Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Ze świata

Koronawirus uderza w telewizję i kino – zwieszone prace produkcyjne, przesunięte premiery

Ze względu na zagrożenie koronawirusem w USA i Kanadzie, Netflix zdecydował się zawiesić prace nad swoimi serialami i filmami. Podobnie postąpił szereg innych wytwórni, w tym Disney, Universal, Sony, WarnerMedia Entertainment, AMC czy The CW.

Wszystkie produkcje telewizyjne i filmy w USA i Kanadzie są uziemione na okres 2 tygodni, począwszy od poniedziałku 16 marca. Zawieszanie prac odbywa się z zachowaniem ostrożności i zgodnie z obowiązującymi zakazami dotyczącymi organizacji dużych zgromadzeń, podróży i innych ograniczeń nałożonych przez władze w USA i za granicami kraju.

Netflix jest kolejną medialną firmą, która zdecydowała się zawiesić produkcję filmową i telewizyjną w obliczu eskalacji kryzysu zdrowotnego spowodowanego pandemią koronawirusa. W piątek pandemia skłoniła prezydenta USA, Donalda Trumpa do ogłoszenia krajowej sytuacji kryzysowej.

Platforma nakazała przerwanie prac na wszystkich amerykańskich i kanadyjskich planach swoich produkcji. Długa lista wstrzymanych produkcji obejmuje flagową serię Netflixa, „Stranger Things” – zawieszono prace nad 4. sezonem, a także nad 5. sezonem „Lucyfera”. Jeśli chodzi o projekty powstających na świecie, to o losach każdego z nich platforma będzie decydowała indywidualnie.

Również inne platformy VOD i stacje telewizyjne zdecydowały się na podobne kroki. AMC wstrzymało zdjęcia do nowych odcinków „Fear the Walking Dead” i przygotowanie zdjęć 11. sezonu „The Walking Dead”. Scenarzyści będą jednak nadal pracować nad fabułą nowych odcinków flagowego hitu stacji, z tym że zdalnie.

WarnerMedia Entertainment zawiesiło prace nad serialami, które powstają w USA na potrzeby m.in. HBO, HBO Max czy TNT. Przerwano zdjęcia do „Snowpiercera”, „Euforii” czy nowych sezonów „Prawych Gemstonów”.

The CW wstrzymało prace nad ostatnim sezonem „Nie z tego świata” („Supernatural”), podobnie zawieszony do odwołania został nowy sezon „The Flash”. Podobnie rzecz wygląda z innymi serialami powstającymi we współpracy z Warner Bros. TV: „Batwoman”, „Supergirl” czy „Pennyworth”. Inny projekt stacji The CW – „The 100” zostanie (na chwilę obecną) ukończony. Ekipie filmowej pozostało jedynie kilka dni na skończenie ostatnich zdjęć do finałowego sezonu.

Sony i Amazon przerwały prace nad pierwszym sezonem wyczekiwanej serii fantasy „The Wheel of Time”. Plan filmowy znajdował się w Pradze, a gwiazdą serii jest Rosamund Pike. Wstrzymano też zdjęcia do filmu Amazon pt. „Birds of Paradise”, którego plan zdjęciowy był umiejscowiony w Budapeszcie.

Ze względu na wpływ rozprzestrzeniania się koronawirusa na światowy rynek, producenci kinowi również wprowadzają zmiany – dat premier swoich filmów. Na pierwszy ogień poszedł najnowszy Bond od MGM i Universal. Twórcy “Nie czas umierać” (“No Time to Die”) już w zeszłym tygodniu zdecydowali się na przesunięcie premiery filmu, który miał pojawić się w kinach w kwietniu. Nowy termin to 12 listopada. Pandemia koronawirusa zmusza też kolejne wytwórnie do reorganizacji harmonogramu premier.

Disney przesunął premierę trzech swoich hitów na czas nieokreślony: „Mulan” (w kinach miała pojawić się 27 marca), kolejny raz – „Nowych mutantów” (3 kwietnia) oraz „Antlers” (17 kwietnia).

Wytwórnia Myszki miki wstrzymała też prace nad swoimi licznymi produkcjami. Wśród nich znalazł się m.in. „The Little Mermaid”- aktorska odsłona “Małej Syrenki” w reżyserii Roba Marshalla, reboot “Kevina samego w domu” – “”Home Alone”, “Peter Pan & Wendy” w reżyserii Davida Loweryego, reboot “Kochanie, zmniejszyłem dzieciaki” czyli “Shrunk” z Joshem Gadem, “The Last Duel” Ridleya Scotta czy”Nightmare Alley” Guillerma del Toro.

Natomiast na planie w Australii wstrzymano prace na planie jednego z nadchodzących widowisk MCU, “Shang-Chi and the Legend of the Ten Rings”, ponieważ jego reżyser Destin Daniel Cretton jest podejrzany o zarażenie koronawirusem.

Universal natomiast zdecydował się na roczne odroczenie premiery dziewiątej odsłony „Szybkich i wściekłych”- film wejdzie do kin 2 kwietnia 2021 roku, a wcześniej odwołano premiery takich produkcji jak: „Piotruś Królik 2: Na gigancie”, „Ciche miejsce 2” i „Blue Story”.

Największą ofiarą koronawirusa w ofercie studia wydaje się jednak trzecia część wysokobudżetowego cyklu o dinozaurach z Chrisem Prattem i Bryce Dallas Howard w rolach głównych. Prace na planie „Jurassic World: Dominion” ruszyły na Hawajach w zeszłym miesiącu, a teraz zostały wstrzymane do odwołania. Przyszłoroczna data premiery (9 czerwca 2021) nie wydaje się być też już prawdopodobna.