Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Gry

Horda się budzi!

Jak ktoś chciał kiedykolwiek dokopać zombie i orkom to ma okazję wyjątkową, teraz może upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, oto nadchodzi “Zielona Horda”, czyli zwariowana kombinacja nieumarłych orków, która dziś ma premierę.

“Zombicide: Zielona Horda” kompatybilna jest z poprzednimi pozycjami Portalu z tej serii: “Czarną Plagą” i “Wulfsburgiem”.

“Zombicide: Zielona Horda” jest grą kooperacyjną, przeznaczoną dla jednego do sześciu graczy, którzy stawią czoła hordom wygłodniałych Zombie, kontrolowanych przez mechanikę gry. Każdy z graczy kontroluje od jednego do sześciu Ocalałych w atakowanym przez Zombie świecie fantasy. Cel jest prosty – wypełnienie celów Misji, przeżycie i zabicie tylu Zombie, ilu tylko zdołacie! Stwory są powolne i przewidywalne, ale jest ich mnóstwo. Uważajcie na Abominacje i Nekromantów! Ocalali używają wszystkiego, co wpadnie im w ręce, byle tylko zgładzić Zombie. Im lepsza broń, tym więcej trupów i więcej Zombie, zwabionych zapachem świeżej krwi! Ocalali mogą wymieniać między sobą ekwipunek, a gracze dzielić taktykami.

Tylko ścisła współpraca umożliwia wypełnienie celów Misji i przeżycie kolejnego dnia. Potyczki z Zombie to świetna zabawa, ale musicie również ratować innych Ocalałych, znaleźć pożywienie i broń, a także zgłębiać sekrety Nekromantów i wiele, wiele więcej.

Zachodnie rubieże królestwa to wiecznie zielona kraina, w której słońce i deszcz toczą odwieczną walkę o panowanie nad nieboskłonem. To tutaj dumni osadnicy od pokoleń mozolnie wydzierają bujnej roślinności kolejne piędzi urodzajnej ziemi. To tutaj, od bez mała dwóch lat, nieustannie bronimy naszych domów i upraw przed coraz zuchwalszymi napaściami ze strony dzikich sąsiadów.

Przez pokolenia pomiędzy nami i Orkami panował kruchy pokój, a ci urodzeni wojownicy zdawali się skupiać na walkach międzyplemiennych. Ale od czasu, gdy ich populacja wzrosła do tego stopnia, że w oczy zaczęło im zaglądać widmo głodu, zaczęli nas nękać licznymi podjazdami. Zamiast spodziewanej pomocy, ze stolicy doszła nas wieść, że królestwo zmaga się z innym zagrożeniem. Podobno mieszkańcy zapadają na jakąś dziwną chorobę, po której nie umierają, lecz przemieniają się w dziwaczne kreatury. Dacie wiarę? Cóż, musimy sobie radzić sami. Na szczęście od ostatniego ataku Orków minęły już prawie dwa tygodnie. Czyżby odeszli?

Nasza radość nie trwała długo. Orkowie powrócili jeszcze liczniejsi, jeszcze silniejsi, w dodatku jakby inni. Ich przemieniona w zombie armia stanęła u naszych granic. Ich wrodzony głód nie osłabł, lecz teraz łaknęli oni innego rodzaju pożywienia. Wiedziona przez Orków Nekromantów horda ruszyła w naszą stronę, by skruszyć ostatnią przeszkodę na ich drodze po najwyższą władzę.

Wkrótce przekonamy się, czy nasza nieposkromiona determinacja w obronie ziem przodków zdoła przeciwstawić się zielonej hordzie. Nadszedł czas próby. Nadszedł czas Zombicide!