Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Gry

Kogo zagra Keanu Reeves w Cyberpunku 2077?

Na poprzedzającej targi E3 konferencji Microsoftu, gdzie zdradzono wreszcie więcej informacji na temat nadchodzącego „Cyberpunku 2077”, pojawił się Keanu Reeves, którego twórcy zaangażowali w promocję tytułu oraz dali mu rolę jednej z postaci, niejakiego Johnny’ego Silverhanda.

Tego bohatera zobaczyć można pod koniec nowego zwiastuna gry, gdy protagonista zostaje pokonany i porzucony na złomowisku. Wówczas ocucił go Johnny Silverhand, który oświadczył, że wspólnie mają miasto (w domyśle: Night City) do spalenia. Ale zapewne komuś na wieść, że w grze wystąpi Silverhand zaświta, że skądś kojarzy tę postać – nic dziwnego, wystąpiła w RPG-u „Cyberpunk 2020”.

Johnny Silverhand posiada charakterystyczną, mechaniczną protezę ramienia – w grze należy do klasy „rockerboy”, przypominającej nieco barda albo ikonoklastę z innych systemów (np. AD&D czy Kryształów Czasu). W „Cyberpunku” miała ona zwykle istotne informacje, wiedziała, w jaki sposób dotrzeć do odbiorów, a zwykle przedstawiano ją jako zbuntowanego, ulicznego poetę. Rockerboye używając sprzętu własnej roboty, nie zawsze legalnego, nagrywali i emitowali swoje piosenki, których treść nie do końca podobała się władzy i wpływowym korporacjom, za to bardzo sprawnie zachęcały ludzi do upomnienia się o swoje.

Johnny był liderem zespołu Samurai (“Wake the fuck up Samurai, we have a city to burn”, jedyne słowa padające w zwiastunie z ust bohatera są jednym z komunikatów, że to właśnie ta konkretna postać). Co więcej, historia przedstawiona w niedawnej zapowiedzi CD Projekt RED nawiązuje do papierowego RPG-a. Ściślej do krótkiej przygody „Never Fade Away”, w której to Silverhand został postrzelony i porzucony w niezbyt czystej i przyjemnej lokalizacji. W tym samym czasie porwano jego towarzyszkę.

Johnny doświadczył śmierci rodziny i przyjaciół, walczył na wojnach w Ameryce Południowej, aż wreszcie zdezerterował. Z tym, że sam Silverhand zapewne już nie żyje. Być może jego pojawienie się w zwiastunie – i towarzyszące mu pewne zakłócenia – to albo iluzja, albo wgranie go bohaterowi jako wirusa, aby nakłonić protagonistę do określonych działań, albo po prostu wizja idola, z którego ideałami główna postać się utożsamia, a cały występ ma charakter motywacji. Ale to nic pewnego, choć wskazówką może się tu okazać nienowoczesny wygląd Johnny’ego czy fakt, że od czasów, w których żył minęło przeszło pół wieku.

Sam Reeves na konferencji pojawił się w koszulce zespołu Samurai – grupy, która za sprawą muzyki promowała idee i wartości istniejącej w uniwersum swoistej kultury alternatywnej.

„Cyberpunk 2077” został zapowiedziany na 16 kwietnia 2020 roku. Ukaże się jednocześnie na PlayStation 4, Xbox One i PC. Obecnie trwa przedsprzedaż tytułu.


Źródło: comicbook.com/cyberpunk.fandom.com