Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Felietony

Prawdziwa twarz Lokiego, czyli czego nie zobaczycie w kinach

Kiedy myślę „Loki”, to przed oczami staje mi Tom Hiddleston. Oczywiście, sam charakter marvelowskiego boga nie do końca mi pasuje, podobnie jak kierujące nim pobudki, ale zwyczajnie najbardziej zarył się w mojej pamięci. Niedawno Dorotka z Oz przedstawiła Wam różne popkulturowe oblicza Lokiego. Byłam wtedy w trakcie „Ewangelii według Lokiego” Joanne M. Harris, książki, którą można uznać za jedno z najwierniejszych popkulturowych oblicz Lokiego, i zaczęłam się zastanawiać, co tak naprawdę wiem o tym ulubionym przez artystów bóstwie. Dziś mam dla Was zwięzłą i nieco podręcznikową biografię Lokiego.

Loki stanowił iście wybuchową mieszankę boga, demona i olbrzyma. Najpewniej był synem olbrzyma Farabutiego i bogini z rodu Asów, Laufey. Z punktu widzenia bogów Loki był owocem najgorszego z możliwych mezaliansów i najpewniej z tego wynika ich późniejsza ogromna niechęć do niego. Miał on też braci, jednak Bleyst i Helblindi są zaledwie kilka razy w mitologii wspomniani. Co ciekawe, Helblindi to także jeden z przydomków Odyna, dlatego niektórzy badacze doszukują się więzi między nimi.

Loki był uwodzicielem i w mitach wielokrotnie mowa jest o jego miłosnych podbojach. Żona Tyra, Skadi i Sif to tylko te najbardziej poważane boginie, które udało mu się usidlić. Mimo swojej natury Loki miał też żonę, Sigyn, z którą miał dwójkę dzieci – Nariego i Waliego. Stateczna Sigyn nie wystarczała Lokiemu, dlatego wdał się on w długi i gorący romans z olbrzymką Angrbodą. Z tego związku zrodził się ogromny wilk Fenrir, późniejsza władczyni krainy umarłych Hel oraz Jormunganda, gigantycznego węża, który okręcił się wokół Midgardu. To potworne potomstwo w późniejszym czasie znacznie przyczyniło się do upadku bogów. Co ciekawe, Loki jest też odpowiedzialny za spłodzenie Sleipnira, ośmionogiego konia, którego podarował Odynowi.

To tyle, jeśli chodzi o zarys drzewa genealogicznego Lokiego. Jak Loki trafił do Asgardu? Otóż sprowadził go tam sam Odyn, najwyższy z bogów, należący do dynastii Asów, twórca świata i ludzi. Bóg znany był z tego, że krążył po wszystkich światach w poszukiwaniu istot obdarzonych niezwykłą mądrością i magicznymi zdolnościami, które mogły mu się przysłużyć. Loki z pewnością taki był – piekielnie inteligentny, potrafił się zmieniać, a dzięki demonicznym korzeniom nie straszny mu był ogień. Nie wiedzieć czemu, Odyn dostrzegł w Lokim brata i owo braterstwo zostało przypieczętowane krwią. Co ciekawe, Loki, który do końca walczył o swoją pozycję w Asgardzie kosztem innych bogów, nigdy tak naprawdę nie odwrócił się od Odyna i biernie przyjmował wszystkie jego kary. Więc choć Loki uznawany jest za boga oszustwa i kłamstwa, to jego postawa wobec Odyna pokazuje, że w niektórych przypadkach potrafił zachować daleko idącą uczciwość.
Jak wcześniej wspomniałam, Loki nie był mile widziany w Asgardzie. Od początku wiedział, że będzie musiał ciągle udowadniać bogom swoją przydatność, ale robił to tylko w sposób, który zapewniał mu odpowiednie korzyści. Co ciekawe, dzięki Lokiemu bogowie zdobyli swoje najważniejsze atrybuty. Po tym, jak ściął włosy Sif, za karę musiał jej zdobyć nowe, zrobione ze złota i rosnące jak żywe. Loki udał się do krasnoludów, synów Ivaldiego, którzy nie tylko zrobili dla niego włosy, ale i włócznię Gungnir dla Odyna oraz statek Skidbladnir dla Freya. To nie wystarczyło Lokiemu i udał się do Brokkra, gdzie założył się o swoją głowę, że jego brat Eitri nie wykona przedmiotów lepszych od tych, jakie zrobili synowie Ivaldiego. I tak powstał złoty dzik Gulinborsti dla Freya, złoty pierścień Draupnir dla Odyna i młot Mjollnir dla Thora. Ten ostatni okazał się zdaniem bogów najcenniejszy i Brokkr wygrał zakład. Loki stwierdził jednak, że obiecał Brokkrowi głowę a nie szyję, a bez jej uszkodzenia nikt mu głowy nie odrąbie. W odwecie za krzywoprzysięstwo Lokiemu obcięto język i zaszyto usta.

