Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Z Polski

Raport z Pionka

Na Pionku 2018 (jedynym w tym roku) – imprezie skupionej wokół gier bez prądu – nie zabrakło oczekiwanej i niespodziewanej rozrywki, wielu świetnych tytułów i pełnych energii, dzielących pasję ludzi, a także zaplecza gastronomicznego i planszowych zakupów w okazyjnych cenach. A krótką dwugłosową relację z wydarzenia przeczytacie poniżej.

I

Minikonwent Ignacego Trzewiczka, reklamujący się hasłem „Rodzinnych spotkań z grami planszowymi” spełnia zawartą w sloganie obietnicę znakomicie. Krążąc po płycie hali sportowej pomiędzy rozstawionymi stolikami bez najmniejszego problemu natkniemy się na całe familie grające razem, nawet z tymi najmniejszymi pociechami, siedzącymi obok w wózkach bądź hardo raczkującymi wśród nóg rodziców. Z kolei dzieciaki albo grają wspólnie przy stoliku, wywołując wybuchy pozytywnych emocji niczym na międzynarodowych turniejach lub spędzają czas na zabawie z piłką na drugiej połowie sali. Natomiast każdy chętny na coś nowego do ogrania ma do dyspozycji bardzo dobrze zaopatrzoną wypożyczalnię bądź stoiska przybyłych wydawców, prezentujących swe tytuły. Te dwa dni spędzone w Zabrzu na Pionku, zdecydowanie sprawiają, że ma się jeszcze większą ochotę i zapał do grania w planszówki, czego sama impreza dostarcza i to z nawiązką.

Na plus całego przedsięwzięcia jest już sam fakt, że ono się odbywa – i to regularnie. Tegoroczna, dwudziesta dziewiąta edycja zgromadziła naprawdę sporą liczbę uczestników i było to widać choćby po ilości zajętych stolików. Szalona aukcja gier prowadzona przez Ignacego Trzewiczka jest chyba najciekawszym elementem całego Pionka, kto jeszcze nie siedział na trybunach niech żałuje. Trochę szkoda, że jest to – oprócz ogłoszeń planów wydawniczych – jedyna atrakcja towarzysząca całemu konwentowi. Charakterystyczność pana Prezesa aż się prosi o wprowadzenie chociażby jakiegoś panelu bądź wykładu. Sobota – prósz zdradzenia zapowiedzi – cechowała się również nieznośną temperaturą, sprawiającą, że spędzanie czasu na hali wiązało się z ciągłym poceniem się i walczeniem z duchotą.

Elementem, który na Pionku bardzo mi się spodobał była strefa Unpub Poland, gdzie istnieje możliwość zagrania w świetne prototypy gier, dzięki którym zagra się w wyczekiwane pozycje. Dodatkowym przyjemnym elementem tego miejsca jest organizowanych przez nich konkurs, wystarczy zagrać w któryś z tytułów, aby dostać los lub losy i wygrać ciekawe gry.

W czasie Pionka udało mi się zagrać właśnie u nich w dwa świetnie się zapowiadające tytuły: „Glory: A Game of Knights” oraz w „Dungeon Forge”, a na stoisku wydawnictwa Przystań Gier w dodatkowe dwie: „Dead Men Tell No Tales” i „Zaginioną ekspedycję”. Ponadto udało mi się skorzystać z wypożyczalni i przetestować „Fotosyntezę”, „Zamki Caladale” i angielską wersję zapowiedzianej na lipiec „Aeon’s End”.

Pionek jest zatem wielce ciekawą imprezą skierowaną do planszówkowych fanów, miłośników i tych co dopiero zaczynają przygodę z grami bez prądu. Bez trudu można pograć w znane i lubiane tytuł, kultowe oraz całkiem nowe (a nawet jeszcze nie wydane), więc w temacie gier jest w czym wybierać. Jedyną rzeczą, do której można by mieć uwagi jest brak nawet małych, dodatkowych atrakcji, tym bardziej, że aukcja gier pozostawia nas z ochotą na więcej.

