Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Książki

George R.R. Martin oznajmił, że ważna postać wciąż żyje (spoilery)

George R.R. Martin nie podał jeszcze oficjalnej daty premiery szóstej części „Gry o tron”, ale fani wciąż spekulują. Ostatni post autora do LiveJournal może rzeczywiście potwierdzać pewne szczegóły z fabuły, które zostały nie do końca wyjaśnione w piątym tomie – dokładniej chodzi o „różowy list”, który Ramsay Bolton napisał do Jona Snowa.

Jeden z fanów zapytał Martina, czy Stannis żyje czy umarł. A co na to Martin? „W moich książkach? Żyje bez wątpienia.”

A o czym informował owy różowy list? O tym, że bunt Stannisa się nie udał, jego armia została pokonana a Ramsay własnoręcznie zabił Stannisa. Ramsay wypełnia po kolei żądania Jona, w tym zapewnia powrót jego „narzeczonej”. W serialu Ramsay poślubił siostrę Jona, Sansę, ale w książce nie spotykamy się z taką sytuacją.

Informacje, które w liście otrzymuje Jon powodują, że podejmuje on działania przeciwko Boltonom, jednak jego bracia wbijają mu nóż w plecy, gdyż boją się oni konsekwencji pojawienia się Nocnej Straży w Westeros.

Jednak jeżeli sam Martin zapewnia, że Stannis żyje, sugeruje to, że różowy list był kłamstwem.

Przypis redakcji: Oczywiście wypowiedź Martina może być pułapką. W tej chwili Stannis żyje, wszak nikt nie odnalazł ciała. W serialu także nie widzimy ciosu zadanego przez Brienne… Ale co przydarzy mu się w “Wichrach zimy”, to nadal wielka niewiadoma.