Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Gry

Zielono nam

Jeszcze tylko ponad tydzień pozostał do oficjalnej premiery polskiej edycji “Zombicide: Zielona Horda” Raphaëla Guitona, Jean-Baptiste’a Lulliena i Nicolasa Raoulta. Grę wydaje Portal Games.

Wiąże się to także z ostatnią chwilą na możliwość zdobycia dwóch ekskluzywnych bonusów, Abominarata i Dr. Stormcrowa, które wydawca dodaje do każdego zamówionego w przedsprzedaży egzemplarza. Karty do ekskluzywnego dodatku są w języku angielskim. Polskie tłumaczenie będzie dostępne do pobrania na stronie gry. Z tych unikatowych figurek można korzystać zarówno w nadchodzącej grze, jak i “Zombicide: Czarna Plaga”.

Zombicide: Zielona Horda!

Zachodnie rubieże królestwa to wiecznie zielona kraina, w której słońce i deszcz toczą odwieczną walkę o panowanie nad nieboskłonem. To tutaj dumni osadnicy od pokoleń mozolnie wydzierają bujnej roślinności kolejne piędzi urodzajnej ziemi. To tutaj, od bez mała dwóch lat, nieustannie bronimy naszych domów i upraw przed coraz zuchwalszymi napaściami ze strony dzikich sąsiadów.

Przez pokolenia pomiędzy nami i Orkami panował kruchy pokój, a ci urodzeni wojownicy zdawali się skupiać na walkach międzyplemiennych. Ale od czasu, gdy ich populacja wzrosła do tego stopnia, że w oczy zaczęło im zaglądać widmo głodu, zaczęli nas nękać licznymi podjazdami. Zamiast spodziewanej pomocy, ze stolicy doszła nas wieść, że królestwo zmaga się z innym zagrożeniem. Podobno mieszkańcy zapadają na jakąś dziwną chorobę, która nie uśmierca, lecz przemienia w dziwaczne kreatury. Dacie wiarę? Cóż, musimy sobie radzić sami. Na szczęście od ostatniego ataku Orków minęły już prawie dwa tygodnie. Czyżby odeszli?

Nasza radość nie trwała jednak długo. Orkowie powrócili jeszcze liczniejsi, jeszcze silniejsi, a w dodatku zupełnie odmienieni. Ich przemieniona w zombie armia stanęła u naszych granic. Ich wrodzony głód nie osłabł, lecz teraz łaknęli innego rodzaju pożywienia. Wiedziona przez Orkowych Nekromantów horda ruszyła w naszą stronę, by skruszyć ostatnią przeszkodę na ich drodze po najwyższą władzę.

Wkrótce przekonamy się, czy nasza nieposkromiona determinacja w obronie ziem przodków zdoła przeciwstawić się zielonej hordzie. Nadszedł czas próby. Nadszedł czas Zombicide!

Abominarat

Szczury od dawien dawna są wrogiem ludzkości. Ale powinniśmy byli brać z nich przykład, gdy uciekały w panice przed nadchodzącą plagą zombie, zupełnie jakby instynktownie wyczuwały, że w powietrzu czai się śmierć! Na kilka tygodni byliśmy od nich wolni, nie musząc się martwić o to, że ukradną nam jedzenie, albo gorzej, że potraktują nas jako przekąskę. Ale nadszedł w końcu dzień, kiedy na nasze nieszczęście plaga zombie obudziła martwe szczury i posłała je, by niosły śmierć w swoich nowych, gigantycznych postaciach.

Abominaraty czają się w okolicach tuneli, w piwnicach i na poddaszach, zasadzając się by pochwycić nieostrożnych. Nie wiem, co przeraża mnie bardziej, ich okropne kły, plugawe choroby, które ze sobą niosą, czy fakt, że poruszają się niemal niezauważalnie, pomimo swoich rozmiarów… i smrodu!

Dr. Stormcrow

Doktor Stormcrow (znany też jako Dr. Sztormkruk) przyłączył się do walki, by pogłębiać swoją wiedzę. Jako eksperta w dziedzinie każdej znanej choroby zakaźnej, niepowstrzymana zajadłość plagi zombie oszałamia go swoim przerażającym pięknem. Jest przekonany co do swojej hipotezy, która zakłada, że pomimo magicznej genezy choroby, kolejne fale infekcji roznosiły się w całkowicie naturalny sposób. Powołuje się na źródła poświęcone Pełzającej Śmierci i Krwawej Biegunce (które niepowstrzymane na czas zabrały ze sobą tysiące istnień), a ponadto zauważa całkowity brak aury magicznej w najbardziej ruchliwych zombie. Jeśli uda mu się udowodnić swoją teorię (i wytworzyć lekarstwo), być może nekromanci zostaną pozbawieni swoich niemal nieskończonych hord.