Natalia Stanek

IMG 7975

IMG 7970

 

IMG 7976

 

IMG 7980

 

IMG 7981

 

IMG 7989

 

IMG 8003

 

IMG 8008

 

IMG 8016

 

IMG 8019

 

IMG 8027

 

IMG 8029

 

IMG 8035

IMG 8041

 

IMG 8046

 

IMG 8052

 

IMG 8058

 

IMG 8070

 II

Tegoroczna, dwudziesta dziewiąta edycja najstarszego konwentu poświęconego stricte grom bez prądu, utrzymała kondycję kilku poprzednich, przyciągając setki zainteresowanych, którym spokojnie udało się pomieścić na płycie zabrzańskiego MOSIR-u. Od tego momentu czerwcowy Pionek zaczyna być także świętem planszówkowym tylko raz w roku, problemy związane z przygotowaniem dwóch sprawiły, że podjęto decyzję zawieszenie późnojesiennego wydarzenia.

Składająca się z dwu dni, weekendowa impreza obfitowała w wiele pozytywnych, growych doznań – od skrytych konkursów, przez łamigłówki i turnieje, po prezentacje prototypów, nowości i możliwość zagrania w setki ciekawych tytułów z wypożyczalni. Pierwszego dnia, oprócz wspomnianych turniejów, w programie znalazło się także miejsce na prezentację nadchodzących premier i podsumowanie wydawniczego półrocza w Portal Games. Jak się okazuje, zapowiedziane „Ethnos”, „Aeon’s End”, „Monolith Arena” czy „Mage Knight” to nie jedyne z interesujących pozycji oficyny. Wydawnictwo ma w zanadrzu jeszcze „Bolidy”, „Scarabya”, „8BitBox”, „Gizmos”, „Muzę”, „Grajeczkę”, „Detektywa” oraz „Robinsona Crusoe: Mystery Tales”. Jednak bodaj najbardziej pomyślą wiadomością dla graczy była oficjalna zapowiedź przyszłorocznego megatytułu, czyli obecnie mocno promowanego przez CMON „Cthulhu: Deathmaydie” Erica M. Langa i Roba Daviau, gdzie nie chodzi już o zapobiegnięcie przebudzeniu Przedwiecznego, lecz otwartą, pełnokrwistą walkę z nim i jego wyznawcami.

Gwoździem programu pierwszego i drugiego dnia imprezy była jednak „Szalona aukcja gier” poprowadzona przez Ignacego Trzewiczka, której kompozycja oscylowała wokół tradycyjnej licytacji i humorystycznego performance’u gospodarza. Zdobyć na niej można było całkiem ciekawe tytuły, jak „Gateway: Uprising” czy „Dragon Castle”, albo nieco zakurzone pozycje pokroju „Zimnej wojny 1945-1989”, choć i trochę mniej udanych gier się na niej pojawiło – i spośród nich warto odnotować między innymi „Skoki narciarskie”. Większość z nich pochodziła z kolekcji Prezesa (Portal Games), co dla co poniektórych miało dodatkowe walory. Szkoda tylko, że tym razem zabrakło miejsca na giełdę uczestników, nie tylko pozwalającą oczyścić półki i zaopatrzyć się w nowe zdobycze, ale także przełamać krajobraz stoisk wydawców i centralnego gamesroomu.

Jednakże zabrakło czegoś więcej – prelekcji, panelu, spotkania autorskiego, gdzie w nieco ustronniejszym miejscu można by odbyć warsztaty, poszerzyć wiedzę z zakresu gier bez prądu bądź wypytać o intersujące zagadnienia związane z wydawaniem, dystrybucją czy tworzeniem planszówek. Z pewnością znaleźliby się chętni na poprowadzenie podobnego punktu, a program trochę by na takim posunięciu organizacyjnym zyskał. Jakieś ustalone spotkanie z Prezesem również mogłoby się przydać. Szczególnie po dużej dozie rozrywki zafundowanej podczas „Szalonej aukcji gier”.

