jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie – Liman uważa, że będzie to zarówno sequel jak i prequel.

W trakcie ostatniego wywiadu dla Collidera, reżyser miał sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia na temat nadchodzącego filmu sci-fi:

To jedyny sequel, którego zrobienie rozważam, po pierwsze dlatego, że ta historia jest tak niesamowita, lepsza niż oryginalny film, choć oczywiście jedynkę również uwielbiam, ale po drugie, jest to sequel będący również prequelem. – enigmatycznie zapowiedział twórca.

Czy to oznacza, że zobaczymy więcej inwazji obcych? Czy producenci skupią się na wydarzeniach z tego samego dnia, ale w nieco inny sposób? Naprawdę ciężko powiedzieć. Jednak świetną sprawą jest fakt, że pojawi się element podróżowania w czasie. Miejmy nadzieję, że tak pozytywne nastawienie reżysera, a wręcz obietnica, że ten film będzie jeszcze lepszy, nie pozostaną tylko pustymi słowami.

Ostatnio Liman podpisał również umowę na reżyserowanie „Justice League Dark” – to rzeczywiście nie jest sequel, choć nawiązuje do innych filmów DC. A skąd takie nastawienie Limana do tworzenia sequeli?

Miałem pewne radykalne pomysły, jak zrobić sequel, który by mnie zainteresował, tak samo jak mam pomysły na to, jak zrobić niezależny film, a następnie przyszli Swingersi i to było coś w stylu: „Aha, to idealny film dla mnie, aby przetestować te pomysły.” Miałem wiele intelektualnych pomysłów, jak powinno się zrobić sequel tak, jak nikt wcześniej żadnego nie zrobił, a ten scenariusz i pomysł idealnie pasują do tej idei. Będzie to zrewolucjonizowanie sposobu, w jaki ludzie pojmują sequele.

Póki co nie znamy daty premiery „Edge of Tomorrow 2”, ale scenariusz wyjątkowo podoba się Limanowi. Napisali go Joe Shrapnel i Anna Waterhouse. Do swoich ról powrócą Tom Cruise i Emily Blunt.