Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Ze świata

Scarlett Johansson idzie na wojnę z Disneyem

Aktorka pozwała wytwórnię za złamanie umowy, oskarżając Disneya o straty finansowe, ze względu na fakt jednoczesnej dystrybucji „Czarnej Wdowy” w kinach i na platformie streamingowej Disney+. Studio wydało oficjalne oświadczenie w tej sprawie.

„Czarna Wdowa”, ostatni film z MCU, w którym Johansson sportretowała Natashę Romanoff okazał się być twardym pożegnaniem postacią. Aktorka pozwała Walt Disney Co. twierdząc, że wytwórnia naruszyła jej umowę, gdy widowisko trafiło jednocześnie na ekrany kin i do oferty platformy Diisney+.

W pozwie aktorka podkreśla, że decyzja wytwórni by udostępnić widowisko Marvela od razu na platformie streamingowej była podyktowana chęcią zwiększenia liczby płatnych użytkowników, a co za tym idzie – podniesienia cen akcji. Johansson utrzymuje, że decyzja ta została podjęta jej kosztem, bowiem w umowie miała zagwarantowany wyłącznie procent od wpływów z dystrybucji kinowej. Dodatkowo, aktorce obiecano, że „Czarna Wdowa” premierowo będzie dostępna wyłącznie w kinach.

Teraz firma Walt Disney Co. Zabrała głos w sprawie. W oficjalnym stanowisku, jakie w rozmowie z THR przedstawił rzecznik Disneya czytamy:

Złożony przez panią Johansson pozew nie ma jakiejkolwiek wartości. Jest też szczególnie smutny i niepokojący ze względu na bezduszne lekceważenie przerażających i długotrwałych globalnych skutków pandemii COVID-19. Disney w pełni wywiązał się z postanowień kontraktu z panią Johansson. Ponadto dystrybucja „Czarnej Wdowy” na Premier Access znacznie zwiększyła jej możliwości uzyskania dodatkowego wynagrodzenia ponad kwotę 20 milionów dolarów, które otrzymała do tej pory.

Film po premierze poradził sobie wyjątkowo dobrze, a wytwórnia podała, że 60 mln dolarów z weekendu otwarcia pochodziło właśnie z usługi Premier Access na Disnney+. Niestety, drugi tydzień przyniósł spadek zainteresowania, co za tym idzie również wpływów. Winą za to, częściowo, obłożono właśnie dostępność widowiska na streamingu. Mówi się, że jeśli globalne wpływy filmu wyniosą około 350 mln dolarów, a i to przy sprzyjających szacunkach. Dla porównania – „Szybcy i wściekli 9”, którzy są dostępni jedynie w kinowej dystrybucji zarobią globalnie w przybliżeniu 700 mln.


Źródło: deadline.com