Wspomniany wcześniej Sleipnir jest owocem romansu Lokiego pod postacią klaczy z koniem budowniczego Olbrzyma, który przybył do siedziby bogów, by wzmocnić ich mury. W zamian za pomoc Olbrzym miał otrzymać Słońce, Księżyc oraz Freyę za żonę. Bogowie byli pewni, że budowniczy nie skończy swojej pracy na czas, jednak Olbrzym pracował bardzo szybko. Okazało się, że to dzięki niezmordowanej pracy jego silnego konia, który dostarczał mu materiały. Loki pod postacią klaczy odciągnął zwierzę i Olbrzym na czas nie skończył budowy.

W wielu przypadkach jednak Loki zamiast pomagać szkodził. Najbardziej znane podanie dotyczy śmierci Baldra, boga piękna i ulubieńca Asów. Zgodnie z podaniami Loki był zazdrosny o pozycję Baldra, którego bogowie chronili na wszelkie możliwe sposoby. Gdy Baldra zaczęły dręczyć koszmary, jego matka przemierzyła wszystkie światy, by zobowiązać każde istnienie do tego, że nie skrzywdzi boga. Zabijając go chciał udowodnić też, że bogowie nie są wszechmogący. Oczywiście, Loki sam nie uśmiercił Baldra. Śledząc Frigg dowiedział się, że jemioła nie składała przysięgi bogini. Wykonaną z niej strzałę Loki wręczył Hödrowi, ślepemu bogowi i bratu Baldra, który śmiertelnie go ranił.

Za ten czyn obaj bogowie zostali okrutnie ukarani. Na oczach Lokiego zmieniony w wilka Wali zagryzł Narfiego a jego jelitami przywiązano boga do trzech skał. Nad skałami umieszczono jadowitego węża, z którego kłów kapał jad prosto w oczy Lokiego. Bogowie pozwolili Sigyn, by ta trzymała misę oddzielającą węża od Lokiego, jednak i bez tego kara była bez miary okrutna. Być może to właśnie ostatecznie sprawiło, że Loki postanowił doprowadzić do upadku Asgardu. Choć, jak mówią Edy, nawet bogowie nie byli panami swoich losów i wszystko było z góry przesądzone.

To bardzo krótka biografia tego niezwykle fascynującego boga. Jej rozwinięcie możecie znaleźć w wymienionych w bibliografii podręcznikach. Tym, którzy wolą nieco bardziej fabularyzowaną histori nordyckiego boga, polecam lekturę „Ewangelii według Lokiego” Joanne M. Harris jako swego rodzaju wstęp do barwnego świata skandynawskiej mitologii.

Bibliografia:
Rafał Maciszewski, Mity Skandynawskie, wyd. DiG, Warszawa 2004
Stanisław Piekarczyk, Mitologia Germańska, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1979
Leszek Paweł Słupecki, Mitologia skandynawska w epoce wikingów, Kraków: Zakład wydawniczy NOMOS, 2003

14 października 2015 nakładem wydawnictwa Akurat ukazała się „Ewangelia według Lokiego” (The Gospel of Loki) w przekładzie Ewy Spirydowicz. Podstępny i złośliwy Loki jest szczerze znienawidzony przez innych bogów. Postanawia doprowadzić do upadku krainy Asgard i do upokorzenia swoich prześladowców. Kierowany chęcią zemsty za prawdziwe i urojone upokorzenia, cierpliwie knuje spisek aż do czasu, kiedy okazuje się, że znacznie potężniejsi wrogowie połączyli siły, by zniszczyć nordyckich bogów. Zbliża się Ragnarok – wielka bitwa, która zdecyduje o losach świata, a nawet o jego istnieniu. Po czyjej stronie ostatecznie opowie się Loki? Kto wyjdzie zwycięsko z tytanicznych zmagań? Czy świat ocaleje, a jeżeli tak, to kto będzie sprawował nad nim władzę?

Ewangelia wedlug Lokiego

Autor: Joanne Harris
Tytuł: Ewangelia według Lokiego
Tytuł oryginału: The Gospel of Loki
Data wydania: 14 października 2015
Wydawca: Akurat
Przekład: Ewa Spirydowicz