Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Książki

Wichry Zimy jednak w 2015!

Mamy świetną wiadomość dla fanów George’a R.R. Martina! Dodatkowo ma ona wątek… patriotyczny. Otóż nasz ulubieniec, specjalizujący się w wyżynaniu bohaterów i organizowaniu groźnych wesel autor dowiedział się, jak wygląda polityka wydawania jego książek w Polsce.

Jestem zafascynowany – powiedział Martin w czasie dłuższej rozmowy ze swoim tłumaczem. – Dzięki wam mój cykl liczy nie pięć, tylko osiem tomów. Gdybym sam wpadł na to wcześniej, fani nie dopytywaliby tak mnie tak o nowy tom, w końcu dostawaliby książki dwa razy częściej.

Okazało się, iż na samym zaciekawieniu się nie skończyło. Autor postanowił podzielić na części wszystkie swoje przyszłe utwory, tak by w końcu zadowolić czytelników tempem procesu wydawniczego. Dzięki temu premiera „Wiatrów Zimy” (a raczej ich części, której tytuł nie jest jeszcze znany) w USA ma szansę wyprzedzić premierę piątego sezonu „Gry o tron”.

Jestem naprawdę wdzięczny mojemu polskiemu wydawcy za podrzucenie tego pomysłu. Taka zmiana strategii sprawi, iż unikniemy zdradzenia na ekranach telewizorów pewnych kluczowych dla fabuły książek wydarzeń, co zdarzyło się w czwartym sezonie serialu – opowiadał potem George.

Autor oczywiście był świadom, że jego książki ukazują się w wielu wydaniach, także po polsku. Przeglądał nawet okładki, ale nie miał świadomości, iż świadczą one o podziale na tomy. Dotąd był przekonany, że to ten sam zabieg, z którym spotkał się na co dzień w USA, czyli wydawanie książek w zwykłej oraz kieszonkowej formie, lub też w twardej i miękkiej oprawie z różnymi grafikami. Teraz jednak Polska na trwałe wpisała się w historię Westeros.

Nie wiadomo jednak, czy tak do końca mamy się z czego cieszyć… Wszak podział oryginalnych książek nie oznacza, że polski wydawca, Zysk i S-ka, przestanie dzielić utwory Martina na tomy. Jeśli więc autor dotrzyma słowa, a polska oficyna nie zmieni swojego schematu wydawniczego, może się okazać, że „Wichry Zimy” w Polsce ukażą się po rozdziale.

george rr martin
News został przygotowany przez niekompetentną i niestabilną redakcję zatrudnioną w świecie alternatywnym. Imiona i nazwiska bohaterów zostały zmienione, wszelka zbieżność z prawdziwymi wydarzeniami jest przypadkowa.