Kawerna – fantastyka, książki fantastyczne, fantasy
MEDIA
Kategorie: Felietony

Top 10 (a nawet 11!) filmów animowanych

 

Kraina Lodu

Film o księżniczkach, w których głównym motywem nie jest spotkanie tego jedynego (z tego wręcz sobie pokpiwa, kwestionując planowanie małżeństwa z pierwszym napotkanym młodzieńcem), ale przede wszystkim uczucia siostrzane. Jest to też o stawianiu czoła temu, kim się jest i panowaniu nad tym. A przy tym pozostaje nieuchwytnym fenomenem, że mimo iż za dwiema księżniczkami szaleją małe dziewczynki, to Frozen podoba się i starszym widzom. Może to za sprawą niezapomnianych piosenek, a może cytatów, którymi można sypać jak z rękawa.

 

Sekrety morza

Zostawmy na chwilę disneyowskie klimaty. Nominowana do Oscara animacja wyróżnia się prostą, acz niezwykle urokliwą kreską, oszczędną narracją bez szalonego tempa i nagłych zwrotów. A przy tym należy do tych filmów, które mogą zostać zupełnie inaczej odczytane przez dzieci i dorosłych. I nie o humor tym razem chodzi. Rodzeństwo Ben i Saoirse, do tej pory mieszkające w samotnej morskiej latarni na wyspie, wyrusza w magiczną podróż, aby odkryć, co naprawdę stało się z ich matką. W warstwie baśniowej, magicznej i opowiedzianej wprost, jest ona selkie – mityczną kobietą-foką, która musiała przywdziać swoją prawdziwą skórę i wrócić do morza. Z drugiej strony jednak podróż dzieci, w której spotykają inne baśniowe istoty, można odczytać jako akceptowanie i oswajanie żałoby, a film uczynić pretekstem do wyjaśniania świata takim, jaki jest naprawdę.

 

Spirited Away: W krainie bogów

Nagrodzony Oscarem film Hayao Miyazakiego nie tylko jest jednym z tych obrazów, które wypada znać – to także rzecz, która spodoba się widzom niebędącym maniakami japońskiej animacji. Mimo licznych nawiązań do folkloru i wierzeń Kraju Kwitnącej Wiśni, losy Chihiro, która trafia przypadkiem do miasteczka nie z tego świata, bliskie są wszystkim baśniom świata – tym, w których ciężka praca i odwaga są drogą do celu, gdzie przed stawieniem czoła wrogom trzeba znaleźć przyjaciół. I gdzie nagradzana jest pokora, ostatecznie jednak zawsze trzeba działać i stanąć naprzeciw wyzwaniom.

 

WALL-E

Gdy w animacji twórców ogranicza tylko budżet i wyobraźnia – czasem warto zrobić film kameralny. Bez feerii barw i mnóstwa drugoplanowych bohaterów. A przy tym jako widzowie miewamy słabość do bohaterów wzbudzających odrobinę współczucia, takich, którym bardzo mocno chce się kibicować. Historia robota na opuszczonej planecie zamienionej w śmietnisko (na marginesie, jakaż smutna to wizja) należy do najbardziej wzruszających animowanych opowieści, jakie powstały.

 

Jak wytresować smoka

Właściwie sam fakt, że kotopodobny w zachowaniach, mimice i temperamencie smok został okrzyknięty najlepszym animowanym kotem, wystarczy za rekomendację. Ten film to jednak więcej niż uroczy Szczerbatek. To jedna z tych opowieści, które sprawiają, że każdy może poczuć się bohaterem. Słabszy, gorszy, nie pasujący do swojego otoczenia? Co nie znaczy, że nie obdarzony wyjątkowym talentem i bez szans na osiągnięcie czegokolwiek. Bo jeśli nie pasuje się do reguł, można je nagiąć – w dodatku szukając pokojowej drogi. Przede wszystkim jednak już proces tytułowego tresowania – czy raczej w przypadku połączonych wyjątkową więzią Czkawki i Szczerbatka: oswajania – sam w sobie wart jest uwagi.

 

Księżniczka Mononoke

Kolejny film Hayao Miyazakiego, o którym nie da się zapomnieć. Choć zdecydowanie poważniejszy, smutniejszy, bardziej momentami bezlitosny niż zachodnie produkcje – jest też obrazem mądrym, uniwersalnym i ważnym. Choć w przyszłym roku od jego premiery minie 20 lat, nie zestarzał się ani odrobinę. I można by o nim zapewne mówić dużo – o obrazie odchodzącego bezpowrotnie świata, złożonych konfliktach, także tych wewnętrznych, ekologicznym przesłaniu, wykorzystanych motywach – to jest to film, który ogląda się w milczeniu i zamyśleniu do ostatniej minuty.

A jakie są najlepsze, najważniejsze animacje według was? Koniecznie napiszcie w komentarzu, co jeszcze warto polecić.