Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Ze świata

To jeszcze nie koniec Cyborga w DCEU?

Wiele wskazywało na to, że nie zobaczymy Raya Fishera ponownie w roli Cyborga, a jego solowy film według niektórych źródeł miał już nigdy nie ujrzeć światła dziennego. Ale sam aktor krótką wypowiedzią dał fanom promyk nadziei.

Nie da się ukryć, że słabe wyniki „Ligi sprawiedliwości” popsuły ambitne plany konstruowania uniwersum na fundamencie głównych bohaterów (ich crossoverów i solowych występów), ale Warner Bros. musiał zmienić strategię rozwoju i podejścia do realizacji. Dlatego z wielu zamiarów zrezygnowano albo je wstrzymano (np. filmy o Flashu czy Cyborgu). Być może nowe sukcesy („Aquaman”, „Shazam!”) przekonają włodarzy wytwórni, aby dać niektórym bohaterom jeszcze szansę.

Na razie o obrazie z Cyborgiem nie wiadomo zbyt wiele, a ostatnie wieści na temat ewentualnych pracach nad nim nie są przesadnie fortunne. Jednak sam aktor wciąż ma nadzieję, że pewnego dnia powtórnie przywdzieje kostium tej postaci. Na Celebrity Fan Fest zapytany o możliwość powrotu do DCEU, odpowiedział: „Nie sądzę, żeby mój czas dobiegł końca”.

Miesiące milczenia i pesymistyczne wieści nie budziły u fanów kinowego DC wielkiego entuzjazmu, ale taka – wprawdzie niezobowiązująca – optymistyczna uwaga pozwoliła podtrzymać resztkę nadziei i niejako zaprzeczyła krążącej plotce o tym, że Fisher dokumentalnie skończył z rolą Cyborga.

W ciągu kilku ostatnich lat z DCEU odeszło wielu kluczowych aktorów, Ben Affleck, Will Smith czy (prawdopodobnie) Henry Cavill. Podejrzewa się nawet, że Jared Leto nie będzie uczestniczył w dalszych realizacjach jako Joker, obecnie rozwijając się w tworzonym na uboczu MCU uniwersum antybohaterów pod opieką Sony. Ezra Miller – odtwórca Flasha – również dał jasno do zrozumienia, że jeśli nie usłyszy konkretów odnośnie do solowego filmu ze swoim bohaterem, nie będzie chciał przedłużać kontraktu.

Aktualnie franczyza przechodzi szereg zmian i pod nowym kierownictwem zmierza w nieco odmiennym kierunku. Nic nie stoi więc na przeszkodzie temu, aby wkrótce zaangażować do kreowania kinowego uniwersum chwilowo nieaktywnych bohaterów.


Źródło: wegotthiscovered.com