Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Filmy

Zwiastuny kłamią?

Jak się okazuje, to, co dane było widzom zobaczyć na zwiastunach nadchodzącego filmu “Avengers: Koniec gry” może być bardzo mylące, co poniekąd sugerują bracia Russo. W dodatku, nie byłby to pierwszy tego typu zabieg, wystarczy wspomnieć kampanię promocyjną “Thor: Ragnarok” czy “Avengers: Wojna bez granic” a faktyczne sceny z filmów.

Nie da się ukryć, że jedenaście lat tworzenia spójnego, złożonego, choć wciąż rozrywkowego uniwersum to zarówno wiele pracy, jak i czasu, dlatego też wszelakie spoilery nie są przesadnie wskazane – o czym doskonale zdają sobie sprawę twórcy. Wyraźne wolą wodzić za nos, pobudzać oczekiwania i trzymać w napięciu, a przy tym podsuwać zwodnicze tropy.

Można przypuszczać, że niektóre sceny z “Avengers: Koniec gry” nie znajdą się w obrazie, o czym starają się przekonywać twórcy. Choć z drugiej strony, dopóki nie doświadczymy fabuły na ekranie, nie możemy być pewni, czy ich słowa również nie stanowią swoistego gambitu.

Wypowiedź Anthony’ego i Joe Russo:

Dużo czasu zajęło nam planowanie, w jaki sposób poprowadzimy kampanię marketingową. Kluczową kwestią było to, aby zdradzić jak najmniej z fabuły. Gdy byłem młody, poszedłem na premierę “Imperium kontratakuje” o 11 rano, nie wiedząc kompletnie nic na temat produkcji. Dzięki temu byłem ogromnie poruszony. Zapragnąłem – w konteście “Avengers: Koniec gry” – aby widzowie zostali w trakcie seansu tak samo zaskoczeni.

Wiadomo również, że wszelkie materiały prasowe, wideo, fotografie i same zwiastuny pochodzą z pierwszych 20 minut filmu. Widać zatem wyraźnie, że właściwie o samej historii nie wiadomo zbyt wiele, szczególnie w perspektywie tego, że cały seans będzie trwać około 3 godziny.

W polskich kinach “Avengers: Koniec gry” pojawi się 25 kwietnia 2019 roku.