Na pochwałę zasługują za to wydawcy, przygotowani, uodpornieni i spokojnie tłumaczący swoje gry, w tym względzie najbardziej zapamiętale zaprezentowali się w moim odczuciu Image Realm z „Strażnikami Xobos” i Przystań Gier z szykującymi się do wydania „Zaginioną ekspedycją” oraz „Dead Men Tell No Tales”. Wcale nie gorzej wypadła strefa Unpub Poland, gdzie najjaśniejszymi gwiazdami była świetna, wciągająca przygodówka „Dungeon Forge” i dość interesująca „Glory: A Game of Knights”. W wypożyczalni też mieli pełne ręce roboty, ale i u nich udało się pobawić w mocno familijne „Zamki Caladale”, jeszcze nie nużącą „Fotosyntezę” i naprawdę dobry wydawniczy wybór Portalu „Aeon’s End” – soczysty, kooperacyjny deckbuilding.

Pionek więc – jak na swoją wielkość w porównaniu z wieloaspektowymi olbrzymami pokroju Pyrkonu czy Falconu – ma wszystko to, czego potrzeba osobom zainteresowanym tematycznym konwentem. Obiecuje rodzinne spotkanie i na sali nie sposób się obejrzeć, aby nie zobaczyć rodziców z dziećmi i niemowlaków raczkujących między stołami; obiecuje wydawców z nowościami i na każdym stoisku albo stoi już rozłożona premiera lub zapowiedziany tytuł, albo wydawcy chętnie opowiadają o nadchodzących projektach; a oprócz tego zawsze można zaczepić projektantów i wypytać, co w trawie piszczy. Z kolei dla zgłodniałych – strefa gastronomiczna otwarta niemalże przez cały czas wydarzenia. Co prawda, kilka dodatkowych punktów nie zaszkodziłoby imprezie, ale ich brak nie okazał się wcale dotkliwy. Zdecydowanie planszówkomaniacy powinni wpisać Pionka na mapę swoich podróży.

Adrian Turzański

IMG 8073

 

 IMG 8074

 

IMG 8076

 

IMG 8078

 

IMG 8086

 

IMG 8089

 

IMG 8093

 

IMG 8096

 

IMG 8099

 

IMG 8104

 

IMG 8107

 

IMG 8109

 

IMG 8139

 

IMG 8140

 

IMG 8141

 

IMG 8146

 

 

IMG 8152

 

IMG 8154

 

IMG 8166

 

IMG 8170

 

IMG 8175

 

IMG 8176

 

IMG 8179

 

IMG 8185

 

IMG 8188

 

IMG 8191

 

IMG 8198

 

IMG 8204

 

IMG 8206

 

IMG 8207

 

IMG 8208

 

IMG 8212

 

IMG 8213

 

IMG 8214

 

IMG 8215

 

IMG 8223

 

IMG 8225

 

IMG 8226

 

IMG 8231

 

IMG 8233

 

IMG 8234

 

IMG 8235

 

IMG 8236

 

IMG 8241

 

IMG 8243

 

IMG 8245

 

IMG 8248

 

IMG 8254

 

IMG 8268

 

IMG 8271

 

IMG 8274

 

IMG 8276

 

IMG 8281

 

IMG 8286

 

IMG 8287

 

IMG 8294

 

IMG 8297

 

IMG 8299

 

IMG 8300

 

IMG 8302

 

IMG 8311

 

IMG 8315

 

IMG 8319

 

IMG 8332

 

IMG 8335

IMG 8336

 

IMG 8338

 

IMG 8339

 

IMG 8341

 

IMG 8347

 

IMG 8349

 

IMG 8351

 

IMG 8359