Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Seriale

Nowe szczegóły o fabule Legionu

Fani uniwersum X-Menów mogą mieć pewien problem z przyszłoroczną adaptacją serii „Legion”. Mimo że tytułowy bohater, David Haller znany jako Legion jest żywcem wyjęty z mitologii mutantów, tak okazuje się, że jego historia może się znacznie różnić od tego, co otrzymywaliśmy od historii o X-Menach do tej pory.

Dyrektor generalny FX, John Landgraf, potwierdził, że serial nie będzie miał bezpośredniej łączności z kanonem komiksów o X-Menach. Jednakże więcej w tym temacie zdradził producent wykonawczy, Simon Kinberg, który bardzo chwali Noah Hawley, showrunnera serialu:

Ton jest zupełnie inny. Noah to geniusz – napisał, wykreował i wyreżyserował odcinek pilotażowy „Legionu” – i jest to zupełnie innego rodzaju wrażliwość, niż we wszystkich filmach o X-Menach, które stworzyliśmy do tej pory. Podobnie jak diametralnie różny od głównego nurtu filmów o X-Menach był „Deadpool”. „Legion” ponownie jest nico inny – skupia się głównie na bohaterze, zwłaszcza jeżeli chodzi o wchodzenie w szczegóły tej postaci. To jakby część uniwersum X-Menów, ale jednak trzyma się po części z dala od niego. – podkreśla Kinberg.

Jednak „Deadpool” nie był tak zupełnie odległy od X-Menów, w końcu pojawił się tam nawet Colossus i nie można powiedzieć, że miał mało znaczącą rolę. Być może Kinberg miał na myśli to, że „Legion” będzie się jeszcze bardziej różnił od „Deadpoola”, choć w dużej mierze historia skupi się na aspekcie odpowiedniej prezentacji tytułowego bohatera. Być może na tym polega ostatni sukces tego typu filmów – zaprezentowanie postaci o nieco innym typie zachowań niż te, które znaliśmy do tej pory. Nie da się ukryć, że „Deadpool” okazał się być sporym sukcesem.

„Legion” ma zadebiutować na FX na początku przyszłego roku, pierwszy sezon będzie liczył 8 odcinków.

Źródło: denofgeek.com